Chodzi o ruchy penisa w cipce oraz palców w cipce;) Zastanawiam się jakie macie z tym doświadczenia. Przykład: Miałem taką kobietę, która chciała żeby palcami przyciskać do przedniej ściany pochwy tj. ona leży na plecach z rozłożonymi nogami a moje palce wkładam w głąb i jakby w górę. Ok, wiem, że tam jest punkt G, ale chodzi o to, że ja tego punktu nie czułem, a ona chciała by baardzo mocno (praktycznie z całej siły) pocierać (albo uderzać) o tę ściankę pochwy. Czyli palce praktycznie były skierowane w górę.
Mówię o tym, bo ta jedna dziewczyna bardzo konkretnie mi powiedziała czego chce, z innymi w większości przypadków wchodziłem raczej bez takiego kątowania:D
Czy zaobserwowaliście w swoich doświadczeniach jakieś reguły związane z tarciem o którąś ścianę w pochwie?
Jak macie jakieś fajne triki, ciekawostki to podzielcie się jeśli chcecie;) Doszedłem do wniosku, że muszę wprowadzić jakieś nowości do mojego seksu, bo nuda trochę
Bodajze Tyab pisal na swoim blogu zeby zmieniac ruchy i liczyc pchniecia. Przykladowo kobieta lezy na plecach robisz 9 plytkich i szybkich pchniec i 1 wolne ale po same kule. Potem 8 szybkich i plytkich i 2 wolne po same kule itd. Wiecej nie wiem bo brak doswiadczenia. Pzdr
Kvrwa liczyć pchnięcia
aż sobie to wyobraziłem jak odliczam 
Od dawna się z tym nosiłem, w sumie od założenia konta (2015), ale nie chciałem przez prywatność tego robić. Nie chciałem też wychodzić przed szereg. Poniekąd też nie chciałem zwiększać sobie konkurencji, ale w imię męskiej solidarności mnie tchnąłeś Witkacy bym w końcu opisał swoje ruchy i stworzyłem bloga. Może Ci się coś spodoba i coś wykorzystasz
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Ooo, no o to mi chodziło:D Dzięki za tego bloga:)
Zyzz liczenie pchniec jest moze smieszne ale pomaga zajac glowe i nie wystrzrlisz tak szybko no chyba ze i tak jest sie dlugodystansowcem
Wiesz skuteczniejsze jest to, gdy czujesz w kolanach ciśnienie byś przestał w ogole i wyłączył myślenie, odetchnął lub hardcorowy sposób - pomyślał o obcinaniu jaj, to Cię nie podnieci i wracasz znowu. Będziesz mógł o wiele dłużej. Bycie maratończykiem jest męczące i wielu facetów ma dość i myśli trysnąłbym już, mam dość, kobieta też wytrzyma godzinę, ale zacznie ją obcierać, boleć i spada jej ego, bo myśli, że Cię nie podnieca. Zatem jak wszystko ma swoje plusy, ale dużo minsów.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Jedna zajebista pozycja którą chyba sam ogarnąłem bo nigdy jej nigdzie nie widziałem: panna leży na boku, dolna noga prosta, górna odgięta to przodu lub do góry (trochę jak boczna ustalona na pierwszej pomocy). Ty jakby klękasz tak, żeby mieć jej dolną nogę między swoimi łydkami i jazda. Mega bomba bo widok zajebisty i możesz się bawić zarówno jej przednimi jak i tylnymi zaletami i możesz bardzo konkretnie ją pykać
U mnie było to o tyle dobre, że mój mały przyjaciel jest lekko wygięty w bok więc jak się ułożyła na dobrej stronie to tarło tam gdzie trzeba. Ogólnie w wielu sytuacjach jeśli możesz coś lekko zmienić, żeby ocierać się o łechtaczkę np. udem to jest na plus.
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
008 też tak robię to jedna z najlepszych pozycji
pozdrawiam
muay thai guy