Witam, dawno nie pisałem, ale teraz potrzebuję rady ; ). Otóż jestem z kobietą już od 2 miesięcy, rok młodsza ode mnie i myślę że istotnym faktem jest to, że jest dziewicą. Problem w tym, że ma niezwykłe opory przed seksem, a nawet wszelakiemu rodzajowi pieszczot (mimo, że widać, że ma niezwykłą ochotę). Mogę ją dotykać po cyckach, ostatnio nawet dobiłem do cipki, ale tylko przez spodnie
, często wskakuje na mnie i ociera się o mojego, przypomina to trochę seks przez spodnie
. Mimo wszystko udaje mi się i przez to ją nieźle rozgrzać, nawet zaczyna jęczeć, czuje, że jest mokra. Problem pojawia się właśnie wtedy kiedy próbuje jej wsadzić rękę czy to pod majtki, czy to pod stanik. Wtedy słyszę tylko "weź tą rękę!", jest to dla mnie męczące, nawet jak tak po mnie jeździ to po czasie mi opada, nie wiem czemu, jakoś mnie to aż tak bardzo jak jej nie jara. Max. jak ją rozebrałem to do stanika. Byliśmy u niej jak miała wolną chatę i sam zdjąłem koszulkę stwierdzając, że gorąco trochę, potem jak leżeliśmy to powiedziałem, że to nie fair, że ona ma koszulkę i zdjąłem z niej, położyła się na mnie i znowu zaczęła swój super-seks przez spodnie -.-', oczywiście jak próbowałem ściągnąć stanik, usłyszałem wspomniany wcześniej tekst. Rozmawiałem z nią o tym, stwierdziła, że się boi bo bardzo ją podniecam i boi się jak to się może skończyć jak ją poniesie. Twierdzi też, że seks dla niej nie jest czymś zwykłym i chce to dać tylko "temu jedynemu facetowi". Zawsze mówiłem coś w stylu "oto jestem" albo "ok, rozumiem" i dalej robiłem swoje. Proponowałem jej minetkę, palcówkę, baa zachęcałem ją nawet do zrobienia mi lodzika. Stwierdziła, że lodzik ją brzydzi, zresztą tak samo powiedziała, że nie jara ją minetka i, że nie chce (mimo iż nigdy nawet nie próbowała). Ostatnio jedliśmy też u niej "romantyczną kolację", ona coś tam przygotowała, ja kupiłem nawet dwa wina pod pretekstem, że nie wiedziałem czy woli słodkie czy pół-słodkie
Wynik : stwierdziła, że to bardzo miłe, że o niej pomyślałem, ale zauważyłem, że po % trzymała się jeszcze bardziej na baczności. I tak to mniej więcej wygląda. Panowie, jakieś rady ?
"Bardzo porządna dziewczyna. Trudno, co zrobić"
Chcesz ją zaliczyć, czy chcesz z nią być? jeśli to drugie, to może warto poczekać i zostać tym "właściwym facetem...
Wg mnie dobry materiał na partnerke, dziewczyne, żone może..
Apropo 1 wypowiedzi, przyznaje ze chce z nią byc, wiec moze faktycznie warto poczekac. Lubie takie porządne dziewczyny, pociągają mnie bo wiem ze są wartosciowe i maja cos w glowie. Tylko sami wiecie, ze ciezko jest wytrzymać i trochę nosi
.
narazie jest nam ze sobą wspaniale
dzięki za rade, czekam na dalsze propozycje 
Odnośnie drugiej wypowiedzi, nie tylko licze sie z tym ze mogę byc tylko szczeblem w drabinie, ale i moja panna wcale tego nie ukrywa
Hah Kolego ja mam ten sam problem ociera się Moja o spodnie jęczy podkręca tempo a zaraz stopp ja podkręcam ona schładza atmosferę. Nie lubię takich które łatwo Nogi rozkładają , Uwielbiam wyzwania ale to jest jakoś wyjątkowo Trudne a zależy mi na dziewczynie ;-D
Dobra, dzięki za rady, wczoraj byłem, 3 godziny (!) ją rozpalałem i odpychałem, żeby w końcu zmiękła i... rozebrałem !
Na seks jeszcze pewnie chwilę poczekam, ale czuje, że już będzie z górki 

Jeszcze raz dzięki za rady.
Pozdrawiam