Siema,
Prosty temat - jestem z dziewczyną już jakiś czas. Chodzi o to, że wcześniej robiła mi loda z połykiem bez problemu, a teraz od jakiegoś czasu w ogóle nie chce tego robić. Precyzując, jak weźmie do ust, to nagle twierdzi, że jest jej nie dobrze i ma tak od momentu zajścia w ciążę. Zdarzało się po zajsciu w ciaze, że zrobiła z połykiem, ale dusila się przy tym, na przykład.
Teraz już powiedziała, że nie będzie mi tego robiła, bo ona się zżyga.
Trochę nam się sypie związek, oczywiście nie to jest powodem, więc pomyślałem, że przyczyną jest to, że gdzieś są kłótnie między nami, czasem poważne. Wiedząc, że jestem pierwszy, któremu to zrobiła z połykiem, bo powiedziała, że musi kogoś kochać, to pomyślałem, że nic do mnie.nie.czuję.
Chuj wie, czy wierzyć w to, że nagle jest jej nie dobrze przy tym, jak mi.nagle dziś wyjechała z tekstem "dalej zachowuj się w taki sposób, to na pewno nie będę się brzydzila tego robić".
Mówią, jak kocha to połyka...
... czyli pewnie już nie kocha
Musiałeś stracić atrakcyjność w jej oczach, skoro wcześniej połykała (
) Może to Twój błąd, a może ciąża i hormony. Sam mówisz, że sypie się związek - to jest prawdziwą przyczyną.
Rada? Odpuść i najpierw postaraj się wyeliminować przyczynę.
Sry za te podśmiechujki, ale banan nie schodzi mi z twarzy
Jak nie ma ochoty to nie myśl że cię nie kocha, teraz ma taki popęd jak my świeżo po wytrysku i na tą chwile nic nie zmienisz najwyżej coś zjebiesz.
Kochaj maleństwo które wam się narodzi to się prędzej odblokuje, będzie czuła że nie służy wyłącznie do spełniania zachcianek ale że roztaczasz nad nimi swój parasol opieki.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Moja od czasu ciazy nie potrafi czuc zapachu piwa. Jakos to przezylem:) generalnie sa pewne rzeczy ktore czlowiek musi naprawde lubic zeby je robic a to raczej do nich nalezy. Sa tez rzeczy bez ktorych da sie zyc i to calkiem przyzwoicie. Ciesz sie z tego ze wiekszosc spoleczenstwa wyznaje zasade ze w ciazy to mozna jedynie na wilka czyli lezysz obok nory i wyjesz.
gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec
Wiedząc, co dokładnie dzieje się w naszym związku i po tym co mi wczoraj powiedziała, też myślałem, o tym, że sensownie jest wyeliminować błędy, a później samo wróci wszystko. Niby już była w ciąży i potrafiła to zrobić, bo ją poprosiłem, ile ze dwa tygodnie temu. Powiedzmy przed wczoraj, powiedziała, że może mi to robić, ale jak będzie jej nie dobrze, to najwyżej zwymiotuje
Oczywiście może jej być nie dobrze, bo ciąża, wiadomo, ale robiła z połykiem już jak zaszła, więc to tylko lekka wymówka.
Nie wiem, czy dobrze myślę, natomiast - moim zdaniem jak to analizuje, to przez to, że trochę się psuje między nami, to straciła ochotę na robienie tego, ogólnie robiła loda tylko dwóm facetom oprócz mnie, ale tylko mi do końca (wiadomo mogła tylko tak mówić, ale jej wierzę), więc dodając, co powiedziała wczoraj o brzydzeniu, to po prostu atrakcyjność moja spadła w jej oczach.
A może po prostu umyj ptaka?
Słuchaj, kobieta w ciąży jest jak losowanie w lotto, nigdy nie wiesz co trafisz. Jedna będzie pić i palić, a inna będzie wymiotować gdy tylko otworzysz paczkę papierosów.
ja pierdolę.... no k..., no nie!!!!
staaaaaary...
Nie masz innych problemów? Serio?
Kobieta? W ciąży? A może poczytaj cos na ten temat, dokształć się trochę
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Okej, dlatego, że nic sensownego nie znalazłem, to możesz napisać mi co dokładnie masz na myśli? Dzięki
nawet tyle ci się nie chce? Poszukać w pieprzonym google?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Z ciekawości sam poszukałem w google o co ci chodzi, znalazłem odpowiedź w jakieś 1,5 minuty. A mnie nie dotyczy ten problem. Autor rzeczywiście jest leniuszkiem.
kolega globtroter niczym wytrawny medyk dba o odpowiednią porcję białka i cynku w diecie swojej pani. Założył temat, albowiem ponieważ niepokoi go fakt, iż kobieta brzemienna będąc przestała dbać o siebie, zaniedbuje dietę i wybrzydza. A on nie chce, żeby wybrzydzała. Ma, k..., pić! I już!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Też chciałem zapytać o co z tym chodzi, ale uznałem, że nie ma co drążyć tematu
Wydaje mi się że kiedyś już istniały komentarze na tym forum typu - "jak laska kocha i szanuje to będzie brała do buzi i nie będzie trzeba specjalnie ją do tego namawiać",
być może koledze weszło to do głowy i powstał problem.
pewnie takie lewe, bo za dużo cynku miały
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dużo ostrego żarcia trzeba jeść to sperma ponoć wtedy słodziutka i pyszna. Tak gdzieś kiedyś wyczytałem. Jak to dobrze, że ja uwielbiam ostre żarcie...
No ta... z tego co poczytałem wynika, że moje info jest niesłuszne. No to jestem w dupie, bo nie cierpię ananasa
A co się będziesz przejmował... Większość facetów jak już dojdzie, to zupełnie ich nie interesuje dalszy los "produktu". Wypluje, połknie - bez znaczenia.
Weź umyj sobie nogi to się dotlenisz!
To ja jestem SPRITE