Tak jak w temacie nurtuje mnie, czy słabe relacje z dziewczynami mogą wpływać na inne sfery życia, mówiąc inaczej czy mogą być powodem wszystkich moich problemów dotyczących odnośnie nauki, słabych kontaktów z rodziną i kumplami. Czasami mam właśnie takie wrażenie że ta niemoc w stosunku do dziewczyn ma właśnie taki negatywny skutek odnośnie innych sfer mojego życia.

,,TAK KOBIETA JEST KLUCZEM..."
Nie przesadzaj...gdyby tak było to każdy facet singiel byłby niedojdą życiową...czy tak jest?Nie...zgadzam się ze Snoofie'im że musisz skupić się na własnych zainteresowaniach,pasjach,życiu a nie na siłę szukać dziewczyny umawiać się i cisnąć w tym kierunku...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A ja powiem tak Bądź tym kim chciałbyś być gdybyś urodził się jeszcze raz