Wpis zacznę od krótkiego wstępu i przejdę do raportu żeby wszystko miało ręce i nogi 
Na naszej stronce urzęduję około 4 lata przez ten czas dała mi naprawdę mega dużo i otworzyła oczy na wiele spraw. Niestety...jak każdemu z nas zdarza się zapomnieć i popełnić błędy bądź uwierzyć w hehe te jedyna ''miłosć''. Prawdą jest taka,że warto do tej strony raz na jakiś czas okazyjnie wrócić i się odświeżyć,przekonalem sie o tym na wlasnym przykladzie bardzo bolesnie.
Byłem w związku pół roku z 10/10 wielu znajomych mi powtarzało że dziewczyna jest mega ale była typową flirciarą,podrywaczką ale sam ją wybrałem więc biorę to na klate. Po prostu na początku było pięknie fajnie,potem dałem sobie wejść na głowę...
Zaczeły się chore akcje typu:
-dała komuś numer po pijaku dwa razy
-sceny zazdrosci z mojej strony przekraczaly granice wyobrazen
-wysmiewala mnie ostro przy swoich znajomych
etc.
ale smieje sie teraz sam z siebie.NIGDY ALE TO KURWA NIGDY NIE POZWOLCIE NIKOMU OBNIZYC SWOJEJ WARTOSCI! 
Na koniec laska nie szanowała mnie kompletnie a ja trwałem w tym,trwałem,trwałem i topilem sie w tym gownie...aż pierdolnelem piescia w stol i powiedzialem DOSC! Pozwolilem odebrac jej swoje zycie,stwierdzilem ze nie ma zgody na taki zwiazek bo trace szacunek do samego siebie. Po prostu ja rzucilem,nawet sie nie przejela albo tylko udawala ( wiecie honor ksiezniczki)... zaczely sie pisanki na fejsie(chyba zrozumiala ze tym razem jej piesek juz nie przyjdzie sie prosic) o jakies piedoly nie odpowiadalem bo nie chce wrocic do tego szamba,specjalnie odzywala sie z 5x oczywiscie bez mojej odpowiedzi az dala sobie spokoj. To bylo 3 tygodnie temu ostatnio w przerwie obiadowej w pracy jedzac w jednym z barow mlecznych widzialem ja ale ukrylem sie w kolejce,zrobilem sie caly czerwony wiec wiem ze jeszcze na mnie w jakis sposob dziala,ale to przejsciowe.
Stwierdzilem czas powrocic do gry 
Wertowalem blog BAYNA (pozdrawiam serdecznie o ile jeszcze tu zaglądasz) który znam i czytałem X razy...czas coś zrobić,a także stronę TYABa ( mam nadzieje,ze moge o niej tu wspomniec)
Ostro ruszylem z silownia, ruszylem w pracy,zaczelem czytac nawet znajomi zauwazyli ze jest roznica 
Wkoncu zaczelem odzyskiwac siebie,wiem ze to dlugi proces...
Czym sie zatrules tym sie lecz nasze stare Polskie porzekadlo a jakie prawdziwe w wielu przypadkach. Nie zwlekalem dlugo i odezwalem sie do bylej sprzed mojej ksiezniczki zaczelismy pisac regularnie + jakies spotkania az doszlo do seksu,laczy nas typowy uklad seks fajnie spedzony czas i tyle chociaz zauwazam ze z jej strony to zaczyna byc cos wiecej i przyznala ze jest juz zazdrosna no coz zobaczymy. Na pewno nie mam na celu ranienia kogokolwiek.
Slynne Badoo ktore zalozylem,same warzywiaste dziewczyny... tylko od jednej mam numer i usunelem konto,piszemy spotkanie ma byc na dniach.
Przechodzimy do meritum wpisu 
Tytulowe 3 dni tycza sie akcji z wtorku ktora miala final dzis.
Typowy wtorek w trojmiescie czyli wycieczka do bardzo popularnego pubu obleganego licznie przez studentki,jestem tam dosc mocno rozpoznawalny gdyz jestem tam co tydzien od pol roku i przy kazdym stoliku zdarzylo mi sie cos zagadywac.
Siedzimy,lapie zajebisty humor,zaczynam czuc flow mialem nie pic...no coz mowie nie moge wale piwko pozniej drugie.
Podchodze do baru..oczywiscie nie czekam tylko sie wpycham obok dziewczę 7/10 za nia stoi blisko jakis chlopak
Ja: "wpusc mnie na chwile,chudy jestem wciagne brzuch i wejde''
X: ''nie ladnie tak sie wpychac,ej"
Ja: ''ej nie mozesz ze mna rozmawiac,Twoj chlopak bedzie zly''
X: ''jaki chlopak to moj kolega haha,ej kojarze Twoja twarz''
Od tego momentu zaczelem krecic lekka bajere,lekko przytulilem,zapytalem gdzie siedzi i mowie przyjde za 20 minut,ustalimy skad sie znamy. Lekki stresik bo tam 8 dziewczyn i kolega,podbijam rozmowa rozmowa..swoja droga zgadlem jej imie i kierunek studiowania z pamieci takze props na wejsciu. Zauwazylem ze dobrze idzie,zaczelem brac na parkiet X razy widze jest milo nawet bardzo... uczony doswiadczeniem i zjebaniem paru akcji rzucam haslo wpisz mi numer bo pozniej zapomne, numer mam. Mysle uff,jeden krok z glowy. Zabawa trwa dalej i dalej dodam ze jeszcze przytulalem ja na podworku,probowalem KC ale odwracala glowe.
ps. moi znajomi probowali mi zjebac podryw i prawie sie udalo,mowiac na glos ze laska jest chujowa i takie tam..typowa polska cebula. Nie dzialam - ale zjebie dla kogos...zalosne.
Pisze nastepnego dnia no i widac,ze dziewcze inteligentne dlugo rozpisac sie potrafi. Piszemy 1,5 dnia...leze i mysle czemu by nie sprobowac sie z nia umowic dzis? Jebac jakas chora zasade ze musze odczekac mam ochote to pisze i dzialam. Zgadza sie na moja propozycje piwko w centrum i potem jakis dens. Pijemy piwko w cichym lokalu powoli obejmuje rozmowa sie klei dosc mocno. Przechodzimy do klubu jakas wodeczka,idziemy na parkiet. Jako ze denser ze mnie dosc dobry i umiejetnosci sa to konsekwencja tego jest ze dobrze nam szlo. Wkoncu weszlo KC na parkiecie az mialem banana przez chwile na twarzy z mysla tak jest
Pozniej seryjne krotkie calowanie i te spojrzenia innych kobiet na mnie w stylu oh czemu to nie ja
Zaczynamy wracac z buta,mam chytry plan wrocimy autem do mnie i ciekawe co wyjdzie. Udalo sie namowic jakos,bo szly typowe teksty ide do domu i takie tam. Wsiadamy (TAK WIEM JADAC PO PIJAKU ROBIE ZLE,nie umoralniajcie Panowie. Jechalem jebane 50 o godzinie 5 rano przy pustej drodze) dojechalismy,na stacji jeszcze piwko na spolke,powoli idziemy slysze teksty ze ja wracam do domu i takie tam,oczywiscie olewam i kieruje sie. Biore za rece pod klatka,mowie chodz zrobie Ci kanapke posiedzimy chwile i pojedziesz do domku. Mowi,ze nie wierzy ze to robi i nie powinna tu byc. Oczywiscie nie przygotowany na wizyte,ogarniam ten pokojowy bajzel w minute,rozkladam lozko. Dziewcze chce wlaczyc swoj serial mowie jedziesz,siadam ogladamy zaczynam calowac mocniej delikatnie przewalam na lozko i zaczynam to co tygryski lubia najbardziej
Dziewczyna przerywa juz naprawde mocno podjarana i niekompletnie ubrana mowiac ''nie bedziesz miec tak latwo''
Ubiera sie,ogarnia zamawia taxi i zmyka do siebie. Zamierzam kontynuowac ta znajomosc,bo pierwsze wrazenie zrobila bardzo dobre
Odrazu mowie,ze nie bede urabial dwoch naraz itp.
Po prostu tak jak w starym blogu dopoki nie padna zadne deklaracje jestem wolny,jesli takowe padna urywamy reszte kontaktow dla naszej wybranki 
Klimatyczna nutka a zeby lepiej sie czytalo 
https://www.youtube.com/watch?v=...
#co do strony
Dlaczego dopiero w ostatnim czasie powróciły raporty w takiej ilości? Panowie pisać raporty bo dzięki temu żyje strona, źle to wygląda że po prawej stronie masz tylko filmiki cykliczne Ronlouisa i typa z brodą zapomniałem nicku,bez urazy stary ( swoją drogą spory szacun Panowie za wkładany czas i poświęcenie bo wasze rady nawet mnie sie przydały
)
Mam nadzieje ze wytrwaliscie do konca,wpis troche chaotyczny ale mam nadzieje ze odnajdziecie sie w glebinach mojej glowy.
1. Kto Ci ukradł polskie znaki?
2. No fajnie, że wrzuciłeś nutkę do umilenia czytania na końcu tekstu.
3. Jak pierdolniesz w przechodnia przy 50km/h to on nie będzie miał tak wesoło. Jak się kiedyś rozjebiesz po pijaku to oby na drzewie. Pijesz to nie jedź do chuja, a jak wiesz, że nie potrafisz się kontrolować to zostaw kluczyki w domu. Nie jeden był taki mądry jak Ty a później żałoba lub kalectwo. Niekoniecznie dla osoby która na to zasłużyła.
(czyli kretyna-kierowcy)
"Dziewczyna przerywa juz naprawde mocno podjarana i niekompletnie ubrana mowiac ''nie bedziesz miec tak latwo'' Wink Ubiera sie,ogarnia zamawia taxi i zmyka do siebie"
Ehhh najgorzej... Swoją drogą laski są szurnięte, już porozbierane itd a ona nagle wypada z tekstem nie będziesz mieć tak łatwo. A mogłaś mieć orgazm/y. Ehh kobiety...
Mogłeś ją mieć na 95% Na chuj odpuściłeś, jak juz poszła do Ciebie to już wiadomo po co.
Pocałować pewnie tez ja mogłeś pierwszym razem jak ona tylko głowę odwracała ja bym raczej dopiął swego;)
Akcja ogólnie szybka i bardzo dobra.
Pewnie na kolejnych spotkaniach wszytko bedzie się rozwijać i szło do przodu.
Powodzonka
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.