Witam.
Mam taką błahą sprawę i nie mogę się zdecydować. Przede mną 2 randka z panną. Nie będę miał dużo czasu, a chcę ją pocałować w jakimś oryginalnym miejscu. Co myślicie o pocałunku na szczycie pałacu pałacu kultury? Czy jest to choć troche romantyczne. ?
Później idziemy na wino do niej.
Kiedyś się kolegowaliśmy, ale to stare dzieje. Teraz po długiej przeriwe sie spotkaliśmy ale już w innym charakterze, czuję zainteresowanie i chemię. Na 1 spotkaniu się postarała zrobiła dobry obiad, tez było wino. Wydaje się że wjazd na PKiN jest łatwą sprawą, a tym razem tez mam ugadany obiad u niej i wino, które tym razem ona kupuje, więc wydaje się że zasługuje na coś ciekawego. Jak myślicie taki wjazd będzie ciekawy?
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
To nawet nie tyle, że to miejsce jest ok, ile nawet powinieneś pocałować ją na tym szczycie pałacu kultury, słynne najwyższe piętro, ja już tam całowałem dziewczyny, mega to na nie działa
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia