Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pytanie odnośnie klubowej znajomości...

2 posts / 0 new
Ostatni
kev199
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-05-15
Punkty pomocy: 6
Pytanie odnośnie klubowej znajomości...

Witam Serdecznie !

Sytuacja następująca...

Jakieś dwa miesiące temu poznałem pewną jak na nią żartobliwie mówię "Mariolę" Wink

Poznaliśmy się w klubie, była z koleżanką dobrze się gadało, mnóstwo wspólnych tematów i bardzo dużo rozmów o seksie, wręcz nawet podpuszczała czego to by ona ze mną nie zrobiła.

w skrócie wyizolowałem ją pojechaliśmy w zaciszne miejsce, dotyk, pocałunki, podniecające teksty i wydawałoby się że za chwilę będziemy ostro się ruchać, ale cóż... opory, oporami podparte..odbijałem ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.

Później był jakiś tam kontakt przez fb, ale nic specjalnego, zaproponowałem spotkanie zaczęła jakieś tam wymówki więc odpuściłem.
Kontakt zerwałem sporadycznie widywaliśmy się w klubie ale zlewałem ją...ale...w zeszły weekend zaczęła coś tam do mnie, na początku olewałem ale ostatecznie poszliśmy na parkiet, zajebisty taniec, bardzo erotyczny, mnóstwo całowania. No i powtórka, tym razem sama zaproponowała, żebyśmy pojechali do lasu, tam również wydawałoby się że dojdzie do seksu...najpierw masaż, podczas którego mówiłem do niej podniecające teksty itd, i znowu nic..zaczęła coś pierdolić, że nie bo złe doświadczenia ma, że w dupe kopana była itd..
Więc pytanie moje następujące..o co tu biega ?
Ja coś źle robię, czy laska rozjebana ? Laughing out loud

BoLo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Dolnyslask.

Dołączył: 2015-06-09
Punkty pomocy: 157

Czytajac to co pisali w innych tematach przychodzi na myśl, było robić swoje zamiast słuchać jej gadania.