Czesc:) w sobote zaliczylem fajny wypad do klubu ( kumpel mowi ze mnie nie poznawal tamtego wieczoru) tanczylem bawilem sie i wogole fajnie bylo. Zlapalem za reke pewna blondynke i juz potem razem wywijalismy. Wpadlem jej w oko bo zaczela sie bawic moimi włosami. POwiedzialem jej zeby mi dala numer, dała bez problemu, ja chcialem wrocic do kumpla zeby potanczyc tez z innymi ,a le ona mi mowi ze chce zebysmy usiadli i porozmawiali... ok chwile posiedzialem ale w klubie glosno bardzo... to mowie chodz potanczymy bedziemy gadac jak sie spotkamy w cichszym miejscu... tanczylismy bardzo fajnie nawet zmyslowo. zachcialo mi sie isc do domu i poszedlem. dzisiaj dzwonie gadamy chwile i pytam czy ma ochote sie spotkac ona ze tak, i powiedziala mi ze odezwie sie jutro do mnie bo nie wie jeszzce co ijak bo ma prace. Dawno nie bylem na randce... ide na luzaku to fakt... tylko o co ją pytac ? jakie pytania zadawac najlepsze zeby zobaczyc jaka jest i lepiej sie poznac? nie chce z nią siedziec i paplac o pogodzie albo o ukrainie...chce zeby to byl fajne ciekawe spotkanie itp... pozdro
Rozmawiaj z nią o tym o czym rozmawiasz na codzien z kumplami. Tylko nie bekaj ani nie pierdz. Takto zdasz test
!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Słowo klucz: Podstawy
oraz z blogów na tej stronie
http://www.podrywaj.org/rozmowat...
http://www.podrywaj.org/blog/art...
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
serio? Perry wyrzuci kompa przez okno
Zreszta ... ja sie chce kochac... pogadamy chwile a potem zaczne ja calowac, ciekawe jak zareaguje... chociaz nie chcialbym zeby sie przestraszyła mnie heh...
hahaha coś czuje ze bedzie strzał w pysk jak nic ;d ;d ;d
Jeżeli masz pytania - pisz PW
O co ja pytam wogóle hahaha
,,Dobrze Ci bylo?''
Ej serio nie sadzicie ze jak podobam sie kobiecie( a nie ukrywam ze jestem przystojny) to Ona nie odbierze tego zle . chodzi mi odelikatny calus bardziej a potem delikatne calowanie... co sadzicie?
zrob to po mojemu, wez ja na wino/piwo/wódkę + film
......
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Dzieki ale alkohol nie wchodzi w gre, ona jezdzi autem... do domu bym ja zabral ale nie mam wolnej chaty...
to zrob tak zeby nie byla autem, ja swoje ' kierowczynie ' tez nakrecalem zeby przyjechaly autobusem...
po co wolna chata? cieplo, ładuj plener, salka na bilardzie, podkrecaj juz atmosfere
!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
...Zeby laska Cie musiała zapraszać do loży posiedzieć zamiast Ty ją, ja rozumiem, że fajnie jak przejmują inicjatywę, ale kurwa bez przesady. Jak się zaczęła bawić Twoimi włosami to już mogłeś od razu coś ugrać tam, zamiast obsrywać zbroję.
BTW planując sobie tematy do rozmów dopuszczasz się automatycznie do tego, że jeżeli ich zapomnisz (albo lasce nie przypadną do gustu), to sie zestresujesz i już w ogóle będzie totalna lipa. Idź na żywioł, taka dobra rada. I jeżeli laska nie mieszka milion kilometrów od Ciebie, to zapowiedz jej, żeby nie brała auta, proste i logiczne.
Miej wyjebane, a będzie ci dane!