czesc spotkalem sie z kolezanka ostatnio 1 raz i teraz gdy chce sie z nia spotkac znowu mowi ze bez swojej przyjaciolki nie bedzie sie spotykac tylko z nia. Mowi ze narazie sama nie moze z chlopakiem sam na sam bo po ostatnim swoim zwiazku czuje jakas tak ma... co o tym myslec i przede wszystkim co robic???
masz dwa wyjścia:
1. Zabić jej przyjaciółkę
2. Przebrać się za jej przyjaciółkę
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
zajebiscie jest napisac jakies glupo
ty nie?
danek
Głupie pytanie to i głupsza odpowiedź.
Masz wszystko na tacy a oczywistych wniosków nie wyciągasz.
Nie chce się spotkać a ty na siłę do tego dążysz. Mówi ci wprost o byłym czyt. będziesz plastrem na cierpienie.
Temat wałkowany milion razy. Do tego dochodzi jej psiapsiułka która zapewne prędzej się zesra niż da koleżance dojść do chłopaka.
Idiotyczny target wybrałeś który będzie się nad sobą użala.
Plus dla niej że ci to otwarcie powiedziała a nie wykorzystała bo twój temat by wyglądał inaczej.
Druga opcja to fakt czy to co mówi jest prawdą, jeśli tak to patrz. wyżej, jeśli nie to zwykła gra z jej strony która w wieku przedprodukcyjnym czasem się pojawia.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
16tka ma problem po ostatnim "związku", już samo w sobie brzmi to głupio - sorry.
sporo życia przed Tobą więc przećwicz sobie w tym wariancie podryw tej "koleżanki doczepki". Pójdziesz na studia będziesz miał bogatsze doświadczenia.
ona ma 19 ja 18
danek
Ona mówi że sam na sam z chlopakiem nie może po tym co sie stalo z jej bylym. jak juz raz sie ze mna spotkala.. Czuje ze to jest jej gierka...
danek
Weź ze sobą ogarniętego kolege który zajmie sie jej kolezanką, albo powiedz jej ze Ty chcesz sie spotkać z nią a nie jej przyjaciółką i tyle.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"