Cześć Panowie, słuchajcie sprawa jest ważna. Otóż mój kumpel ma pewien problem z którym ja nie umiem sobie poradzić i dlatego uderzam do was, może ktoś tak miał. Otóż przyznał się ostatnio do tego, że od pewnego czasu, jakoś z 2 miesiące, nie uprawia seksu ze swoją kobietą. Mówił że kiedyś starali się to robić, ale miał duże bloki związane z ciążą itp. i przy pewnym razie poszła mu gumka. Po tamtym czasie nie uprawiali seksu. Jemu to cholernie przeszkadza cóż w sumie się nie dziwię, ma kobietę która chce seksu a on sam nie może przez przekonania jakie mu zapadły w głowie. Cały czas robią peeting czy coś w tym stylu ale seksu samego w sobie nie uprawiają. Sam nie umiem mu pomóc, więc liczę na to, że może ktoś z was coś podobnego przeżywał. Sprawa jest powazna, bo mówił też że w sumie ona go już tak bardzo nie podnieca jak kiedyś. Wypalenie związkowe?
Ale że się nie rucha bo ma paranoje, że dziewczyna zajdzie w ciążę nawet przy prawidłowym użyciu środków antykoncepcyjnych? Psycholog, albo seksuolog powinien pomóc. Ewentualnie psychiatra jak ma jakieś nerwice, albo stany lękowe po seksie.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
zaraz zaraz... z jednej strony nie pociąga go tak, jak kiedys a z drugiej ma obawy przed pęknięciem gumki? heh... sobie wymowkę znalazł;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Niech założy dwie - dla pewności
.Może czas zmienić dziewczynę bo chyba to nie jest to .
Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku
boi się, że pęknie??zamieniamy gumki na piguły dla laski i po temacie.dziękuje nie ma za co
__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.
Będzie się bał, że nie wzięła dziś akurat ;D
Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku
no to jak nie ufasz lasce to po co z nią być??jedno wyklucza drugie.Do kowala koleś nie pójdzie wieć zostaje takie wyjście.
__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.