Siemano!
Karolinę poznałem na Sylwestrze, przyjechała ona na niego z moim kolegą Darkiem. Z tego co się dowiedziałem, to poznali się w internecie i spotkali się pierwszy raz parę dni przed Sylwestrem. Tej samej nocy dosyć mocno się zalkoholizowali i poszli ze sobą do łóżka, czego Karolina bardzo żałuje.
Od razu się sobie spodobaliśmy, jak ona to opisuje na początku chciała się ze mną tylko pobawić, później uznała, że "nie jestem taki jak wszyscy" i chciałaby coś więcej niż tylko sex.
W czasie kilkudniowego Sylwestra raz doszło do pocałunku i kilka razy do niewinnego miziania się rękami.
Bardzo chciałbym pociągnąć tą relację dalej, ale Darek ma z tym straszne problemy, niby dał mi wolną rękę na Sylwestra, później się z tego wycofał, po powrocie znowu dał mi wolna rękę, lecz w wtedy ja odpowiedziałem że raczej z niej nie skorzystam.
W tym momencie wygląda to tak, że Darek chodzi smutny i przybity, wygląda na to, że ma do mnie pretensje, ale rozmawia ze mną normalnie, nawet do domu mnie zaprosił dzisiaj.
Ja z Karoliną rozmawiam póki co na Skype, i sam nie wiem co dalej z tym zrobić - czy da się jakoś nie stracić kolegi i zyskać dziewczynę(dziewczyna wg. mnie jest warta poznania, i moim zdaniem już się we mnie zakochała)?
Co byście zrobili w mojej sytuacji/jak byście przekonali kolegę, by nie był przeciwny temu związkowi?
Fajna laska, pierwsza noc i łozeczko, fajnie. No i jeszcze poprawiac po kumplu. Nie lepiej isc na dziwki, poruchacie ta samo prostututke, a potem wziac numer od tej dziwki i zaprosic ja na randce przy swiecach?
Sory, ale jesli alkohol ma byc wytlumaczeniem na wszystko... sex, przemoc, gwalt.
Patologia jak dla mnie, ale laski, zawsze zaluja, ze za duzo wypily.
Słusznie, one zawsze żałują
a może warto zabrać kupną damę na trójkąt z kolegą, nie znam się na tym, ale może wyjdzie taniej niż za 2 usługi pod rząd
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
wunderwafe- piatka za pomysl
Znalazlesc zloty srodek, wszyscy beda zadowoleni.
"Bardzo chciałbym pociągnąć tą relację dalej, ale Darek ma z tym straszne problemy, niby dał mi wolną rękę na Sylwestra, później się z tego wycofał, po powrocie znowu dał mi wolna rękę, lecz w wtedy ja odpowiedziałem że raczej z niej nie skorzystam. " Trzeba bylo dzialac , okresl priorytet kto wazniejszy a potem dzialaj, po lubelsku powiem jak Ci zalezy to walcz : )
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
Samemu trochę ta sytuacja mnie przeraża, ale bardziej mi tu chodzi o to, jak wybrnąc z tego, by stworzyć coś z dziewczyną, i nie stracić kumpla.
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
Barney jeśli chcesz ja do związku to ja bym spasował, wiadomo że różne wpadki sie zdarzają, ale jesli spije sie na trupa i idzie do wyra z kim leci to czy to materiał na dziewczynę której nie musisz sie wstydzić ?
Powinna mieć swój mózg i wiedzieć jak to jest po alko, można przewidzieć co i jak będzie, chyba aż tak naiwna nie jest skoro najpierw uderza do niego a teraz do ciebie.
Dwa że dostajesz bonus w postaci obrażonego kumpla ...
they hate us cause they ain't us
Przyjaciel zawsze powinien być ważniejszy od jakieś dupy. Z drugiej strony, po tym co piszesz nie widać, żeby był nią specjalnie zainteresowany. Co do tej nocy - ona mogła sobie w głowie ułożyć ładną wymówkę na pójście z nim do łóżka: raz że była pijana, a dwa że przecież nie jest obcy bo tyle z nim pisała na portalu
On był i jest nią zainteresowany właśnie...tylko, ze zachowywał się jak piesek, latał za nią, i był zaborczy, sam nie wiem dlaczego zgodził się na taki układ...
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
Będzie ciężko to pogodzić, bo jeżeli się z nią zwiążesz to on zawsze będzie skrycie zazdrosny nawet jeżeli ci o tym nie powie i wasza przyjaźń mocno ucierpi. Jeżeli ją olejesz to możliwe, że zwiąże się z nim (albo i nie jeśli to taki piesek
) Wtedy to już od ciebie zależy czy ty będziesz zazdrosny
Najgorzej by było gdyby ona się z nim związała a kochała ciebie wtedy o przyjaźni z kumplem możesz zapomnieć. Ja na twoim miejscu pogadałbym z kolegą i obaj dalibyśmy sobie spokój z tą babą i poszli na piwo. Znajdźcie razem jej wady, pośmiejcie się trochę z niej i od razu wam zauroczenie przejdzie
Wiem z autopsji, że ta metoda działa.
Dzięki panowie za wszystkie mniej lub bardziej subtelne wypowiedzi, dało mi to do myślenia, spróbuje później opisać jak to wszystko się potoczyło
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!