Boję się uprawiać seks przerywany
W końcu to się kwalfikuje pod rżnięcie bez żadnego zabezpieczenia, i chociaż zrobienie sobie dzieciaka byłaby sprawa bardzo fajna, ale napewno nie w takim wieku i nie z taką mało inteligentną dziewczyną z jaką ostatnio się zadaje
Z mojego penisa podczas seksu czy masturbacji zawsze wylewało się troszeczkę spermy, jeszcze przed wytryskiem.
Też tak macie ?
A może to nie sperma tylko jakiś śluz ?
Martwie się, że podczas seksu zapłodnie dziewczyne, bo pomimo tego że ewakuowałem się w odpowiednim czasie to po jej cipie i tak baraszkowały ulatujące z mojego penisa małe ilości spermy
Czy wy uprawiacie taki seks ?
Czy seks przerywany jest faktycznie bezpieczny ?
Może komuś z was w wyniku takiego seksu narodziło się już dziecko i chciałby mi o tym powiedzieć żeby mnie przestrzec ?
Po pierwsze zmień partnerke jak jest pusta, bo jeśli jest tak jak piszesz to chujowo wpaść z kimś takim. Po drugie od tego są gumki by się nie martwić później.
Cześć
To nie jest moja dziewczyna, pozatym za dużo ze sobą nie rozmawiamy, więc nie ubolewam nad tym ze jest głupia xD
A jaki jest problem w tym aby pójść do apteki, wydać 10 złoty i nie martwić się więcej??
)
Mam znajomych, którzy nigdy się nie zabezpieczali. I może dluższy czas im się udawało, ale pewnego razu nie zdazyl wyciagnac na czas i tak o to dziewczyna spędzila swoja studniowke w domu pilnujac dziecka
tez tak mam, moga w tym znajdowac sie plemniki, wiec lepiej nie ryzykowac, kup prezerwatywy i chociaz glowa spokojna ; >
"Ci co chcą, a nie biorą nie mają nic..." DGE
Poczytaj sobie o wskazniku pearla i zobacz jak stosunek przerywany jest bardzo nieskuteczny .
Ja uprawiałem kilka razy seks przerywany ale pozniej byłem tak posrany ze powiedziałem sobie nigdy wiecej
Tak bardzo nie lubisz dymać w gumie? Ja bez zabezpieczenia jadę tylko jak laska ma okres i zdarzyło mi się na jakichś imprezach po pijaku jak nie znałem laski(co jest jeszcze większą głupotą, syfy i te sprawy ale po pijaku człowiek nie myśli). Zainwestuj w gumy i śpij spokojnie stary.
Oczywiście że uwielbiam dymać, czy w gumie czy bez
Ale po prostu kiedy mam gume na flecie to nie mogę od siebie odsunąć wrażenia że mój kutas to plastikowe dildo
hipnoza pomoże... odsuniesz to wrażenie
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No niestety panowie,jeżeli chcemy uprawiać seks bez żadnych plastikowych opakowań na kutasie, a chcemy żeby był bezpieczny, to pozostaje nam jedynie spokojnie poczekać na tabletki antykoncepcyjne dla mężczyzn
Co to jest za przyjemność z seksu przerywanego?
Dla Ciebie chwila przyjemności i zapomnienia a potem dzieciak na całe życie 
Jak jacyś gówniarze, co myślą, że ryzyko wpadki ich nie dotyczy.
Wyciągniesz fajfusa pół sekundy za późno i pozamiatane.
Moja była brała tabsy, to często pomimo tego, nie dochodziłem w niej, bo chciałem sobie pobzykać dalej, a tak byłaby w środku cała zalana i średnio jest wtedy przyjemnie. Nie raz zdarzyło mi się wyciągnąć ułamek sekundy za późno. Dać się ponieść chwili i te sprawy
Czyli to czy zapłodnisz dziewczyne sprowadza się do tego czy zdążysz odpowiednio wcześniej wyciągnąć fajfusa ?
Nie wiem jak to jest dokładnie z tym płynem preejakulacyjnym. Są tam plemniki jak w spermie i może dojść do zapłodnienia.
Mogą znajdować się w nim plemniki a jak wiadomo już jeden sprawny wystarczy aby zapłodnił kobietę, więc lepiej uważać.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Czyli to czy zapłodnisz dziewczyne sprowadza się do tego czy zdążysz odpowiednio wcześniej wyciągnąć fajfusa ?
Uważałeś na biologii? Chyba jednak nie...
Plemniki w organiźmie kobiety potrafią przeżyć teoretycznie nawet do 5dni, ale przeważnie słyszałem że max to 72h od stosunku. Owulacja kobiety zaczyna się przewaznie 14 dni po pierwszym krwawieniu. Czyli teoretycznie dla bezpieczeństwa masz 10 dni bezpiecznego seksu.
ale...
każda kobieta jest inna i to nie jest tak na sztywno. Więc zalecam, kurcze macie po naście lat. Zbezpieczajcie się w miarę mozliwości.
Przestudiowałem to wszystko kiedy podczas seksu z moją byłą zlałem się w niej. Bez zabezpieczeń. Jednak najlepsze na takie sytuacje są tabletki antykoncepcyjne. Brane po stosunku działają przeciwciążowo.
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
Ja zawsze jak 'poszaleje', ( choć sobie obiecuję, że nigdy więcej i póki co się trzymam) to wydaje na laskę 100zł wizyta i 100 zł piguła 'po'. Trochę razy korzystałem.
No i utrzymuję dobre kontakty do okresu, taki ze mnie cyniczny drań : )
W latach młodosći z "stałymi dziewczynami" zawsze jechałem bez. Albo to moje szczęście, albo jestem bezpłodny. Pewne jest, że to moja głupota.
Obecnie każdy 'związek' to tabletki anty + rygorystyczna kontrola zażywania tych tabletek + kończenie w środku tylko w wyjątkowych okolicznościach.
No i nie dupić byle czego. Staram się obracać tylko potencjalne kandydatki na matki mojego juniora
Tylko tej wolności szkoda..
Gumy są fuj, tylko te jebane granice otwarte, i murzyństwo się szerzy. A ile się trzeba nie myć, by być cały czarny.
Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.
Umówiłem się z nią po dzisiejszym numerku na jutro o 15.
Przyjdę z testem ciążowym i każe jej pójść do publicznej ubikacji,wsadzić go sobie w cipe i sprawdzić czy ma to dziecko.Jak wyjdzie z tego kibla pozytywna, to pójdę do rodzinnego i wezmę receptę na tabletkę "po".Mam czas do jutra, do 21
A tymczasem pije sobie resztki CIN&CIN'u i spokojnie sram w gacie ze strachu
Niby można się śmiać, niby można żartować
Ale można też płacić przez 25 lat alimenty na nią i na dziecko
I im więcej będziesz zarabiał, tym ona więcej będzie brać
Do tego skutecznie będzie pierdoiić Ci relacje z innymi ludzmi.
Uważałbym z tym Cin&cinem, zle Ci nie życzę, ale wolałbym na raty kupić porszaka starszego
Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.
Zawsze używałem durex classic, ale ostatnio w aptece brakło, a że były koniecznie potrzebne to wziąłem inne, nie pamiętam nazwy, ale to z tych nowych.
Były zajebiscie cienkie, uczucie praktycznie jak bez! Dobierz dobre gumy i się zabezpieczaj, bo jednak piguły itd. są dobre ale musisz mieć stałą partnerkę.
edit: już wiem co to za gumy: Durex Fetherlite Elite!!