Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problemy a podryw

14 posts / 0 new
Ostatni
Szelka
Portret użytkownika Szelka
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-22
Punkty pomocy: 108
Problemy a podryw

Witam!
Wielu ludzi ma jakies powazne problemy, a moze nawet wielu z nas, np. problemy w rodzinie (alkoholik w domu, ciezka choroba kogos bliskiego, problemy pieniezne) czy problemy w pracy. Chodzi mi o problemy, ktore naprawde spedzaja sen z powiek. Taki krzyż, ktory musimy dzwigac. Mimo wszystko musimy żyć dalej.
Wiadomo takie rzeczy dołują. A na stronie wszedzie pisze, że trzeba pracowac nad wiara w siebie, żeby być mocnym (inner game). Ale jak takie cos osiagnac skoro ma sie takie problemy? czy mozna byc dobrym uwodzicielem majac ciężkie życie ?

Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.

Misha91
Portret użytkownika Misha91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-10-05
Punkty pomocy: 34

Wiele zależy od siły charakteru ,trzeba po prostu zacisnąć zęby i pracować dalej. Ciężko pracować i osiągnie się sukces. Wszystko można osiągnąć, po prostu trzeba dostać kopa,powera. Mimo problemów to wszystko i tak zależy od nas.

Możesz Wszystko !

Asertyk
Portret użytkownika Asertyk
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Z-cie

Dołączył: 2012-03-10
Punkty pomocy: 1

Tak mi się nasunęło. Wink

"Nie prośmy Boga o łatwe życie. Prośmy go o siłę do znoszenia ciężkiego życia" J.F. Kennedy

skil
Portret użytkownika skil
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-24
Punkty pomocy: 104

http://www.youtube.com/watch?v=9... tylko tak Ci mogę pomóc. Powodzenia życzę!

Pić, pierdol*ć, nie żałować!

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Wiara w siebie i pewność tego co się robi nie tylko są podstawą uwodzenia ale też i pomagają rozwiązać wiele ciężkich problemów. Albo chociaż pozwolą ci w miarę możliwości to godnie przetrwać i uniknąć załamania psychicznego.Co nas nie zabije to nas wzmocni .Cierpienia kształtują charakter. To jak selekcja twardzi przetrwają i będą gotowi na gorsze próby a słabsi się załamną i zamkną w sobie. A im wcześniej poznasz gorycz życia tym lepiej będziesz przygotowany na gorsze sytuacje niż dotychczas. Dlatego twoje ostatnie pytanie powinno brzmieć :,,Czy można być dobrym uwodzicielem NIE mając ciężkiego życia ?

Barmano
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-07-29
Punkty pomocy: 83

Gdy masz w życiu, w domu problemy wtedy specjalnego i autentycznego znaczenia nabiera powiedzenie Carpe Diem

Mając świadomość tego "nieszczęścia" które Cię dotknęło zyskałeś doskonały motywator.
Możesz od tej chwili tylko zyskać coś lepszego niż to co tkwi za Tobą.

PuC3K
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-01
Punkty pomocy: 119

Na krótką metą owszem można uwodzić. Nawet alkoholik (do pewnego momentu oczywiście) czy ktoś, kto ma inne duże problemy jest w stanie zagrać ogarniętego gościa. Problem może pojawić się w momencie gdy chcesz stworzyć związek z taką kobietą. Nałogi i problemy prędzej czy później wyjdą. Powodzenie zależy od nasilenia problemów, o tym w jaki sposób i z jaką częstotliwością dotykają Was jako pary i od samej kobiety- czy jest w stanie zaakceptować pewne rzeczy. Nie ma reguł ani zasad tym rządzących. Problemy na pewno utrudniają i komplikują proces, ale moim zdaniem nie przekreślają człowieka jako uwodziciela

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Bardzo ciekawe pytanie. Moim zdaniem warte niejednego bloga. Masę tu wpisów o pewności siebie, prawidłowej postawie, spojrzeniach i wielu moim zdaniem mniej istotnych aspektów, natomiast niewiele o tym jak przekłada się życie każdego z nas na relacje z kobietami.
Podstawowa sprawa- pracować nad swoim życiem, czyli nie nad tym żeby stać prosto, dłonią poruszać tak a nie inaczej, czy zastanawiać się nad tym czy mieć rurki zielone czy białe. Pracować nad swoim życiem, znaczy mniej wiecej tyle co mieć wobec niego plan i go realizować. Plan może być wieloletni, i rozbity na mniejsze etapy. Etapy które spowodują że Twoja pewność siebie wzrośnie nie dlatego że lepiej chodzisz czy stoisz, a dlatego że Twoje życie staje się sukcesem wypracowanym przez lata.
O ile sukces każdy postrzega nieco inaczej ze względu na wiek oraz oczekiwania, nieodzowną częścią jego musi być Twoja praca nad swoim życiem. Jeden się cieszy z tego że kupił nowy samochód, drugi że zrobił MBA w Londynie. W obu przypadkach będzie to sukces i progres. Pytanie kim chcesz być w życiu i jak długo możesz na swój sukces pracować.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Mając problemy rodzinne osobiste trzeba dostrzec okazję do rozwoju i kalibrowania swoich emocji. Nie chodzi o to żeby mieć wyjeb... tylko musisz nauczyć się panować nad sobą. Jako płaczliwa cipa na niewiele się przydasz komuś bliskiemu i to samo tyczy się podrywu. Problemy hartują.

Jozin
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Istnieje

Dołączył: 2012-03-27
Punkty pomocy: 36

Witam.

Powiem szczerze nie jest łatwo, ale można być dobrym PUA , mając takowe problemy...

Nigdy nie mam problemów z otwarciem się...

Mój ojciec jest alhokolikiem...

Mam 17 lat...

Zawsze gdy jadę na jakiś festyn/ imprezę skuterem to jedzie ze mną, tak ze mną, oczywiście pod wpływem, ja go zawiozę, idę podrywać, a po chwili idzie jakis koleś obijacy się po ścianach podchodzi do mnie /gdy jestem z kobietami/ i mówi chodz bo twój ojciec chce już jechać albo sam podchodzi mój ojciec ledwo idąc...

Przyznaję utrudnia to życie, ale gdy jestem szczery z kobietami jest wporządku, od początku mówie im o tym, nawet mi współczują...

Nie jestem świetnym uwodzicielem, nawet dobrym nie jestem, po prostu jestem przeciętnym ale uwodzicielem...
Dlatego w góre serca, będzie dobrze.

chmiel
Portret użytkownika chmiel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-13
Punkty pomocy: 429

Powiem szczerze, że wyprzedziłeś mnie z tym pytaniem na forum. Bywa, że sporo problemów zbiega się w jednym czasie i właśnie wtedy można się przekonać jak solidny ma się charakter.

Najważniejsza rzecz to nieprzenoszenie emocji związanych z problemami na inne sprawy. Niektóre problemy na prawdę potrafią odebrać energię do działania, wprowadzić w kiepski nastrój i spowodować że na wszystko patrzy się pesymistycznie.

W tym czasie kiedy zajmujesz się innymi sprawami, czy w kontaktach towarzyskich, musisz się całkowicie odciąć od złych emocji, musisz całkowicie zobojętnić swój stosunek do tych spraw i osób żeby przez swój nastrój nie odczuwać negatywnych emocji z ich strony, które i tak są jedynie kwestią twojej interpretacji.

Zostaje kwestia podejścia do samych problemów. Warto dobrze zastanowić się nad sytuacją, przeanalizować wszytko, znaleźć rozwiązania, zaplanować wszytko w czasie i stopniowo uskuteczniać. Kiedy wiesz na czym stoisz od razu jest lżej. Nie warto dłużej pozostawać w stanie zawieszenia bo to potęguje wrażenie beznadziejności. Odpowiednia motywacja i żyjesz dalej. Jak to babcie mówią masz zdrowe ręce to ciesz się że możesz chociaż coś zrobić. Poza tym trzeba zdać sobie sprawę że życie to nie bajka i na tym właśnie polega żeby mieć problemy i je rozwiązywać. Wyciągaj wnioski, obserwuj i działaj dalej.

I jeszcze jedna rzecz, której warto się nauczyć. Zawsze kiedy masz za dużo spraw na głowie, nie możesz się skupić na na jednym, pewność siebie leci w dół, nie masz weny i widzisz wszystko w czarnych barwach to wstrzymaj się z podejmowaniem ważnych decyzji. Jeżeli mowa o laskach, kocha poczeka;) Jak masz zły nastrój to i tak wiele nie ugrasz, a i tak pewnie źle na to patrzysz. Czasem szybciej jest poczekać. Daj sobie czas, jak wszystko się wyprostuje i poczujesz, że energia do działania wraca, wtedy wszytko od razu wyda się prostsze.

Pozdr!