Witam moi drodzy!
Jakiś czas temu zaczęły się moje problemy z włosami. Na początku to zbagatelizowałem, kilka włosów poleciało - mówię sobie. To nic takiego. Ale za jakieś pół roku zrobiły mi się
zakola prawie na pół głowy. Sprawa jest o tyle niekorzystna, że mam dopiero 20 lat.. Co to ma znaczy do chuja pana? Teraz to mam przekurwione w czasach tych jebanych bimberów i innych emo-trampostrzałów z ich pokurwionymi grzywkami..Mam wrażenie, że laski to na mnie patrzą z takim politowaniem. Co najgorsze lekarstwa na to nie ma, jedynie jakieś wcierki + tabletki za 200 PLN miesięcznie . Przeszczep też odpada bo trzeba mieć 30 lat skończone + to kosztuje grube pieniądze, Do 30 to chyba sobie w łeb pierdolnę albo skoczę z mostu z kamieniem u nogi. No kurwa wszystko bym oddał, sikor, samochód aby te jebane włochy odzyskać, no ale kurwa oczywiście się nie da. Myślicie, że ma to jakiś wpływ z uwodzeniu? Jak laski reagują na łysych lub łysiejących?
zakola na glowie, czyzby za duzo minetek? ?
Jezeli dobierzesz sobie fajną fryzurkę to naprawdę nie bedzie nic widać, pozatym moim zdaniem laski w ogole nie zwracaja na to uwagi, ilu jest przystojnych aktorów gdzie na ich widok laski mają mokro, a zakola maja na caly łeb. Zidane miał kołko łysięjące z tyłu i miliony na koncie bankowym, jakos sie tym nie przejmował.
PS jak chcesz nie miec ich to zapusc grzywkę.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Hm, zapuścić grzywkę mówisz? Niestety to wygląda śmiesznie szczególnie kiedy zawieje wiatr + widać znaczne przerzedzenia.
Jakbyś był laską to bym Cię zrozumiał. Popytaj koleżanek (ale nie tych z gimbazjum) czy umówiły by się z Bieberem czy z Bruce'm Willis'em. Ten drugi musi mieć przej***e kompleksy...
Ja jesten niski i mam trądzik a dziewczyny na mnie lecą . Odpowiednia mowa ciała uśmiech czyni cuda, najważniwjsze jest to co masz w głowie. Dziewczyny potrafią świetnie czytać z mowy ciała . Na łysych też lecą
Pytasz jak laski reagują na łysych/łysiejących - odpowiedzieć się nie da jednoznacznie, bo łysy łysemu nie równy, można być atrakcyjnym, przystojnym, zadbanym gościem który jest łysy i miec powodzenie u kobiet, oraz odpychającym gościem z bujną czupryną który zwyczajnie się kobietom nie podoba. Generalnie jeżeli zaczniesz łysieć mocno zauważalnie to ogól się na króciutko bo nic nie wygląda żałośniej niż wszelkiego rodzaju zaczeski etc. po prostu to zaakceptuj i skup się na sylwetce, ubraniu i dbaniu o siebie.
acha no i daruj sobie wszelkie tabletki i wcierki, nie działają.
A to ważne jak reagują laski? Przecież to nie Twoja wina, że łysiejesz. Spraw często genetycznych się nie oszuka, nie masz na nich wpływu. Także jak reagują laski to bym się nie przejmował. Co innego jakbyś chodził upieprzony jak fleja i tak 'zarywał'. Wtedy to Ci od razu napisze, że reagują bardzo negatywnie na takie coś. Na to masz wpływ, na łysienie nie. Na pocieszenie dodam, że ostatnio zauważyłem parę siwych włosów na swojej czuprynie
Mój ojciec miał to samo w Twoim wieku i mimo tego i jakiś tekstów innych osób odpowiadał żartem, że za dużo testosteronu/mądrym to szybciej wypadają, albo ze przynajmniej oszczędza na fryzjerze i szamponie(bo zawsze upierdolony na łyso chodzi)
także nie martw się, nie Ty pierwszy i nie ostatni łysiejesz;)
PS. Jak mam włosy po ojcu to za kilka lat Ci zdjęcie mojej głowy na pocieszenie mogę wysłać
)
Mam znajomą której fetyszem są kolesie z zakolami przed 30. Jara sie każdym takim typem jak pojebana.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Idealnie się wpisuję w ten schemat
Trzeba będzie odwiedzić Gdynię
Jeżeli masz już zakola do połowy głowy to nie ma wyjścia jak golić się na króciutko, albo na zero, u niektórych nawet fajnie wygląda ogolona głowa + zarost, zobacz sobie Pepa Guardiolę, jak jeszcze nie widziałeś, dobrze gościu wygląda. Genetyki niestety nie oszukasz, chyba że srasz kasą i stać Cię w przyszłości na przeszczep, a jeśli chodzi o uwodzenie, nie masz się czym przejmować, jedne wolą typ Justin Bieber, drugie Jason Statham, po prostu gusta
Może spróbuj jak mój kuzyn zgolić włosy albo na jeża i zapuścić brodę?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Nie ma wpływu to na uwodzenie. Wpływ na uwodzenie miałoby jakby Cię ktoś kwasem oblał:). Więc nie przesadzaj, gol się na łyso i tyle. Absolutnie włosy nie mają wpływu na uwodzenie.
Dam Ci do myślenia
Też łysieje i to dość mocno, mam już dość mocne prześwity, tylko że na szczęscie jestem blondynem wiec w świetle dziennym nie jest jeszcze tak źle. Tez stosuje rózne kosmetyki, ale niektóre szampony tylko wyhamowują wypadanie włosów, a te wypadają dalej. Ostatnio to znalazłem, ale nie wiem jakie są efekty : http://med-beauty.pl/dermaheal-m...
A co do lasek? Wydaje mi się że często najważniejszym sprawdzianem atrakcyjności w ich oczach, jeżeli jesteś łysawy są ich aluzje do Twojej łysiny. Jeżeli zachowasz spokój, albo pokazesz że Ci to nie przeszkadza to jesteś wygrany. Pozdrawiam
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
na mojej łepetynie też widze coraz wiecej siwych wlosow a mam dopiero 18 lat.. ;/ tragedia ;/
Na wypadanie włosów nic nie poradzisz.. chociaż moja ciotka była u jakiejś zielarki, bo też wypadały włosy i dała jej jakieś maseczki do wcierania i z tego co wiem to zrobiły się jej gęstsze i nie wypadają.
Ale nie martw się.. Możesz również fajnie wygladac z krotko obcieta fryzurą, mozesz sprobowac innego stylu ubioru, zapuscic zarost.
Panowie z góry dobrze radzą i widzisz że to nie jest wielki problem
DASZ RADĘ! POWODZENIA!!
Laski lubią łysych napakowanych kolesi
no też zauważam że sporo młodych facetów łysieje i siwieje szybko, stres czy co, nie wiem, tylko krótkie włosy, na łyso to może nie bo nie każdy ma idealną skórę pod włosami, a strupy czy chrostki na bladej czaszce to seksy nie jest

ale tak kilka milimetrów powinno być ok, możesz to też zrównoważyć zarostem np. zobacz Jasona Stathama, czy włosy maja wpływ na podryw ?
pewno jakiś tam mają, ale tak naprawdę o wiele więcej zależy od ciebie, trzeba grać kartami jakie sie ma i nie wybredzać
they hate us cause they ain't us
Ja gdybym miał taki problem jak ty i nic by się z tym zrobić nie dało, to bym się na łyso opierdolił.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Tak, Leitha... a jak Tobie skora na brzuchu zwiotczeje to kolczyk w okolicach pępka będzie na takiej wysokości, ze bedziesz sobie mogła do niego przyczepić drzewko zapachowe... Same plusy, czym Ty sie przejmujesz...
dla faceta to problem i niekoniecznie w wieku 20 lat chce wyglądac na 35... Pytanie - jak to zaakceptowac... Wioec wygooogluj sobie Neil Straus
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
ja Ciebie też;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
nie pocieszyłem Cię? uuuuuuuuuuuuuubolewam;P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
mojemu kumplowi troche odrosły po alpicort e
to lek z hormonami,po chemioterapii takie coś ładuja aby włosy wróciły.
Mi również się grzywka przerzedza i też to zauważyłem mając 20 lat. Najgorsze były pierwsze 3 lata, kiedy desperacko poszukiwałem różnych specyfików w formie tabletek, szamponów, ziołowych wcierów itd. Wtedy też było największe tempo tych zmian
Dziś mając 29 lat przestałem się tym przejmować. Od ok. 5 lat używam tylko odpowiedniego szamponu Joanna Rzepa. Wprawdzie włosy nie odrastają, ale praktycznie przestały od tamtego czasu wypadać
Oczywiście nie twierdzę, że ten szampon będzie tak samo skuteczny dla wszystkich. Zdrowe odżywianie też jest wskazane. Ja na jedzeniu nie oszczędzam. Po prostu nie stać mnie na najtańsze gówno, by potem w przyszłości "oszczędności" na lekarzy wydawać
Potwierdzam też to co koledzy wyżej pisali, że wpływu na uwodzenie to nie ma pod podstawowym warunkiem jednak, że Ty tego nie widzisz jako problemu. Ja wprawdzie ostatnio mam słabą passę z kobietami, ale daję sobie łapę odciąć, że powodem tego nie są zakola i przerzedzona grzywa