Witam
Mam poważny problem z sobą .Mianowice byłem z dupa prawie 2 lata.To był poważny związek wspólne plany na życie nawet byliśmy zaręczeni co z tego wyszło jedno wielkie gówno .Tak się za angażowałem w ten związek że poświeciłem wszystko co miałem .Co najważniejsze straciłem dobry kontakt z rodzicami na czym teraz mi bardzo zależy .To był normalny związek można powiedzieć ze ona u mnie mieszkała .Robiłem wszystko dla niej teraz już wiem że robiłem z siebie typowego frajera uświadomiłem to sobie .Ale mam poważny problem emocje w mojej głowie są takie że czasami nie myślę co robię staram się zapomnieć o niej ale nie do końca mi to wychodzi .Najgorsze jest to że ludzie z którymi rozmawiam co chwile przypominaj mi o niej i wtedy do bani przychodzą sentymenty ,wspólne chwile ,czas spędzony z nią i wtedy włancza się kurwica i nie potrafię nad niczym zapanować . Co radzicie na to postaram się wykorzystać waszą opinie
18 lat i zaręczony? Człowieku, masz całe życie przed sobą i masz myślenie z którego za kilka lat będziesz się śmiał, że myślałeś o dotychczasowej partnerce, jako o tej na całe życie. Każdy przechodzi ten naiwny etap swojego życia kiedy myślał, że ukochana z liceum/gimanzjum/roku jest tę z którą sie zestarzeje. Głowa do góry, bo dopiero zaczynasz swoją przygodę w tym temacie i jeszcze wiele wzlotów i upadków przed Tobą.
Pozdrawiam
Jak będziesz się nie starał o niej zapomnieć to na pewno nie zapomnisz. Trzeba zająć się czymś innym, czymś co Cię pochłonie. W związku z tym trzeba mieć jakieś pasje. Zresztą jak jesteś w związku też musisz mieć jakieś hobby, coś co jest odskocznią. Bo to pewnie nie pierwszy i nie ostatni taki przypadek

Standardowo, wyjście i poznanie innych kobiet, oczywiście nie na siłę i z dystansem do tych nowych znajomości. Bo na wszystko trzeba odpowiednich przedziałów czasowych.
Odnośnie znajomych to jak będą gadać to jednym wyjściem jest obrócenie tego w żart, a jak nie będzie skutkować to stanowczo powiedzieć, że nie masz ochoty tego tematu ciągnąć. Jak są inteligentni to i Cię szanują to powinno wystarczyć.
Jak nie wpadniesz w paranoję to wraz z upływem czasu będzie co raz lepiej
Wszystko w porządku
Na wsi mówio,że masz 18 lat
Jesteś o rok starszy ode mnie.I już sie zareczyłeś?! I ona juz mieskzała u Ciebie?
Nieźle,dziecko tez juz masz?
Zajmij się sportem,rozwojem,ulepszaniem siebie. Aby byc perfekcjonista. Poćwic łydy,bo łydy trza mieć!
Siłka itp. A to,ze o niej myslisz,jest normalne.Każdy z nas to przechodzil tutaj.
Pjona!
Tak już byłem zaręczony teraz wiem że to ogromny błąd jaki mogłem zrobić. Dzięki tej stronce uświadomiłem sobie że byłem typowym frajerkiem .Żebyś wiedział że zaczełem chodzić na siłke ,gram w siatkie i kończe pierwsza piosenkę zaczełem trochę inwestować w siebie i skupić się na sobie .
to oby tak dalej:)
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Nie staraj się zapominać i wyleczyć tylko przyzwyczaić do bólu bo prawda jest taka że o starej miłości zapomnisz dopiero jak znajdziesz nową. Ale fakt 18 lat, zaręczeni, 2 lata razem i takie plany myślę że boli Cię też męskie ego bo zainwestowałeś i pewnie to ona odeszła i czujesz się frajerem... mam radę: zaglądaj tu częściej, rozwijaj się, baw w uwodzenie i ruchaj jak masz okazje a jak nie to je twórz. A znajomym pokazuj jak u Ciebie zajebiście nawet jeśli nie jest a do byłej to dojdzie i wyciągnij wnioski z tej porażki czyli nie inwestuj więcej od kobiety..
Odwaga i upór mają magiczny talizman w obliczu którego trudności znikają a przeszkody rozpływają się w powietrzu
Polecam blog od Bane, siła kontrastu. Znajdziesz go w klasykach. Życzę powodzenia
Tak macie racje nie warto tak inwestować teraz się o tym przekonałem .Przejechałem się raz a porządnie na jednej dupie której oferowałem wszystko .Żałuje tylko że nie znalazłem tej strony szybciej wtedy to by było wszystko tak jak ja chce a nie ona .Powoli robię postępy po mimo takiej załamki która miałem .Następnym razem rozegram to wszystko całkiem inaczej dzięki wam oczywiście .Pozdrawiam
Eh ale w tym cały jest pies pogrzebany ze to nie o rozgrywanie chodzi, a o wyciąganie wniosków, lekcji, a nie dobieranie taktyk..i gwarantuje Ci ze spotkasz kobiety w życiu którym nie dasz rady by było po twojemu, chodzi o to by też po ich nie było, a czasem jak nie po ich to wcale, selekcja naturalna Cię czeka.
Tak rozumie wszystko. Wiem że nie zawsze tak będzie jak ja tego chce ale teraz wiem co robiłem źle i nad czym powinienem po pracować i doskonalić