Witam,
na wstępie napiszę, że zapoznałem się z wątkami na forum jednakże, problem który dotyczy mnie niestety nie ma przełożenia na to co wyczytałem. Więc chodzi o to, że ogarnąłem świetną laskę (hb 8 ), miał być seks, wszystko pięknie ładnie ale brak erekcji. Szczerze mówiąc nie potrafiłem tego zrobić tak aby sprawiało mi przyjemność patrzenie na jej świetne ciałko. Kiedyś oglądałem dużo porno, waliłem konia, teraz zdecydowanie ograniczyłem. Ale dodatkowo uprawiałem seks ze swoją była, która co tu dużo mówić bardziej mnie drażniła i irytowała niż pociągała, w związku z czym był to seks z przymusu. Nie ma co się rozpisywać - po prostu byłem ciotą. Boję się tylko, że to zostawi ślad w mojej psychice. Spotkał się ktoś z Was z podobną sytuacją?
Pozdrawiam
Może najzwyczajniej w świecie zestresowales się bo miałeś w łóżku super pannę i nie chciałeś tego spalić?
No właśnie nie. Nie czułem presji ani stresu. Był całkowity luz. O tym właśnie wspominano we wcześniejszych wątkach, ale od razu to odrzuciłem. Wiem, że nie powinienem o tym myśleć, ale sam rozumiesz, że to zostawia jakiś mikro ślad w głowie. Presja jest teraz, czemu nie może mi stanąć w 100% jak 2-3 lata temu.
No ale zdarzyło ci się to tylko raz? Mi też się to raz na jakiś czas przytrafia, ale na tyle rzadko, że nawet nie myślę czym to jest spowodowane.
Tylko ten jeden raz ponieważ jest to pierwsza nowa panna od rozstania, czułem się wręcz trochę nie poradnie, jakbym robił to pierwszy raz. Z tego względu, że tak jak wspomniałem, seks kojarzy mi się jedynie z czystym, mechanicznym aktem, niczym więcej. Widzę, do czego dążysz i szczerze mówiąc też mam taką nadzieję, tzn. że ja przesadzam i wyolbrzymiam. Chciałbym aby tak było.
a co w tym niestandardowego?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
no, że HaBe osiem, a nie dwa
they hate us cause they ain't us
aaaaaaaaaaa.... no taaak...
U, a Ty kasujesz tematy w stylu HB2 czy HB8?
Proszszsz... be my guest;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
ja se losowo kasuje tematy, aż dziw, że jeszcze nikt sie nie pokapował


they hate us cause they ain't us
Nie mierz wszystkich swoją miarą Ulrich.
Co do tego, że jest niestandardowy z tego względu, że w pozostałych wątkach byłoby zawsze związane z presją,której ja nie czułem. Nie wiem po prostu czemu tak się dzieje. Liczyłem więc na jakąś poradę, jak nie chcecie pomoc to nie piszcie - proste.
z drugiej strony wiarygodna porada zdrowotna na forum o podrywaniu, masz chyba zbyt duże oczekiwania amigo
they hate us cause they ain't us
Nawet nie liczyłem na jakąś fachową medyczną poradę, bardziej coś na zasadzie "mój znajomy..." albo "sam to miałem". Jedynie wyjście to próbować dalej, jak za n-tym razem będzie dalej dupa, to wtedy pomyśle o lekarzu.
Vigrax tylko i wylacznie
TO NIE VIAGRA. To lek ktory pomogl i mi i setkom facetow.
Szczerze polecam