No to tak jak pisałem. Nie dzwoń, nie wysyłaj smsów, nie płaszcz się, nie lataj itp, po prostu pierdol ją. Skasuj nr telefonu i zajmij się sobą. Wyciągnij wnioski i zapamiętaj że związek na odległość to gówno nie związek.
No jest pewnie wroci jeszcze z placzem albo rozwali jej sie to za pol roku do roku, moze zrozumie ze stracila fajnego faceta, ale to juz jej strata xd bedzie za pozno nie zamierzam sie lamac i plakac po katach, jedyne co to ze snem mam problem musze przyznac.
I bardzo dobrze że tak się stało! Teraz masz więcej czasu na znalezienie wartościowej kobiety, która urodzi ci dzieci, odpowiednio zaopiekuje się nimi i je wychowa. Po chuj ci laska której jedynym celem w życiu jest dobra impreza i podrywanie nowych gości!? Do tego jeszcze zerwanie przez sms... no tego akurat nie trzeba tłumaczyć.
Mam tylko nadzieje że posłuchałeś mojej rady i byłeś przygotowany na najgorsze, a teraz masz to wszystko w dupie i już w tym momencie myślisz jaką koszulę założysz i do którego kluby wyskoczysz dziś w nocy! Baw się i korzystaj z wolności!
Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.
Moze nie az tak gladko ze az mam to w dupie i mysle o kolejnej imprezie xd wiem ze pokazala tym zachowaniem ze nie jest warta jakiegokolwiek zaangazowania, ale jednak jest taki jakis smutek ze okazala sie zupelnie inna osoba niz ja widzialem niz ta o ktora dbalem. No ale mowi sie trudno i zyje sie dalej xd niedlugo juz studia, nowe miasto, nowi ludzie, pewnie ani sie obejrze i bede sie juz smial z tej sytuacji, albo wspominal ja beznamietnie.
Wiem ksuz staram sie nie przejmowac xd i szczerze mowiac nawet momentami kiedy czytalem niektore tematy zakladane przez ludzi czy sam zalozylem temat i dostawalem odpowiedzi, to sadzilem ze troche przesadzacie xd ze zbyt negatywnie widzicie kobiety, ale okazalo sie ze najzwyklej macie juz pod tym wzgledem duzy bagaz doswiadczen i dostrzegacie szybko te gorzka prawde.
Zooli kolego mój,nawet nie tyle co doświadczenia ale sam fakt ,że my patrzymy na to obiektywnie ! ,a Tobie emocje przysłaniają rozsądek,wiem inaczej się mówi komuś,takiej osoby nie chce się słuchać:),ale uwierz te rady płyną by Tobie pomóc a nie zaszkodzić:),znajdziesz jeszcze dziewczyne która Ci wymaże jak gumką w zeszycie obraz tej dziewczyny z tematu.
Ja tak miałem spotkałem wyjątkową dziewczyne z którą co prawda już nie jestem,ale zrozumiałem ,że od poprzedniej byłej(Kasi) o której przez długo nie mogłem zapomnieć bo trafiałem ciągle na kobiety które miały mniej niż ona do zaoferowania,a tu nagle pojawiła się dziewczyna która całkowicie wybiła Kasie z głowy .
Dzieki wam wszystkim za rady mam jeszcze jedno pytanie, wiem ze pewnie zaraz dostane po lapach ze sie nad tym zastanawiam, ale co ona czuje? Teraz wiadomo ze jest zafascynowana swoim nowym facetem lub nowym starym (byly), wiec nie mozna powiedziec zeby cierpiala ale jak bedzie za jakis czas? Jak to najczesciej jest? Zateskni za mna? Bedzie wspominac z sentymentem dobre chwile? A moze zupelnie zapomni?
Jeśli z tobą była dłuższy czas to nie zapomni, oj nie zapomni. I możesz się spodziewać wiadomości od niej kiedy znudzi jej się ten jej lovelas. Bo faceci dają sie łatwo manipulować i laski wiedzą, że prawie zawsze mogą wrócić. I wracają. Laski zawsze wracają(dzięki Bogu), ale często tylko po to żeby sprawdzić czy mają cię ciągle w garści. A co czuje? A cholera wie, nigdy nie wiadomo tak na prawdę co one czują
Jeśli okaże się,że ten jej nowy/stary(były) ma mniej do zaoferowania to szybko powrócisz w jej myślach lub jeśli nie będzie tak kolorowo jak sobie to teraz układa w głowie.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Nie pakuj się po prostu więcej w związki na odległość. Wg mnie to nie ma szans na przetrwanie. Laska prędzej czy później zdradza.
Prawda
mam cos z dziecka bo wierzylem ze ona jest inna, ze jak cos mowi i to jeszcze w takich pieknych ujmujacych slowach to tak wlasnie jest.
No to tak jak pisałem. Nie dzwoń, nie wysyłaj smsów, nie płaszcz się, nie lataj itp, po prostu pierdol ją. Skasuj nr telefonu i zajmij się sobą. Wyciągnij wnioski i zapamiętaj że związek na odległość to gówno nie związek.
Czas zejść na ziemie ziomek,szczerze czułem ,że tak będzie a ten inny to były daje także 100zł
kurs na to był 1,01
bo się "zmienił"
BTW laska jest jeszcze rozchwiana emocjonalnie
.
Żyj tak byś miał co wspominać!.
No jest
pewnie wroci jeszcze z placzem albo rozwali jej sie to za pol roku do roku, moze zrozumie ze stracila fajnego faceta, ale to juz jej strata xd bedzie za pozno
nie zamierzam sie lamac i plakac po katach, jedyne co to ze snem mam problem musze przyznac.
I bardzo dobrze że tak się stało! Teraz masz więcej czasu na znalezienie wartościowej kobiety, która urodzi ci dzieci, odpowiednio zaopiekuje się nimi i je wychowa. Po chuj ci laska której jedynym celem w życiu jest dobra impreza i podrywanie nowych gości!? Do tego jeszcze zerwanie przez sms... no tego akurat nie trzeba tłumaczyć.
Mam tylko nadzieje że posłuchałeś mojej rady i byłeś przygotowany na najgorsze, a teraz masz to wszystko w dupie i już w tym momencie myślisz jaką koszulę założysz i do którego kluby wyskoczysz dziś w nocy! Baw się i korzystaj z wolności!
Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.
Moze nie az tak gladko ze az mam to w dupie i mysle o kolejnej imprezie xd wiem ze pokazala tym zachowaniem ze nie jest warta jakiegokolwiek zaangazowania, ale jednak jest taki jakis smutek ze okazala sie zupelnie inna osoba niz ja widzialem
niz ta o ktora dbalem. No ale mowi sie trudno i zyje sie dalej xd niedlugo juz studia, nowe miasto, nowi ludzie, pewnie ani sie obejrze i bede sie juz smial z tej sytuacji, albo wspominal ja beznamietnie.
Zooli ,Andy ma racje,prócz tego bierz te rady do siebie,bo nikt tutaj nie pisze ich w innym celu niż chęci dobra dla Ciebie.
Zresztą scenariusze były trafione.
Żyj tak byś miał co wspominać!.
Wiem ksuz
staram sie nie przejmowac xd i szczerze mowiac nawet momentami kiedy czytalem niektore tematy zakladane przez ludzi czy sam zalozylem temat i dostawalem odpowiedzi, to sadzilem ze troche przesadzacie xd ze zbyt negatywnie widzicie kobiety, ale okazalo sie ze najzwyklej macie juz pod tym wzgledem duzy bagaz doswiadczen i dostrzegacie szybko te gorzka prawde.
Zooli kolego mój,nawet nie tyle co doświadczenia ale sam fakt ,że my patrzymy na to obiektywnie !
,a Tobie emocje przysłaniają rozsądek,wiem inaczej się mówi komuś,takiej osoby nie chce się słuchać:),ale uwierz te rady płyną by Tobie pomóc a nie zaszkodzić:),znajdziesz jeszcze dziewczyne która Ci wymaże jak gumką w zeszycie obraz tej dziewczyny z tematu. 
Ja tak miałem spotkałem wyjątkową dziewczyne z którą co prawda już nie jestem,ale zrozumiałem ,że od poprzedniej byłej(Kasi) o której przez długo nie mogłem zapomnieć bo trafiałem ciągle na kobiety które miały mniej niż ona do zaoferowania,a tu nagle pojawiła się dziewczyna która całkowicie wybiła Kasie z głowy
.
Żyj tak byś miał co wspominać!.
Bo najlepszym lekarstwem na straconą kobietę jest następna. Zażywam to lekarstwo regularnie i jest skuteczne w 100%
Dzieki wam wszystkim za rady
mam jeszcze jedno pytanie, wiem ze pewnie zaraz dostane po lapach ze sie nad tym zastanawiam, ale co ona czuje? Teraz wiadomo ze jest zafascynowana swoim nowym facetem lub nowym starym (byly), wiec nie mozna powiedziec zeby cierpiala
ale jak bedzie za jakis czas? Jak to najczesciej jest? Zateskni za mna? Bedzie wspominac z sentymentem dobre chwile? A moze zupelnie zapomni?
Jeśli z tobą była dłuższy czas to nie zapomni, oj nie zapomni. I możesz się spodziewać wiadomości od niej kiedy znudzi jej się ten jej lovelas. Bo faceci dają sie łatwo manipulować i laski wiedzą, że prawie zawsze mogą wrócić. I wracają. Laski zawsze wracają(dzięki Bogu), ale często tylko po to żeby sprawdzić czy mają cię ciągle w garści. A co czuje? A cholera wie, nigdy nie wiadomo tak na prawdę co one czują
Double.
Jeśli okaże się,że ten jej nowy/stary(były) ma mniej do zaoferowania to szybko powrócisz w jej myślach lub jeśli nie będzie tak kolorowo jak sobie to teraz układa w głowie.
Żyj tak byś miał co wspominać!.