Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem po pierwszym spotkaniu.

7 posts / 0 new
Ostatni
wiktorr
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: łódź

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 0
Problem po pierwszym spotkaniu.

Witam. Przyszło mi założyć swój pierwszy temat na forum. Otóż zaprosiłem dziewczynę na kolacje do kawiarni miło nam się rozmawiało później poszliśmy do klubu potańczyć sobie. W klubie było również miło i fajnie. Dziewczyna była bardzo miła ja też robiłem co mogłem. Poszliśmy tańczyć przetańczyliśmy całą noc bez przerwy praktycznie, pod koniec chciała zatańczyć z kolegą i mówie okej zatańcz i poszedlem do swojego kolegi porozmawiać ale zdawało mi się że co chwile na mnie zerka dlatego za jakieś 10min poszedłem do niej znowu zatańczyć potańczyliśmy znowu troche. Potem ona niby się gorzej poczuła bo ogólnie to chora była ale jak usiedliśmy na sofach to gadka się niebardzo kleiła bo wydaje mi się że uznała mnie nazbyt pijanego choć wcale tak nie było. Nagle przechodził nasz wspólny znajomy z którym tańczyła wcześniej chwile i zawołała go do nas usiadł tak na skraju sofy na poręczy i ja tam próbowałem zagadać coś do niej żeby zwrociła na mnie uwagę ale bezskutecznie bo odpowiedziała coś do mnie i dalej z nim gadała więc poszedłem sobie na bar. Po 20min jakoś przechodze obok nich a tamta dalej siedzi na sofie a ten na poręczy niby tylko gadali wiadomo bo ja ich o nic nie podejrzewam ale chodzi tu o to że nie mogę zrozumieć dlaczego nagle zaczeła mnie ignorować. Odprowadziłem do domu i po powrocie do mojego napisałem smsa na którego nie odpowiedziała nawet i rano. Złapałem ją dostepną na internecie więc napisałem- gadka nie kleiła się. Na drugi dzień znow nie wytrzymałem i napisałem coś niby chwile sie gadka elegancko kleila ale jak to mówią dobrze żarło i zdechło. Pisałem ze 3x tak ogólnie i teraz byłem zdania żeby nie pisac z mojej inicjatywy tylko czekać na kontakt z jej strony. Od 2dni totalna cisza jest. Nie wiem czy powinienem się coś odezwać itp czy czekać dalej. Dodam, że oczywiście dziewczyna ta wie że mi się podoba bardzo co oczywiście jest moim błędem wiadomo. Troche za bardzo się narzucałem może chcąc ją sobie przywłaszczyć w klubie. Dlatego teraz nie chce tego robić i proszę o porady. W klubie niby jej kolezanka gadala ze coś lepszego wyrwała ale to raczej nic w tym nie da. Normalnie mnie zaćmiła swoją osobą i teraz dzień dnia o tym myśle . W ogóle to nigdy nie miałem takiego problemu raczej i aż wstyd mi tutaj pisać ale serio nie wiem jak działać może mi coś pomożecie..

Mar Moralny
Portret użytkownika Mar Moralny
Nieobecny
Wiek: --
Miejscowość: P-śl

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 365

Wrzuć na luz, olej kompletnie. Odezwie się to ok. Ty jesteś nagrodą dla niej a nie ona dla CIebie. Idź baw się dobrze, weekend mamy, a nie ryjesz się jakąś panną, która Cie ewidentnie zlewa.

wiktorr
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: łódź

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 0

Tak też myślałem Smile Nie rozkminiałbym nawet tego gdyby nie to że na serio zdawało mi się że sie fajnie bawimy i to w sumie ona nalegała na spotkanie. No ale cóż, ja z siebie już nie będe robił pajaca i ofiary i nie będe się więcej odzywał i narzucał jak ma chęć pogadać to wie co robić. No nie tak? Bo wydaje mi się że nie miała o co się gniewać raczej.

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Jeszcze z 20x do niej napisz stary, na pewno sie odezwie.

Wrzuc na luz, bo, moze dla Ciebie troche paradoksalnie, wypisujac caly czas do niej nie doprowadzisz jej do orgazmu.

Alkohol dobra rzecz, z kumplem idz na piwo, a lasce daj odpoczac, moze ja te balety z Toba zmeczyly? Smile

wiktorr
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: łódź

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 0

Dobra wyluzować trzeba tak jak mówicie nie ma co się spinać

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

To że sama nalegała na spotkanie nic nie znaczy. Może po prostu chciała się przekonać jaki jesteś, i wyszło że jednak nie w jej typie...
Szczególnie pokazałeś to tymi smsami no i trochę w klubie (needy!).
Moim zdaniem to raczej trudno zapanować nad emocjami kogoś innego, jeśli nie panujesz jeszcze dobrze nad swoimi. Wink

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

wiktorr
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: łódź

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 0

no trudno trudno Smile Dobra temat w sumie do zamknięcia bo jest jednoznaczna odpowiedź i nic nowego prócz pocisku w moją strone się tu nie pojawi hehe Smile