cześć , witam was:P
Pisze to w imieniu kolegi. Mysle ze nie macie mi za złe.
wiec sprawa ma sie tak. Mam kolege na ktorego moge zawsze liczyć wiec i ja staram mu sie pomóc. Widze jak chłopak sie meczy, poprostu obawia sie strasznie kobiet, podejscia i o pogadaniu juz nie powiem.. Martwi mnie najbardziej to iz lubi sie chwalic ze kobiety to dla niego nie problem i wg( tylko jq znam jego problem do tej pory na to nie reagowałem ale powiedziałem dosc. Pomogę mu).
Więc poleciłem mu lekcje Gracjana wszystkie. Miał przeczytac a ja dla pewnosci spr. czy to zrobił. faktycznie przeczytał. Wiec wczoraj poszlismy do centrum handlowego. Powiedziałem daj mi 100zł i bd oddawał ci od kazdej dziewczyny do ktorej podejdziesz 20 zł. Miał sie spytac jak dojsc do H&M. hciałem go poprostu zmotywowac.
Kurwa i co nie podszedł do zadnej.. Pokazałem mu podszedł zapytałem imowie do niego i co Kórwa zyje, nie zabiła mnie..
Panowie moje pytanie..
Po mimo przeczytanych lekcji, pokazałem mu.
Jak cholera zmotywowac go by podchodził.?
Jak przełamac w nim ten strach(bo ewidetnie posiada)?. Jak zrobic ten krok by podszedŁ?
oczywiscie temat na forum poswięcam wszystkim , ktorzy mimo przeczytania lekcji dalej boja sie podejscia.
pozdrawiam.
podeślij mu to:
http://www.podrywaj.org/misje_so...
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Może jest trzecie wyjście.
Weź mu podeślij jakieś swoje ładne koleżanki(koleżanke) idź z nim do jakiegoś baru i powiedź jakiejś lasce żeby też tam była. Pewnie kumpel wie, że tobie z laskami nieźle idzie. Usiądźcie gdzieś ona niech zagada do NIEGO Ty zacznij ją podrywać, a ona niech Cię zleje tekstem z Tobą nie chcę rozmawiać czy coś takiego.
Wiesz o co mi chodzi chociaż jesteś od niego lepszy w te klocki laska wolała rozmawiać z nim, a nie z Tobą. Chłopak się dowartościowuje i będzie pewniejszy siebie. Możesz robić takie akcje częściej, a jak zapyta skąd taka zmiana to powiesz, ze to te lekcje Gracjana:)
Tylko niech nie daje mu numeru, bo chłopak miłości się doszuka.
Wszystko w tajemnicy przed kumplem w zmowie z dziewczyną
Jeżeli to Twój dobry kumpel, to myślę że żartobliwe wyzwiska nie są niczym nowym, a więc może zmotywuj go w ten sposób, żeby musiał udowodnić ze nie jest "cipą". Jeżeli sie przechwala, a gówno robi, to musisz stanowczo, oczywiscie dla jego własnego dobra, go do tego zmotywować. Powiedz może, że skoro Ciebie nie "ugryzły" to żeby on sie nie zachowywał jak frajer i od podstaw zaczynał poznawać kobiety, poprzez chociazby własnie to zapytanie o droge do H&M. Pozdrawiam
Moim zdaniem wina leży trochę po twojej stronie bo tak naprawdę to go tylko zdołowałeś gdyż pokazałeś że umiesz coś czego on nie umie , na niektórych działa to motywująco a na innych zniechęcająco więc zamiast pokazywać mu jak to się robi powinieneś opowiedzieć jak tobie było trudno podejść pierwszy raz. Taka
rozmowa napewno da więcej niż pokazywanie jaki to z cb uwodziciel 
Marso :
http://www.jakpoderwac.com/jak-p...
Cenna rada : Nie naciskaj !
Powiedz mu, żeby podchodził do dziewczyny z nastawieniem odrzucenia przez laskę. Zaplanowana poraszka nie boli. Np. z tekstem jednokowoż ładna, brzydka dziś pogoda. Albo niech zacznie od czegoś małego, idzcie do centrum handlowego i niech podejdzie do laski i zapyta. Część, sluchaj na którym piętrze w tym centrum jest empik. Niech podejdzie do kilku lasek i o to zapyta nic więcej tylko o to. I niech przeczyta tego bloga
http://www.podrywaj.org/ronlouis...
i jeszcze jeden
http://www.podrywaj.org/shark_my...
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
chwileczke...skoro zrobił wszystkie lekcje to dlaczego nadal ma problemy przy podchodzeniu? chyba nie zrobił ich dokładnie tylko olał.
Wychodź razem z nim na wypas jak zobaczy ze masz to co on chce mieć to bd Ci zazdrościł i tez będzie chciał podrywać, tylko w ten sposób go zmotywujesz bo jak cały czas powtarzasz "no stary idz musisz to nie jest trudne .." to tym bardziej tego nie zrobi on musi sam tego chcieć a bd tego chciał jak mu pokażesz jakie to fajne i pamiętaj nic na siłę.
Pozdrawiam
Ubod
"W konfrontacji strumienia ze skałą,strumień zawsze wygra-nie przez swoja siłę ale po przez wytrwałość."
narób mu kilka razy konkretnego przypału to moment ruszy dupe
było iść z nim podchodzisz i mówisz do dziewczyny żeby pomogła wam przełamać strach kolegi w podchodzeniu do dziewczyn pare podejść i oswoi sie z tym