Witam,
ktoś z was dorabia sobie w jakiś sposób w domu? ma jakieś sprawdzone firmy oferujące pracę w domu?
na jakichś dodatkowych krótkich zleceniach? od skręcania długopisów (tutaj wiadomo pełno oszustów) po pisanie stron internetowych.
Może pracowaliście w ten sposób albo pracował ktoś z waszych znajomych. U mnie niestety nikt się nie brał za taką pracę.
Potrzebuję dorobić grosza na hobby i chwytam się wszytskiego co możliwe;p
Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Pozdrawiam
zaloz konto na allegro. kupuj jakies rzeczy i sprzedawaj drozej ;d
Hmm, może wyda to się śmieszne, ale jeżeli mieszkasz w miejscowości gdzie jest złom, to możesz od czasu do czasu pochodzić i poszukać starych rzeczy które ludzie wyrzucą a można jeszcze sprzedać. Czasem ciekawe rzeczy można znaleźć, pamiętam jak jeszcze chodziłem gdy byłem młodszy by dorobić również na swoje hobby. Zapytasz co możesz np wygrzebać. A no np piasty, klamki, przerzutki, czasami nawet całe ramy i rowery ja ogólnie szukałem tego bo na tym się znam. Sam zarobiłem kilka stówek na takim handlu dla kolekcjonerów. Znajdziesz, wyczyścisz, wystawisz na allegro.
)
Jak mieszkasz na wsi lub mieście do około 20tyś. (ciężko w takim mieście trafić kolekcjonera) mieszkańców to możesz popytać znajomych czy nie mają jakiś starych kolarzówek, jeżeli trafisz coś w orginalnym malowaniu, tak jak mi się kiedyś udało. (Kupiłem za niecałą stówkę a sprzedałem za cztery
Zazwyczaj wszystko co jest w stanie dobrym i ma napis Made in Poland jest coś warte. W moim przypadku tylko kilku części nie sprzedałem wyprodukowanych w Polsce.
poker.
~do minusujących... cóż proponuje troszkę zorientować sie w temacie - warto
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Bierz zlecenia na portalach typu "Freelancer" lub w stylu "zlecę prace do wykonania"
Można trafić na przeróżne oferty, dużo jest pracy zdalnej.
Zależy w czym jesteś dobry.
Nomen grasz w kasynach czy ze znajomymi?
"Schizofrenik - rzadko biorę lekarstwa i się nie leczę(...)"
online, i nie narzekam... poker w tym kraju jest ukazywany jako zlo.. dym fajki piwnica alkohol...
Nie mam zamiaru rozwiewac niczyich watpliwosci - ktos zechce sie zorientowac w temacie to to zrobi.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Jeżeli podajemy już gry hazardowe to również zakłady bukmacherskie można wymienić jako źródło gotówki. Trzeba się oczywiście orientować w niektórych dyscyplinach prostu. Mam znajomych co na tym zarabiają.
Gry hazardowe są uważane również za zło dlatego, że uzależniają
Co do skręcania długopisów - nie polecam. Osobiście słyszałem od znajomego, że jest to bardzo mało opłacalne. Już predzej wolałbym przepisywać teksty w wordzie gdzie za stronę płacą 50 gr.
Na stronach internetowych też ludzie zarabiają. Głównie na reklamach. Do tego jednak potrzebujesz jakiejś popularnej strony i ją rozkręcić. Z tworzeniem takich stron na zarobek jest trudniej. Wszystko zależy jaką wiedzę posiadasz, ile potrafisz. Najlepiej byłoby jakbyś zaczął prowadzić np blog, gdzie byś się chwalił swoimi wykonaniami. Reklamowanie siebie w postaci ulotek, ogłoszeń też jest dobrym rozwiązaniem- potencjalnych klientów pozyskasz. Z tym, że musisz wiedzieć "co w trawie piszczy" w tej tematyce
Gry hazardowe...
i w tym miejscu koñczy sie Twoje jakie kolwiek pojecie dotyczace pokera. Jestes tak 99.9% spoleczenstwa.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Brawo na pewno poker nie jest hazardem... Nomen proszę Cię...
Grają 4 osoby każdy ma po 1000 zł i z reguły dwóch wychodzi z kasą powyżej tego tysiąca, a dwóch poniżej... To się nazywa hazard. A to, że uważasz się dobry w te klocki i wychodzi na plus to tylko Ci pogratulować.
Ja mogę polecić inwestowanie, w które się bawię można na tym zarobić jak i stracić. No i trzeba mieć "wkład"
a ja myślałem, że w pokerze liczy się:
liczenie - matematyka
rachunek prawdopodobieństwa
przewidywanie
obserwowanie zachowania współgraczy
badanie własnego portfela
Czyli - czyste obliczenia, a hazard, to z angielskiego "ryzyko". Tutaj raczej ryzykiem się za wiele nie wygra.
Jak grasz 1000 rozdan miesiecznie nie majac o niczym pojecia, to pewnie - to jest hazard.
Jak grasz 30-40k rozdan miesiecznie - longrun robi swoje.
Prosty przyklad...
Podejmujesz decyzje w której masz 60% na wygrana a przeciwnik 40%
W 100 takich decyzjach, mozesz wygrac tylko 10 razy, on 90.
W tysiacu, dziesieciu tysiacach, stu tysiacach matematyka zrobi swoje i bedziesz mial te swoje 60% albo wynik bardzo zblizony...
Rzuc moneta 100 razy, myslisz ze flipnie Ci rowno 50%? Guzik prawda, do tego potrzebna jest solidna próbka aby wynik byl wiarygodny.. to samo z pokerem.
Dobre decyzje, czytanie gry przeciwnikow i umiejetnosc GRY przeciwnikami a nie kartami.. Karty na wyzszym poziomie na prawde traca duze znaczenie.
http://www.sharkscope.com/#Playe...
patrz no jaki hazardzista ;( Pewnie musial nie raz pól domu zastawiac
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”