siema. potrzebuje szybko pomocy. otoz nie widzialem sie z moja podrywana kolezanka (niech bedzie to M) 4 dni ani zadnych rozmow bo nie miala jak rozmawiac brak wszystkiego, no i dzis idac ulica spotkalem ja z kolezankami okej czesc czesc i ptm w domu patrze a ona do mnie na fb pisze czy chce poznac jej kolezanke bo wiele wspolnego mamy, mowilem ze nie bo znam M i nie za bardzo kogo innego chce poznawac, M bardzo naciskala az przeprosila i skonczylismy gadac, chce do niej zaraz zadzwonic ale nie wiem co powiedziec na to czemu nie chce poznawac jej kolezanke, pomocy
Noo i błąd kolego.. Dlaczego nie chcesz poznać jej koleżanki? Pieskujesz i chcesz mieć M i żadnej innej? Eh.. Mogłeś napisać, jasne z chęcią ją poznam, lubię poznawać nowe koleżanki. A jeśli jej na Tobie zależy to by była zazdrosna i by się bardziej starała..
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
bo mi sie wydaje ze ona chce mnie z nia spiknac ze wpadlem w oko jej kolezance mak mnie dzis widziala i mi M gadala ze macie wspolne zakneteresowania i bla bla, ale ja nie chce popsuc znajomosci z M bo mi ma niej zalezy
Wyjebane miej i sie smiej:D
jakies podpowiedzi, bardzo bym byl wdzieczny
Wyjebane miej i sie smiej:D
Ochłoń trochę. Więcej luzu bracie. Następnym razem bądź bardziej otwarty na nowe znajomości, przecież nie ma nic na siłę. Ewentualnie mogłeś podziękować i powiedzieć, że nie potrzebujesz swatki i wolisz sam poznawać dziewczyny
Może to był test
który oblałeś kompletnie. Co złego jest w poznaniu kogoś nowego? i to z jej grona? Byś poznał pogadał z koleżanką, zrobił dobre wrażenie i byś miał dużego plusa. A tak? wychodzi na to że jesteś dupa...
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
podpowiedzi? Zjebales po prostu, podstawowe błędy popełniłes.. Dość że powiedziałeś że znasz ją M i nie potrzebujesz nikogo poznawać to w dodatku pokazałeś że Ci zależy na czym więcej z nią, a ja mam wrażenie że ona po prostu Cię nie chce i chciała Cię spiknąć z tą koleżanką której się podobasz albo chciała żebyś po prostu dał jej spokój i wziął się za jej koleżankę..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Może w ramach ratowania sytuacji.
Znajdź jakiegoś swojego kolegę i zadzwoń i umówcie się 2+2.
Zapomnij o tym co powiedziałeś. Jeśli dojdzie do spotkania i zaczną pytać o to co powiedziałeś, że wolisz tylko M- to po prostu zignoruj to, jakimś żartem lub sensowną wymówką.
Jeśli to była naprawdę fajna koleżanka, to niestety nie jestem w stanie zrozumieć Twojego zachowania. Podejrzewam, że chciałeś wyjść na wiernego tej jedynej, niestety to tak nie działa. Zajamniczyłeś zamiast skorzystać z okazji i pokazać swojemu targetowi jakim wartościowym facetem jesteś.