Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Poznałem dziewczynę z innego miasta i mam problem z logistyką, miejscem spotkania-nie wiem jak do tego się zabrać.

16 posts / 0 new
Ostatni
porkero123
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 20
Poznałem dziewczynę z innego miasta i mam problem z logistyką, miejscem spotkania-nie wiem jak do tego się zabrać.

Poznałem dziewczynę w klubie. Jest z innego miasta -30km roznicy, moze mniej.

Mam auto, ale generalnie jeżdżę tylko po swoim mieście, nie dojadę na bank do miasta, w którym Ona mieszka - bo jak?

Jutro mam zamiar do niej zadzwonić, ale problem w tym, że zamiast się cieszyć, że poznałem dziewcyznę i ogólnie, mam okazję spędzić z nią czas to ja mam w głowie takie emocję, jakby to był jakiś problem, który mnie czeka.

A dlatego, że kompletnie nie wiem jak ogarnąć miejsce do spotkania. Zadzwonię do niej, chwilę luźnej gadki i umówię się na spotkanie - ale jak: Lepiej u niej w mieście, czy u mnie? Jak się nie zgodzi u mnie, to jechać do niej? I wtedy po prostu się spotkamy i pójdziemy do jakiejś kawiarni? Pewnie dla Was banalny problem, ale ja jestem niedoświadczony w takich akcjach jeszcze i nie wiem jak to ogarnąć, jak dziewcyzna z innego miasta.

menson
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2012-11-14
Punkty pomocy: 18

Panna nie przyjedzie do obcego typa do innego miasta, nie wyobrazam sobie takiej sytuacji. Najprosciej? Zadzwon - powiedz jej, ze bedziesz tego i tego dnia w jej miescie i moglibyscie sie przy okazji spotkac. Jak wypali mozna myslec dalej, ale kolejne spotkanie moznaby oryginalnie zorganizowac, czyli spotkac sie w absolutnym srodku miedzy Waszymi miejscowosciami, nawet jesli to bedzie wiocha stulecia to i tak znajdzie sie jakis lasek/jeziorko na spacer (wczesniej mozesz obadac teren). Ale generalnie dograj 1. spotkanie, ktore wg. mnie moze sie odbyc tylko u niej.

Pozdr.

porkero123
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 20

Masz rację, jestem dalej dla niej praktycznie obcym facetem i jej miasto to będzie na pewno. 1 problem z głowy.

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

Widze że niezdecydowany jesteś ,,Lepiej u niej w mieście, czy u mnie? Jak się nie zgodzi u mnie, to jechać do niej? I wtedy po prostu się spotkamy i pójdziemy do jakiejś kawiarni?''

no ale początkujący jak widać Tongue

Zadzwoń pogadaj pare minut, i stanowczo określ date godzine i miejsce spotkania. Najlepiej żeby było to jednak w jej mieście z racji tego, że to będzie Wasze pierwsze spotkanie Tongue

,,...ale problem w tym, że zamiast się cieszyć, że poznałem dziewcyznę i ogólnie, mam okazję spędzić z nią czas to ja mam w głowie takie emocję, jakby to był jakiś problem, który mnie czeka.'' - no właśnie, główny problem to to, że martwisz sie za nią i chcesz jak najlepiej wypaść, a jednocześnie w Twojej głowie pojawiają się te upierdiwe excusy.

Dlaczego nie dojedziesz do jej miasta? Boisz się że się zgubisz? Weź się w garść i działaj jak facet. POZDRO Tongue

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

porkero123
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 20

Jestem niezdecydowany. Jeszcze mi dużo brakuje, cały czas staram się stać tym prawdziwym mężczyzną, ale są jeszcze sytuacje, gdzie się zatracam - no ale to dopiero początek mojej drogi, grunt to być szczery ze samym sobą.

Co do jej miasta - zresztą jak nie będę czuł się na siłach autem, to pojadę busem bo jest połączenie.

porkero123
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 20

25-30km

18kubba
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 168

,,...nie wiem jak to ogarnac, jak dziewczyna z innego miasta" stary to ze jest z innego miasta 30 km od ciebie to nie znaczy ze mowi innym językiem Smile Poza tym 30 km to nie jest tak dużo , 20 minut drogi. Jesli to pierwsze spotkanie to powinienes Ty wyjsc z inicjatywa a z spotkania na spotkanie jej oddawac inicjatywe prowadzac do wyrównania 50na50. Czemu to nie moze być kawiarnia, potem spacer ?

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

Byłem kilka razy w takiej sytuacji. Pierwsze spotkanie zawsze organizowałem na terenie targetu. Umawiałem się, i kładąc kawę na ławę mówiłem po prostu, że będzie to mój 1 raz u niej w mieście i czy mogłaby nakreślić jakieś miejsce w którym się spotkamy. Kiedy spotkanie wypadło świetnie, spodobałem jej się to organizowałem spotkanie u mnie a co gdzie jak na Twoim terenie to już Twoja broszka.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

porkero123
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 20

Haha dokładnie - przecież nie byłem w tym mieście, więc jej powiem wprost, żeby nakreśliła jakieś miejsce. Wiadomo, że zasada jest: facet decyduje, no ale nie można się ślepo trzymać tych wytycznych, logiczna sprawa, że miasta nie znam.

Dzięki wielkie, podbudowaliście mnie i złagodziliście praktycznie mój problem.

Podsumowując: Zadzwonie, przeporwadzę rozmowę- jak odbierze oczywiscie Laughing out loud - i umówimy się w Jaworznie, może nawet powiem, że będę tam akurat coś załatwiał. A w zależności jak się uda spotkanie będę nakierowywał ją, żeby wpadła do mojego miasta i jakoś to będzie.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jest takie cudo zwane nawigacją lub planem miasta...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

porkero123
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 20

Co do nawigacji, to z nią nigdy nie wiadomo i obecnie posiadam jedyną w telefonie, to tym bardziej. No a z planem miasta już jest trudniej.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

proponuję plan miasta ZAKUPIĆ!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Góral24
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Brenna

Dołączył: 2012-07-30
Punkty pomocy: 150

Weź mnie chłopie nie załamuj. Wchodząc do tego tematu byłem pewny, po tytule, że chodzi o odległość co najmniej 300 km.

Z całym szacunkiem, ale co to jest 30 km? Tyle to ja do liceum codziennie musiałem dojeżdżać.

Rozumiem, że może nie każdy ma tak dobrą orientację w terenie jak ja i też zauważam że w obcym mieście jeździ się trudno, ale musisz się przełamać. Tak musisz. Jak się przełamiesz to pójdzie jak z płatka i przyda Ci się to w życiu, bo nigdy nie wiesz czy np. w pracy nie dostaniesz jakiegoś zlecenia, gdzieś daleko.

A jak będziesz się bał jechać 30 km (nie wiem o jakich miastach mówimy, ale jak sobie wcześniej pooglądasz mapę, zapiszesz trasę jak jechać i umówisz się charakterystycznym punkcie, żeby każdy mógł go wskazać to trafisz) to niedługo będziesz jak mój jeden znajomy, który po wypadku boi się jeździć w nieznane trasy. Porusza się samochodem tylko po swojej miejscowości i dojeżdża znaną sobie trasą do pracy. Wiesz ile ma przez to kłopotów, jego dziewczyna jak była w ciąży to musiał szwagra prosić o to żeby jeździł z nim do szpitala. Jeśli się nie przełamiesz będziesz w dupie i to nie z tą dziewczyną, tylko z wieloma innymi aspektami.

Adiko
Portret użytkownika Adiko
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 156

Stary nie rób z siebie sieroty !
Masz prawko i jedziesz. Nie znasz drogi masz google maps, może kumpel ma nawigację albo sam zgrywasz darmową do telefonu o ile masz smartphona i po problemie.
30 km do panny to żadne wyzwanie uwierz nam Wink
Gdzie pójść ? Patrzysz na necie na ciekawe lokalizacje, plan miasta itd. Wszystko masz na necie wystarczy wyklikać odpowiednią frazę... Są aplikacje do telefonów z najciekawszymi miejscami w miastach.

Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"