Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Poproszę kubeł zimnej wody na głowę, prześpię życie !!!

30 posts / 0 new
Ostatni
stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140
Poproszę kubeł zimnej wody na głowę, prześpię życie !!!

Od dłuższego czasu nie mam ochoty na NIC !, nie mam energii do życia, nie cieszę się nim, podczas rozmowy ze znajomymi nie czuję satysfakcji ani zadowolenia, gdy z nimi jestem, nie mam ochoty wgl. się wypowiadać, a jak już to robię to z wielką niechęcią, siedzę jak jakiś muł jebany i mam wrażenie, że jak tak dalej pójdzie to mnie wszyscy będą mieli w dupie, ciągle myślę i zastanawiam się co jest do chuja pana, już nawet matka się na mnie obraziła, bo jestem ciągle wkurwiony o nic, a gdy mnie o coś poprosi ciągle mam pretensje. Chciałem znaleźć sobie zajęcie, które mnie interesuję, ale tak zastanawiam się ciągle i nie ma nic takiego co by mnie satysfakcjonowało i jarało, żebym poświęcał temu długi czas, chodziłem ostatnio na siłkę przez ponad rok, z racji tego, że ją zamknęli nie mam za bardzo opcji jeździć gdzie indziej. Także panowie, chcę tak jakby zacząć wszystko od nowa, chcę układać swoje życie, chcę poznawać kobiety, nie bać się ich, chcę wytępić swoje pierdolone lenistwo. Budżet mam ograniczony, czekam aktualnie na rozpatrzenie mojego CV do pracy, mieszkam na wsi, więc mam mało opcji, chcę się w końcu cieszyć życiem, tak jak wtedy, kiedy byłem dzieckiem i miałem wyjebane, ale nie mam pojęcia jak zacząć. Zjebcie mnie, napiszcie co myślicie, chcę ruszyć jebana dupę, mimo przeciwności i osranych gaci iść do przodu i nie obracać się za siebie. Z góry dzięki chłopy !

Aragorn
Portret użytkownika Aragorn
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 586

Następny... Jakaś plaga albo rzeczywiście nasza płeć jest skazana na wymarcie.

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

Tak, zdaję sobie sprawę, że jest już to nudne ;]

Aragorn
Portret użytkownika Aragorn
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 586

1. Użyj wyszukiwarki - takich tematów jest kilkadziesiąt, ja w co najmniej trzech się już udzieliłem i więcej nie mam zamiaru bo można walić grochem o ścianę - jak zawsze po chwilowej motywacji zaczniecie robić dalej swoje... Ostatni taki temat to wątek użytkownika Rot.
2. Nie myśl tylko rób. Od myślenia są mądrzejsi ludzie.
3. Ktoś niżej napisał, żebyś "wypiepSZał" do miasta. Według mnie, na wsi masz równie dobre szanse na rozwój. Pytanie brzmi: czy tylko tego chcesz?
4. Jesteś młody - naprawdę już nie wiem, jak mam wam uświadamiać, że za 20 lat będziecie żałować stanu, w którym znajdowaliście się dzisiaj. Mówiła Ci kiedyś mama "ucz się, bo będziesz kopał rowy" lub coś w tym stylu? Myślisz, że ona nie żałuje, że nie uczyła się więcej i chce dla Ciebie dobrze?
To zacznij korzystać z życia, bo żałować będziesz na pewno.
Ja już naprawdę wymiękam bo dziwi mnie ilość osób, które akceptują to, co łaskawie daje im życie i nie pragną więcej...

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

W tej chwili chcę rozwijać się właśnie na wsi, ale to, że się w niedalekiej przyszłości przeprowadzę jest pewne, myślę, że nie stuknie mi nawet 25 lat i ariwederczi. Najgorsze jest to, ze u mnie w domu ciężko o jakąkolwiek prywatność, mój pokój dzielę z bratem, traktowany jest jak salon, czy korytarz, matka sobie wchodzi kiedy chce do pokoju a ja nic nie powiem, bo wiem, że gdy na nią naskoczę, że nie mam w ogóle prywatności to leci do ojca i robi z igły widły, taka sama sytuacja rano, człowiek chce się wyspać w wolny dzień to praktycznie za każdym razem jest wchodzenie, grzebanie po moich szafach i innych, tłucze się i budzi po 100 razy. Wiem, że to brzmi jakby pisał bachor, któremu odebrano cukierka, no ale tak wygląda jak narazie sytuacja.

Aragorn
Portret użytkownika Aragorn
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 586

Piwnica, strych, warsztat, szopa... Jest ciepło - wyjdź na zewnątrz a nie dusisz się w pokoju.

Posprzątaj te miejsca, żebyś mógł tam przebywać, sklep sobie z desek ławkę zewnętrzną i już masz gdzie czytać te książki za poradą Mendozy.
Stalowa rurka, opony zimówki z felgami i już masz na czym ćwiczyć.
Wyjść jest miliony - z bratem się skumaj i razem wymyślcie jakiś biznes czy coś. Sprowadźcie sobie kawałek złomu i złóżcie autko (z tatą składałem kiedyś UAZa)... No ja nie wiem - mógłbym tu jebnąć i z milion pomysłów ale zawsze znajdziesz jakieś "bo" lub "ale"... Naprawdę życie nie kręci się koło kasy a tylko koło tego, czego tak naprawdę chcesz. Bo jak ktoś coś chce, to i z gówna bat ukręci.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2751

Czytaj, czytaj, czytaj a po czytaniu czegokolwiek działaj.

Mi nikt nie pomagał - sam się ogarniałem.

PS. Załóż notatnik.

i oglądnij to jeśli znasz angielski https://www.youtube.com/watch?v=...

Resztę sam układaj.

Edit1: Szukaj inspiracji

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

W sumie stworze sobie taki notatnik, gdzie będę sobie zapisywał pkt. dodatnie za zrobienie czegoś, postawienie jakiegoś kroku i ujemne, gdy wymówki i strach wygrają, gdzieś było o tym pisane w jakimś blogu, ale już nie pamiętam.

Matrix616
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: XXXXXX

Dołączył: 2011-06-13
Punkty pomocy: 15

Jestem w podobnej sytuacji tu mam na myśli finanse.
Proponował bym żebyś zorganizował sobie jakis wyjazd za granice odłożył kasę i tu wulgarnie powiem WYPIEPSZAŁ do miasta . Na wsi sam wiesz jak jest raczej tu skrzydeł to Ty nie rozwiniesz ...

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

1. Nie masz energii na nic bo za dużo walisz konia i masz słabą dietę. Stwierdzam, że jesteś grubasem, bo grubasy są leniwe i im się nic nie chce. Pij dużo wody, unikaj chipsów, frytek i innego gówna.

2. Nie masz celów życiowych. Zadaj sobie pytanie co chcesz zmienić w sobie i co chcesz osiągnąć i napisz jak to zrobisz.

3. Nie masz planu dnia. Żyjesz bo żyjesz. Nie masz planu dnia, który jest podpięty pod realizację Twoich celów. Pewnie śpisz 12 h.

4. Uprawiaj jakiś sport np: polecam bieganie będziesz miał więcej energii.

5. Zmień myślenie bo masz bałagan w głowie.

6. Chcesz ruszyć dupę? to ją kurwa rusz niby jak mamy sprawić, żebyś ją ruszył? Stojąc w miejscu cofasz się,a stoisz w miejscu. O kobietach to Ty zapomnij na chwilę obecną.

7. Wyprowadź się do miasta i nie czekaj na pozytywne rozpatrzenie CV bo tracisz czas.

Więc tak jutro wstajesz o godzinie 6.00. Wyskakujesz z łóżka!!! nie ma że się gramolisz, tylko wyskakujesz z łóżka i od razu robisz 10 przysiadów z wyskokami w górę i 10 pompek. Potem bierzesz prysznic zimna/ciepła woda na zmianę i się nie gramolisz tylko RAZ RAZ RAZ!!!! proponowałbym Ci jeszcze z rana pobiegać, ale wątpię, że ruszysz swoje leniwe dupsko więc na razie zrób tyle. Zjedź śniadanie obfite+ wypij wodę z miodem i cytryną jak masz, a jak nie masz to sobie ją kurwa kup. Tak kurwa to zajmie Ci jak ruszysz swoją leniwą dupę całe 30 minut. Chyba, że będziesz się guzdrał. Aha zapomniałbym, jak wstaniesz rano od razu podchodź do okna i czy to zima, czy lato, czy deszcz, czy słońce, czy wczoraj zdechł Ci pies...nieważne masz szczerzyć zęby i powiedzieć ''JAKI PIĘKNY DZIEŃ, W SAM RAZ NA ZDOBYCIE TEGO CZEGO PRAGNĘ'' masz się zmusić do tego co by się nie działo.

Gdy już jakimś cudem zrobisz to, to posadź swoje leniwe dupsko na krześle. I wypisz sobie co chcesz mieć do końca roku. Co chcesz osiągnąć/zdobyć/poznać/zobaczyć. Wypisz sobie max 5 rzeczy i do każdej rzeczy wypisz 25 sposobów jak to osiągniesz na oddzielnej kartce. Przy 15 punkcie będziesz wymyślał niestworzone rzeczy i dobrze wymyślaj, Twoja podswiadomosc ma pracować. Jakby przypadkiem główka Cię rozbolała od myślenia to zostaw to.....idź napij się wody. Woda ma być gotowana nie ze sklepu. Zrób sobie jak masz czaju z zielonej herbatki, wode tylko gotuj troszkę dłużej niż zwykle. Chińczycy/Japończycy gotują wodę bardzo długo i kurwa dożywają grubo ponad 100 lat. Czaju pij dosyć często, kilka litrów dziennie, jak Ci się szczyć zechce to nic Ci się nie stanie. W kiblu możesz jak masz ochotę poćwiczyć mięsnie PC:) jak będziesz oddawał mocz hehe:). Wróć do swoich celów i je dokończ.

Proponuję Ci mieć cele w następujących filarach. Z filaru atrakcyjności, z filaru finansowego, z filaru seksualnego, z filaru wiedzy, filaru sportowego. Oczywiście ty wiesz na czym za bardzo zależy Ci w życiu,a to jest tylko moja propozycja.
Rozpisując swoje cele wyłącz telefon, albo wycisz no chyba, że wielce czekasz na rozpatrzenie Twojego CV hehe hahaha więc musisz być pod telefonem. Jednak wątpię, że w sobotę zadzwonią do Ciebie więc to wyłącz. Nie ma Cię dla nikogo, jesteś niedostępny dla byle jakich frajerów, którzy będą Cię wyciągać na jakieś chlanie weekendowe. Jeśli masz takich frajerów to ich odstawiasz z dniem dzisiejszym. Jeśli Twoje życie jest tak beznadziejne, że nawet nie masz takich frajerów no to właśnie je zmieniasz.

Gdy Cię mama o coś poprosi to ruszasz swoje leniwe dupsko i to robisz. Potem wracasz do swoich celów. Gdy to skończysz to ruszasz swoje leniwe dupsko i idziesz pobiegać, na rozgrzewkę 5km. Biegać będziesz 3-4 razy w tygodniu i nie ma że za zimno, że za gorąco. Tylko przy tym bieganiu nie zapoć się bardzo. Z czasem będziesz wydłużał dystanse.Proponowałbym Ci jeszcze robienie brzuszków i jak nie masz siłowni to zakupienie jakiś cieżarków, albo chociaż rób trening domowy. www.100pompek.pl wejdz na tę stronę i w dni w które nie biegasz to robisz. To wszystko masz porozpisywać sobie jutro czyli w SOBOTĘ!!! Gdy zasypiasz to nie myśl o niczym innym, uspokajaj myśli, możesz na sluchawki włączyć sobie muzykę klasyczną na lepszy sen. Aha i jeszcze jedno czaju nie słódź. Unikaj soli,cukru, mąki. Jedz dużo warzyw.

Masz już plan na sobotę. W niedziele to samo robisz 6.00 rano wstajesz i powtarzasz czynność w/w. Gdy już masz cele to teraz robisz plan tygodniowy. Co będziesz robił w poniedziałek, wtorek, środę,czwartek,piątek,sobotę, niedzielę. Robisz plan dnia tak, że w każdym dniu masz robić te rzeczy, które doprowadzą Cię do realizacji celów jakie sobie wyznaczyłeś. Masz następnego dnia być lepszym niż wczoraj. Sugerowałbym Ci raz w tygodniu odwiedzenie biblioteki jakiejś. Nie sugeruję MASZ TO ZROBIĆ. Codziennie w swoim napiętym grafiku godzinę masz poświęcić na czytanie książek. Jak nie masz biblioteki to masz chomikuj.pl

Odnośnie jezcze celów, gdy jakimś cudem to zrobisz to wypisz sobie je tak, żebyś je widział wszędzie. Kup sobie karteczki samoprzylepne i porozwieszaj to w pokoju, w kiblu, gdziekolwiek. Tak, żebyś widział non stop te cele jakie masz. Ja mam pokój cały w kartkach to troche głupio wygląda wiem i jak ktoś przyjdzie do mnie to się dziwi i się śmieje, ale ogólnie dziwią się i śmieją się biedaki leniwe zarabiające 1200zł, ludzie sukcesu wiedzą O.C.B Smile.

Na koniec tygodnia, jak zaplanujesz sobie wszystko i zrobisz wszystko tak jak mówiłem. Dajesz sobie jakąś nagrodę. Niedziela za tydzień jest Twoja!!! robisz co zechcesz, tylko nie lecz kaca bo się hucznie w niedziele napierdoliłeś. Jak zrealizujesz jakis cel wtedy możesz wypić,a póki jesteś w dupie to nie ma co świętować, powiem więcej wstyd jest pić za chujowe życie. Pije się za sukcesy,a nie za porażki. Ludzie sukcesu piją za sukcesy, a biedaki za porażki.

Na początku Twoja leniwa dupa będzie się buntowała. Ale przetrwaj 24 dni, po Tym czasie wyrabia się nawyk i to pożyteczny nawyk. Jak do tej pory byłeś leniem to masz nawyk lenistwa. Więc trzeba to zmienić, jak Twoja dupa będzie się buntowała i się poddasz, to nic się nie zmieni. Będziesz takim zwykłym szarym człowieczkiem, a czas będzie leciał, leciał, leciał i nagle poczujesz pierdolnięcie....wtedy to będzie ciężko uwierz. Więc póki nie masz 40 lat i nie przepiłeś swojego życia to jeszcze jest szansa, że będą z Ciebie ludzie. Wielu osobom się nie chce czegoś robić, mi też się nie chce np: zaraz iść pobiegać, no ale to odróżnia ludzi sukcesów od biedaków. Ten mur w postaci ''NIE CHCE MI SIĘ'' on zatrzymuje biedaków, a ludzie sukcesu pomimo dyskomfortu jednak robią to co mają do zrobienia.

Mi się też nie chce Ci tak odpisywać, ale żal mi się Ciebie zrobiło, bo kurwa spojrzałem za Ciebie kilka lat w przód i zobaczyłem bezdomnego zapijaczonego mieszkańca wsi, żyjącego z socjalu, samotnego, albo z jakimś leniem u boku trzeźwiejecie razem, bo wypiliście wczoraj za ''błędy''. CZY TAK CHCESZ, ABY WYGLĄDAŁO TWOJE ŻYCIE? Bo jak nic nie robisz to stoisz w miejscu. STOJĄC W MIEJSC COFASZ SIĘ!! ZAPAMIĘTAJ TO!!!. Świat zapierdala do przodu, a ludzie co nic nie robią stoją w miejscu, przez to się cofają. Nim się obejrzysz strzeli Ci 25 lat, za chwile 30, a potem to kurwa jak z bicza trzasnął. A potem o zmianę bardzo trudno, bo dojdzie frustracja i puste kieszenie.

Także jak nie zrobisz tego co napisałem, no to możesz zapomnieć o zmianie. Bo nikt przez neta nie kopnie Cię w leniwe dupsko. Uważam, że lepszej rady nie mogłeś dostać.

p.s Wszystko robisz 3 x SZYBCIEJ. Nie trać cennego czasu na błahe rzeczy typu kąpanie się 40 minut leniwie. Jak chodzisz to idziesz sprężystym krokiem,a nie wolnym takim jak grubasy. Mam nadzieje, że ja nie zmarnowałem 20 minut i wykorzystasz to. Tylko nie ma żadnego ''ale'' i te wyimaginowane ''nie mogę, bo....''. Kurwa ile to osób pisze do mnie na priv z pomocą, a jak im radzę to zawsze jest jakieś ''ale'' i oni wraz są mądrzejsi.

Jak skupisz się na swoich celach i nabierzesz obrotów, to nie będziesz miał czasu na rozmyślanie nad swoim chujowym życiem i nie będzie czasu na żale. Ja kiedyś ciągle chodziłem smutny, żaliłem się a gdy ruszyłem dupę to nie mam czasu na żale. Nie pamiętam kiedy miałem jakąś depresję czy coś...depresja jest dla leniwych.

Dam Ci do myślenia

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

Trafiłeś we mnie TYAB, wyobrazalem to sobie jakbyś do mnie mówił naprawdę, od jutra zaczynam żyć, napisze Ci jeszcze jutro odpowiedzi na te pkt, a po miesiącu odezwę się co mi się udało zrobić Smile

ZeusS
Portret użytkownika ZeusS
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: -

Dołączył: 2014-03-11
Punkty pomocy: 284

To jest plaga XXI wieku szczerze mówiąc... od jutra zacznę to wszystko na co mam ochotę..

Okej zaczniesz, ale wiedz, że aby coś w dzisiejszych czasach osiągnąć trzeba mieć niezwykle twardą dupę. Zaczniesz jutro a możesz zniechęcić się za tydzień. Cierpliwość, wytrwałość i dokończenie tego co się zaczeło. To definiuje zwycięzcę, pamiętaj o tym.

"Chciałem znaleźć sobie zajęcie, które mnie interesuję, ale tak zastanawiam się ciągle i nie ma nic takiego co by mnie satysfakcjonowało i jarało, żebym poświęcał temu długi czas"

Mam pomysł. Wyprowadź się od mamy od tak, w jednej chwili. Bez perspektyw, bez możliwości itp. Gwarantuję Ci, że niebędziesz narzekał na brak motywacji. Wink

"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Już miałem koledze który założył temat podesłać link do Twojego bloga TYAB o 100 książkach które przeczytałeś w rok ale uprzedziłeś mnie tym wpisem Laughing out loud

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

1. Obieram ogórka jakoś raz, dwa na tydzień, kiedyś to robiłem dzień w dzień nawet po pare razy dziennie, jeśli chodzi o odżywianie to jednym czasem jem dobrze innym czasem chujowe rzeczy, gruby nie jestem z racji tego, że ponad rok chodziłem na siłownię, jestem dobrze zbudowany, nie żylasty, tylko po prostu duży chłop.

2. Cele życiowe to oczywiście pracowanie nad swoją sylwetką w dalszym ciągu, 3x w tygodniu tylko będę coś musiał z drążkiem wymodzić skoro nie ma już siłowni w okolicy, 2 razy w tygodniu mam zamiar realizować plan treningu interwałowego. Chcę być gościem który inspiruje innych, na którego będą patrzeć ludzie, podziwiać mówić "to jest prze gość" i hejtować za to, że coś osiągnąłem a tamci tylko stoją w miejscu. Innym moim celem jest zakończenie bycia prawiczkiem, ale przed tym żeby zajmować się kobietami, najpierw będę musiał się zająć sobą i popracować nad swoim lenistwem, wadami i słabościami, dopiero po tych krokach zajmę się podrywem.

3. Planu dnia rzeczywiście nie mam, jak się obudzę tak nie wiem co będę robił, a śpię jakoś od 8 do 10 godzin maksymalnie.

4. j.w.

5. Tak racja, powinienem zmienić myślenie, ale czasami jest ciężko myśleć ciągle pozytywnie, bo się zapomina o tym. Nie wiem, masz może jakieś rady, jak najlepiej ćwiczyć pozytywne myślenie ?

6. Tak, ruszyłem dupę już od dziś jestem od 5:30 na nogach Smile

7. Przeprowadzę się dopiero wtedy, jeśli ogarnę się w miarę z kasą.

EDIT

Po tym komentarzu, który mi wczoraj wieczorem napisałeś, byłem trochę wkurwiony, że muszę wstawać o 6 rano, myślałem, że mnie chuj strzeli, ale położyłem się do łóżka, myślałem z 2 godziny, wyobrażałem sobie i wizualizowałem siebie, że jestem lepszy od swoich rówieśników, ze nie stoję w miejscu jak moi bliscy, z którymi spędzam czas tak za pewien czas i w pewnym momencie dostałem zajebistego olśnienia, emocje tak mi przyjebały, że nie mogłem zasnąć, bo nie mogłem doczekać się następnego dnia, żeby zacząć działać, dzisiaj już o 5 rano byłem wyspany i gotowy, także działam. Wiadomo, dopiero 1 dzień, jeszcze się nie ma co napalać, ale poczułem się lepiej i wielkie dzięki TYAB !

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

No i pięknie. Widać że chcesz zmian bo już coś zrobiłeś. Z tym nastawieniem się uda a co do tego jak wyrobić sobie pozytywne myślenie, hmm to tak jak z nawykiem myślę. Ja od 2,5 roku chodzę pozytywnie nakręcony do działania i realizuję powoli swoje cele Wink

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

Dzień rozpocząłem o 5:30, pompeczki, przysiady, prysznic, śniadanie płatki z mlekiem, bananek, herbatka zielona, sprzątanie pokoju, napisałem to co mi tam TYAB polecił na kartkach, przypiąłem sobie na szafie co mam dzisiaj do zrobienia, potem wziąłem się za segregowanie starych pierdół w pokoju, komp na chwilę, obiad, wypad na działkę rowerem 12 km w 2 strony, zrobiłem trening na drążku ile tylko dałem rady, skosiłem trawę, pomogłem tam coś tacie, zadowolony był, ja też, no i teraz w sumie wróciłem, zjadłem jakieś banany, woda mineralna, za niedługo mam zamiar zacząć czytać jakąś klasykę J. Browna tak z godzinkę, potem z kumplem się wybiorę wieczorkiem pogadać i tak skończę Wink

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Wstań tylko o 6.00 to ważne!!!! naprawdę.

Dam Ci do myślenia

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Masz 20 lat i nic Ci sie nie chce?

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

KSUZ1922
Portret użytkownika KSUZ1922
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 252

Najlepsza motywacją jest inspiracja,więc znajdź sobie ją w celach,rób rzeczy które Cie inspirują.Np podoba Ci się jak gra Messi to zacznij grać,podoba Ci się jak wygląda Casas to zacznij ćwiczyć.Każdy ma zainteresowania.

Pamiętam jak miałem 12-15 lat jak świat nie był tak pojebany,że łatwiej było znaleźć 10 do gry w piłkę niż do gier komputerowych,to ja nie miałem kolego czasu zjeść w domu śniadania,jadłem wieczorem śniadanie,obiad,kolacje,miałem niedowagi przez to z 15kg,aż mi brakuje tych czasów.

Kiedyś wychodząc na boisko,schodziłem smutny jak już wszyscy szli do domu.

Teraz to tylko marzenie przez te pojebane gry sieciowe.

BTW jak mnie wkurwia to,gdy słysze od osoby 18-21lat nie mam czasu.

ja:a co robisz?
ktoś:aa sprawdzam fb,a potem ide na trudne sprawy.

Pamiętaj każda przyczyna ma swój skutek.

Będziesz miał 30 lat i co będziesz miał z życia?

3000 polubionych zdjęć dziewczyn i 200 konwersacji.

Żyj tak byś miał co wspominać!.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

bubson jak nie przestaniesz zakladac tematoow i robic z nich syfu to Cie stad wypiernicze.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

Przepraszam Smile

Hoot
Portret użytkownika Hoot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-07-28
Punkty pomocy: 155

TYABBB TYY DZIKU!!! nic dodać nic ująć! ja od siebie dodał bym jedynie skontrolować badania : morfologia, mocz, kał. Objawy typu NIC MI SIĘ NIE CHCE mogą mieć też podłoże zdrowotne Smile

KSUZ1922
Portret użytkownika KSUZ1922
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 252

Doskonale,lecz pamiętaj,że to dopiero 0000,1/100% pracy którą masz do wykonania.

Żyj tak byś miał co wspominać!.

KSUZ1922
Portret użytkownika KSUZ1922
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 252

Przybliżenie,bo to dopiero początek,jeśli się mierzy wysoko to powinno się mieć świadomość,że kroczki do swoich wyniosłych celów są bardzo malutkie,ale dzięki temu bardziej docenia się to co się robi i jak się to robi.Czyż nie?

Nie wolno siadać na laurach.Smile)

Optymistą to ja jestem.

Żyj tak byś miał co wspominać!.

sympatyczny
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wszędzie

Dołączył: 2012-01-24
Punkty pomocy: 24

TYAB
"Chińczycy/Japończycy gotują wodę bardzo długo i kurwa dożywają grubo ponad 100 lat. "

Jabym Pazure z chłopaki nie placzą słyszał ;d;d

Pozdro!

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

I opowiadaj, jak tam postępy? Wink

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"