Witam
Jest to mój pierwszy temat na tej stronie, trafiłem na nią po tym jak dostałem kopniaka w tyłek od wymarzonej dziewczyny.
Byłem typowym pieskiem, miałem duże trudności z nawiązywaniem kontaktów z dziewczynami i WSZYSTKO tłumaczyłem swoim niskim wzrostem. Po przeczytaniu tu artykułów, książki Grzesiaka no i wiadomo tygodniach praktyki jestem innym człowiekiem. Polubiłem samego siebie, jestem holernie otwarty na ludzi i na świat. Laski same na mnie lecą. Znalazłem hobby chodzę na siłownie, rysuję ogólnie starałem się robić wszystko żeby tylko nie myśleć o "niedoszłej byłej". Miałem zamiar spróbować jeszcze raz, aż pewnego wieczoru.. właśnie teraz... dostaję telefon z nr'u zastrzeżonego. Dostawałem już kilka takich telefonów i za każdym razem jak tylko powiedziałem parę słów to "mój rozmówca" się rozłączał. Dziś chwilę z nią pogadałem i jak wszystko wskazuje, jest to albo: jedna z dziewczyn poznanych na siłowni, naprawdę ładna "SHB" lub dana niedoszła była [o czym marze(trochę needy)]... ogólnie .. nie wiem czy zakładam ten temat w dobrym dziale, talentu do pisania też nie mam, ale chciałem się z Wami podzielić swoimi emocjami i podziękować WSZYSTKIM tworzącym tą stronę bo naprawdę od samego czytania rosną jaja.
Proszę o KONSTRUKTYWNĄ krytykę 
Szacunek za Grzesiaka
Olej tą niedoszłą i bierz się za inne panienki, w okół znajdziesz pełno interesujących panien (nie tylko wizualnie)
Baw się, ruchaj, ćwicz
a no .. jestem już praktycznie pewien ze to była ona i faktycznie odpowiadając jej na takie końskie zaloty tylko bym stracił, poza tym nie będę tańczyć jak mi ona zagra...
Robię dalej swoje z uśmiechem na twarzy a ona niech się stara, myślę, że nim bardziej będę to olewać tym dalej będzie się posuwać. Ciekaw jestem co z tego wyniknie