Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podrywacze a długotrwałe związki - Kto potrafi z was je zbudować ?

12 posts / 0 new
Ostatni
lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362
Podrywacze a długotrwałe związki - Kto potrafi z was je zbudować ?

Cześć panowie, zadam dosyć kontrowersyjne pytanie który z was potrafi zbudować lub jest w długotrwałym związku.Nie raz sie tak zastanawiałem, czy ktoś z was doświadczeni podrywacze jest chajtnięty?
Ja jestem od stycznia wolną osobą po rocznym związku, wcześniej miałem dwuletni związek.Pare rzeczy zjebałem pare laski.
A jak to jest u was?
Pozdrawiam:)

Del Boy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: .

Dołączył: 2015-10-24
Punkty pomocy: 25

Ja jestem w związku....
Ale to się nie liczy, bo nie jestem doswiadczony Wink

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Spoko, spoko delBoy. Tu sie kazdy wypowiedzieć może:P

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

To, że miało się większe doświadczenia z laskami jedynie może pomóc w związku. Moim zdaniem. Najważniejsze jest to, że MASZ WYBÓR tzn. zwiążesz się z laską z którą na prawdę chcesz się związać, nie musisz brać nikogo na siłę. No i sama ta świadomość, że wiesz, że nie jesteś pipą i jeśli twoja kobieta zacznie coś odpieprzać to możesz zrezygnować i szukać lepszej po drodze bzykając stada tych gorszych. Sam też jestem obecnie w związku, moja kobieta też wie o tym, że siedzę na podrywaju ale nie docieka, wie że to moja sprawa i nie ma chcicy żeby się mieszać do moich spraw czy mojej przeszłości.

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Czyli mamy 4 facetów, plus snoof jeszcze bo czytam jego blogi i ma panne..Założyłem ten temat po to, by wiedziec kto jest tylko mistrzem teorii, a kto ma praktyke. Licze sie z tym, że ktos z przyszlych użytkowniķów będzie ķłamał...pozdrawiam.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Pytanie co rozumiemy przez długotrwały związek. Z jedną kobietą spotykam się prawie dwa lata, z drugą stuknął roczek. W międzyczasie trochę też się zmieniało, najdłuższe relacje miały parę miesięcy, najnowszej właśnie minął miesiąc. Większość z tych dziewczyn wiedziało/wie, że nie jest jedyna, a wszystkie co najmniej podejrzewały. Także da się i tak.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ahaaaaa...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Kolego tddaygame.Dla mnie zwiazkiem jest zwiazek dluższy niż pół roku badź rok.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Moje są typowo "bez zobowiązań", chyba nie o to Ci chodzi.

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Ja nie wiem czy jestem takim znowu podrywaczem, ale kilkanaście romansów miałem. I trochę w życiu poszalałem. Ostatnie 5 lat w dwóch poważnych związkach. Jeden 3 lata, ale lasce po pewnym czasie zaczęło odbijać i zerwałem zaręczyny tuż przed planowanym ślubem. A z drugą prawie 2 lata. Niby ideał, ale zaborcza zajebiście i też nie wytrzymałem. Teraz leci drugi miesiąc bycia singlem.