Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podejście

8 posts / 0 new
Ostatni
Lynch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Warmia i Mazury

Dołączył: 2018-08-10
Punkty pomocy: 68
Podejście

Co ja tu zjebałem? Wiem, że pewnie wszystko, ale wytknijcie mi błędy..

Ogólnie to wbiłem z kolega do sklepu i on tam kupił jakiś upominek i fajna sprzedawczyni była, były w sumie dwie, po czym wychodzimy
I po jakimś czasie zbierania się w sobie, wszedłem sam bo jednak się zdecydowałem zagadać

I już mi sie stres podniósł bo jedna z nich taka grubsza zaczęła coś tam mówić, że oo wróciłeś a ta fajna coś tam robiła i jej nie widziałem i tak się kręce po tym sklepie jakbym sam nie wiedział co chcę i coś tam wybrałem, żeby nie było i podchodzę do tej kasy i tam mówię,
że się trochę zestesowałem i tak wróciłem się zapytać jak ta koleżanka ma na imię haha

Grubsza, że ooo to trzeba było tak od razu a ta spoko, że nie może mi powiedzieć i gruba, że mogę ją tutaj odwiedzać no i elo, poczułem się ok, że zrobiłem co chciałem, ale dlaczego niby nie mogła powiedzieć?

Ogólnie to czuję, że nie mam utrwalonych wzorców i stąd ten stres bo rzadko to robię i postawa typu ''dobra dawaj kontakt albo spierdalaj'', tak ciężko mi czasem dłużej porozmawiać, wolałbym to uciąć tym bardziej w sklepie gdzie może ktoś jeszcze przyjść coś kupić no i obok mając inną sprzedawczynie, ogólnie mega pozytywne były to myślałem, że łatwo będzie a i na bank były starsze ode mnie.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 3180

Cała miniakcja nie warta analizy, serio.
Brawo dla ciebie że zrobiłeś co chciałeś. Ja bym dalej ćwiczył i próbował zagadywac, teraz już z gorki

Abelart
Portret użytkownika Abelart
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 209

Ja to widzę tak.
-nie pokazałeś intencji
-pytałeś o imię innej osoby nie targetu
-i byłeś z kolegą przy początku

Brawo za odwagę, zrobiłeś cos czego 98%facetów w Polsce nie jest w stanie zrobić!

Wygrywasz, albo się uczysz.

Żyj tu i teraz.

zalkod
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Nowhere

Dołączył: 2018-08-01
Punkty pomocy: 40

Jak chciałeś do niej zagadać powinieneś był to zrobić odrazu, bo później tj. z każda sekundą zwlekania (zagadać? niezagadać) twój mózg szuka sobie głupich wymówek. Skończyło się tak, że wyszedłeś ze sklepu i zacząłeś rozmyślać nad tym niepotrzebnie. Plus za to, że wróciłeś, ale później było tak jak napisał wyżej Abelart

GRUNWALD
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 45
Miejscowość: w cetrum

Dołączył: 2015-09-03
Punkty pomocy: 433

Jest taka stara zasada 3 sekund i nie co przedłużać tylko zagadać,kręcenie się po sklepie buduje złe napięcie i ty też coraz bardziej się denerwujesz .

Narząd nie używany staje się nie użyteczny

Lynch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Warmia i Mazury

Dołączył: 2018-08-10
Punkty pomocy: 68

No tak, dużo czytam i w sumie czytałem całą książkę reguła 5 sekund, ale te książki wypadają jakoś z głowy i sie często nie pamięta oraz ten stan który jest czytając uchodzi, chociaż nie mówię że to bezużyteczne bo nieraz w niektórych sytuacjach sobie przypomniałem, że przecież czytałem to i to i tam było tak i tak więc skoro już za to zaplaciłem i przeczytałem to np. wejdę w jakąś niekomfortową sytuację.. Wydaje mi sie, że lepiej mieć zakodowane różnego typu dźwignie, taki jakiś krótki, głęboki powód który nas ruszy jeśli będzie gdzieś nam krążył ciągle po głowie

karol8990
Portret użytkownika karol8990
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-22
Punkty pomocy: 306

Najgorzej się przełamać a Ty to już zrobiłeś Wink

Zapraszam do Poznania na jakiś weekend na polowanie Laughing out loud

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 796

Nie przejmuj się aż tak bardzo, bo to całkowicie normalne i naturalne, że na początku każdy (albo przynajmniej większość ludzi) się stresuje, zapomina powiedzieć coś ważnego, albo w ogóle cokolwiek powiedzieć Wink Wszystko jest kwestią zbierania doświadczeń, przełamania się, przyzwyczajenia się do różnych, zmieniających się sytuacji.

I też bez przesady z tym samoumartwianiem, bo nie zrobiłeś niczego aż tak złego, żebyś się teraz musiał za siebie wstydzić czy w kółko o tym myśleć. Pomijając już fakt, że czasem naprawdę okoliczności nie sprzyjają i choćbyś spotkał miłość życia, a iskry między Wami leciałyby tak, że prawie pożar, to nic, kurcze, nie zrobisz, bo okoliczności są takie, a nie inne.

Podsumowując:
swoje wnioski wyciągnij, staraj się zakodować w głowie, że następnym razem, jak pojawi się okazja, wykorzystasz ją w 100%. I tyle. A, swoją drogą, jest jakaś przeszkoda, żeby zakręcić się koło tego sklepu i zagadać kiedyś dziewczynę bezpośrednio, nie poprzez jej grubszą koleżankę? Na moje oko, nie. Więc głowa do góry, wszystko przed Tobą Smile POWODZENIA!