Usłyszałem dzisiaj piosenkę, która pobudziła wspomnienia z czasów, gdy miałem 12 lat. Otóż najlepszą koleżanką mojej siostry była najładniejsza dziewczyna w szkole, dosłownie. Pamiętam jak się w niej kochałem bardzo długi czas. Możecie sobie wyobrazić, że przychodziła do naszego mieszkania często, ja pierdole wtedy to dopiero waliło mi serducho. Była u mojej siostry prawie codziennie, nie było sposobu żeby wybić ją sobie z głowy jak to sobie przypominam. Taaaak wielka miłość niespełniona… No dobra, do meritum. Otóż moja siostra robiła swoje 13 urodziny w mieszkaniu, rodzice gdzieś poszli i miała przyjść ona (od razu mówię, że nie było seksu). Przyszli znajomi głównie z klasy, muzyka gra ja gdzieś tam udaje, że nie jestem w niej zakochany. Wszyscy tańczą gra jakaś szybka muzyka, chciałem z nią zatańczyć wolnego, ale nie miałem odwagi żeby samemu ją zapytać, o pomoc zwróciłem się do swojej siostry(tak, męskie w chuj ale czego wymagać od 12latka). Siostra poszła z nią pogadać, wraca i mówi, że ona się zgodziła zatańczyć kolejną piosenkę. Kuuurrrwa, jaki ja byłem w niebo wzięty, błogi stan. Kończy się kawałek idę do niej, łapie ją za rękę zaczyna się nowy, zbliżamy się do siebie. Serce wali mi tak, że o mało nie wypadnie, w ustach sucho, zero śliny. Chodzimy tak w kółko objęci jak to w wolniaku, staną mi, byłem w dresach, ona dodatkowo wpychała mi udo w krocze, penis ocierał się o jaj nogę. To było w sumie takie pierwsze zbliżenie z dziewczyną. Kawałka do którego tańczyliśmy słuchałem z milion razy przez miesiąc wspominając.
Podzieliłem się z wami tym wspomnieniem, może ta historyjka obudzi w was podobne wspomnienia.
Przenieście się w czasie i wczujcie się w klimat https://www.youtube.com/watch?v=...
Swoją drogą gdybym wyglądał jak sasha na teledysku to może bym zamoczył tamtego wieczoru 
hahhahaha zdecydowanie poprawiłeś mi humor !
Dobre! Na pewno każdy ma podobną historyjkę. Ja np w młodym wieku nawet przedszkolnym podobała mi się nauczycielka. Mnie w takim wieku pociągały starsze które mogły być moimi matkami. Raz nawet daleka rodzina do nas przyjechała i były dwie dziewczyny,ale jedna była obcięta na chłopaka i miała mnie na rękach,a druga miała siostrę ,a ja tak serio nie wiedziałem czy to jest chłopak czy nie i chciałem sprawdzić to złapałem ją za cycka.One się śmiały wtedy.Ja już nawet nie pamiętam którą to złapałem (a chciałbym wiedzieć) ale wstydzę się spytać bo może moja siostra też to pamięta i mi głupio.
Ja byłem na koloniach, miałem jakieś 12 lat. Staliśmy z chłopakami po jednej stronie sali a dziewczyny tańczyły po drugiej stronie sali. Rozmawiamy o tym żeby do nich podejść ale padało pełno wymówek. W końcu powiedziałem "ale z was pizdy" czy coś w ten deseń. Zebrałem się w sekundę, podbiłem do jednej i pytam "Zatańczysz?", a ona "nie". Zawinąłem się i wyszedłem słysząc z tyłu głośny śmiech kolegów. Kurde obaliłem excusy, metoda 3 sekund i zlewka. Byłem małym puasem
Mialem ze 13-14 latek i tez bede pamietal to zdarzenie chyba jeszcze bardzo bardzo dlugo ...
...Nastepne 2 piosenki to samo.Mialem tak gorace rece ,ze jeszcze chwile i mialaby slady dloni na jeansach...Majtki do wymiany heheheh 
),pisalismy 40 sms dziennie.6 dnia przyszla do mojego namiotu bylismy sami i lezac obok Mnie wymasowalem jej krocze przez spodenki,ja przy okazji postawilem dodatkowy oboz u siebie w spodniach...
Szkolna dyskoteka gimnazjalna ,tancze z kolezanka z 3 utwor i na cale moje szczescie 4 byl juz takim bardzo wolnym przytulancem.To byla chyba jedna z hardcorowych decyzji bo po minucie moje obydwie rece zjechaly na jej biodra i kilka sekund pozniej na tylek...Nie protestowala
W wieku 16 lat 10 dniowe kolonie,poznalem taka fajna blondynke wymienilismy sie nr tel. (dobre byly wtedy samrtphony
Ech piekne czasy szkoda,ze poznie mi sie zycie troche pojebalo...
don't ever give up...
Otóż moja siostra robiła swoje 13 urodziny w mieszkaniu, rodzice gdzieś poszli i miała przyjść ona (od razu mówię, że nie było seksu)
Hmmm, a więc mówisz że nie było seksu ?
Zabijcie mnie za to że czytam tak głupkowate tematy ...
Stary, mega pozytywnie mnie rozjebałeś

Wpis na poprawę humoru
Sam wiem jak to jest jak masz 12lat i tańczysz z laską, która Ci się podoba. Ach... te pierwsze emocje i bicie serca