Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pierwsze podejście, zaskoczony wiekiem dziewczyny.

22 posts / 0 new
Ostatni
Shyguy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-11-08
Punkty pomocy: 0
Pierwsze podejście, zaskoczony wiekiem dziewczyny.

Witam,
na początek coś o sobie: 19 lat, żółtodziób, nieśmiały, nie umiem kłamać, typowy frajer.

A teraz do tematu: Chodzę na treningi raz w tygodniu, spodobała mi się jedna dziewczyna, postanowiłem że podbije, (co mi szkodzi, kiedyś trzeba), poczytałem trochę forum wziąłem sobie kilka rad do serca i po treningu podchodzę do niej. Przywitałem się i mówię że mi się podoba i chciałbym ją lepiej poznać, zapytała mnie o wiek po czym spytała czy wiem ile ma lat i na ile wg mnie wygląda, powiedziałem że 17(nie dałbym jej więcej niż 19), zaśmiała się mówiąc że o 10 więcej, powiedziałem że nie uwierzę jak nie zobaczę dowodu, pokazała mi go i tu mnie zgasiło, odparłem że to nie problem aby się lepiej poznać, a ona że owszem ale "raczej się nie umówimy", nie wiedząc co zrobić powiedziałem że idę w inną stronę i na tym się skończyło.

Moje pytanie brzmi: dać sobie spokój (podrywać potrafię tylko w teorii) czy próbować dalej(zakładam marne skutki z braku doświadczenia).
Drugi problem to to że nie wiem jak się zachować w jej obecności, olewać czy udawać że zaistniała sytuacja mi nie przeszkadza.

PS. Nie szczędzić uwag, krytyki itp. itd.

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

CO do wieku, to co laska, to inaczej na to reaguje.
Z doświadczenia wiem, że mając mniej lat niż ty, bo miałem 17 wyrwałem laskę co miała 22, więc wszystko jest możliwe.
Co do zachowania w jej obecności. Zachowuj się normalnie. Zanim wyrwałem starszą, obracałem się jej towarzystwie przez ponad miesiąc. DZielnie przychodziłem do niej do pracy i bajerowałem. Zakładam że liczysz na seks. Bo w sumie chyba tylko to i to maksymalnie wchodzi w grę. Więc kontynuując, widywałem się z nia prawie co dzień. Efekt, zajebista noc z nią. Więc stary, działaj. Ale spokojnie i z wyczuciem.
Oczywiście, łatwo nie będzie. Ona jest zajęta czy nie ? Co to za treningi ? Laska może by chciała spróbować młodszego gościa, ale musisz ją do tego sprowokować.
I jeszcze jedno, na co konkretnie w związku z nią liczysz ? Jedną noc, czy romans, czy co ?
Ojj wysokie progi sobie wybrałeś, skoro mowisz ze słabo latasz, ale to nic, nie szkodzi, a tylko pomoże

Shyguy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-11-08
Punkty pomocy: 0

"DZielnie przychodziłem do niej do pracy i bajerowałem." - bajerować niestety nie potrafię od razu po mnie widać że ściemniam i szybko się blokuje(nie wiem czemu tak mam :<)

"Ona jest zajęta czy nie ?" - nie wiem
"Co to za treningi ?" - samoobrona

Szczerze mówiąc liczyłem na dłuższą znajomość, ale głównie dlatego bo sądziłem że jest w moim wieku.

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Dlatego powiedziałem, że to nie będzie łatwe. Bardzo wysokie progi.
Duże masz doświadczenie z laskami ?
Może od tego zacznijmy.
Bo jeśli żadne, to nie będe oszukiwać, nie widzę tego. Oczywiście dalej kontynuuj znajomość, gadaj z nią, bajeruj, próbuj.

Shyguy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-11-08
Punkty pomocy: 0

Zerowe, czysto teoretyczne, napisałem w pierwszym poście, dlatego nie wiedziałem co zrobić.

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Szczerze, to wszystko masz na stronie. Ale ja już widzę, że nie dasz rady. Jeżeli ona by od razu nie chciała, coś w stylu fetyszu na młodszego, a widać, że nie chce, to nie dasz rady. Możesz nie znać technik, ale musisz tego chcieć, bardzo i mieć gadane, wtedy może wyjdzie. Skup sie na młodszych od tej laski, na rówieśniczkach, a z tą laską gadaj, trenuj. Jeżeli to samoobrona, to zajebiście. Zapasy z laską, super sprawa, dotyk i w ogóle. Tylko żeby ci jajek nie skopała jak będziesz zbyt napalony Tongue

Shyguy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-11-08
Punkty pomocy: 0

Dzięki za rady, zrobię jak piszecie, skupie się na innych Smile

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 597

Cześć,
a ja sądzę, że zbudowałeś fajny "fundamencik" do pociągnięcia tematu. Ego jej wywaliłeś w kosmos i teraz tylko zachowuj się normalnie dawaj sygnały a nie "pieskuj" a nagroda Cię nie minie moim zdaniem. Nie przejmuj się brakiem doświadczenia tylko nie napinaj się i bądź naturalny. Nie obiecuj sobie wiele po tej relacji, bądź miły, spotkaj się z nią, od czasu do czasu porozmawiaj. Obserwuj... Co Ci szkodzi? Uderzaj do innych ale tej nie odpuszczaj - załóż sobie w głowie, że to rezerwa Smile i tego się trzymaj. Miałem kiedyś podobną sytuację i powiem Ci, że one uwielbiają jak młodszy dużo facet do nich podbija, bo to im niezwykle podnosi samoocenę a z tą prawie wszystkie mają problem. Nie zakochaj się tylko Wink

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 263

expat, za takie rady powinieneś zostać skazany na czeluści piekielne i smażenie się w kotle.
Nie to nie. Czy to takie trudne do zrozumienia? Tym bardziej, że dziewczyna grzecznie odmówiła i nie było żadnej kokieterii, ani droczenia się.

Potem chodzą jakieś cymbały po uczelniach i pytają dzieratek, czy zrobią mu loda. Bo pewność siebie pokazują, a dziwne spojrzenia, dezaprobata i zniesmaczenie to tylko Shit Test. I chłopaki o samobójstwie rozmyślają.

Trochę realnego spojrzenia na świat, a nie klapki podrywaj.org na oczach.

Per aspera ad astra

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 597

Krytykę przyjmuję. Miałem podobną sytuację w życiu i jakbym olał temat to by nic z tego nie było. Oczywiście łatwiej lecieć taśmą i rwać tylko te co "właściwie" reagują Wink
Pozdrawiam

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

CasaNovy
Portret użytkownika CasaNovy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-01-11
Punkty pomocy: 31

Przede wszystkim zmien podejście do samego siebie, nawet gdybyś był największą fleja, to gdy jesteś pewny siebie i swoich racji jesteś postrzegany za atrakcyjnego i inteligentnego gościa, pewność siebie to jeden z głównych filarow w uwodzeniu ale nie tylko, w życiu ci się to przyda, chłopie!
Co do kobiety, nieźle trafiles, uważam ze jak na początek kobieta 10 lat starsza nie jest dobrym wyborem, spróbuj z jakąś bliską twojego wieku, ale jeszcze raz powtarzam, z taką samooceną dużo nie zdziałasz!

* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

Wojtek1243
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa - okolice

Dołączył: 2012-06-11
Punkty pomocy: 308

Zachowuj się normalnie jakby nie było sytuacji. Bo niby co się złego stało? NIC KURWA - zagadałeś, pomyliłeś się z jej wiekiem - grzecznie odmówiła - trudno Smile Najważniejsze że miałeś odwagę i zagadałeś do niej. Zajmij się panienkami w swoim wieku - tak wiem, myślałeś że ta jest. Podchodź do innych przecież nie każda która wygląda na 17-19 lat jest w rzeczywistości o 10 lat starsza. Powodzenia Smile

lukanies
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Szczytno

Dołączył: 2012-11-17
Punkty pomocy: 0

Stary, zostaw ją. Nie wolałbyś znaleźć sobie dziewczyny w swoim wieku.. młodszej..?

lukanies

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

"zaśmiała się mówiąc że o 10 więcej, powiedziałem że nie uwierzę jak nie zobaczę dowodu, pokazała mi go i tu mnie zgasiło, odparłem że to nie problem aby się lepiej poznać, a ona że owszem ale "raczej się nie umówimy"

Moim zdaniem mówi samo za siebie - może wiek dla Ciebie nie ma znaczenia, ale ona już problemy dostrzega.
Jeśli chodzi o tego typu związki "ona +10" to otwarcie mogę Ci powiedzieć, to co najwyżej chwilowe romanse z nudy - szkoda na to czasu.
szanse że będzie z tego coś więcej są nikłe - inne oczekiwania, inny etap życia, inne priorytety.
Ja już przy 4 latach (moja obecna laska) czuję różnicę wieku i raczej nie wyobrażam sobie większych dysproporcji (tym bardziej że miałem już romans z 5 lat starszą i od razu mogę powiedzieć że to paranoja).

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

"nie wiem jak się zachować w jej obecności"

Jak nie wiesz jak się zachować to zachowuj się tak jak potrafisz i bądź naturalny - proste jak nie powiem co... Nie możesz się bać samego siebie. Nabierz dystansu do swoich wad. Musisz być sobą bo taka kobieta od razu wyczuje nieszczerość z Twojej strony. Nie staraj się jej wyrwać bo to niemożliwe na tym etapie. Musisz dorosnąć, po prostu. Potraktuj ją jak koleżankę, bądź wobec niej szczery to może się czegoś od niej nauczysz. Nie staraj się jej zdobywać bo to niemożliwe - ona ma nad Tobą zbyt dużą przewagę w wieku i doświadczeniu życiowym. Postaraj się być wobec niej miły i być sobą, tyle. Nie możesz traktować kobiet jako tylko obiektu seksualnego bo raz, że to widać, a dwa, że one tego nie lubią, a szczególnie, gdy młodszy tak do niej "zarywa". Możesz być dla niej młodszym kolegą, ale to pod warunkiem, że odważysz się pokazać jej swoją prawdziwą twarz, a nie kombinować jak koń pod górkę.

Hipokamp
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Sosnowiec

Dołączył: 2012-10-25
Punkty pomocy: 1

Moja rada z własnego doświadczenia - unikaj starszych od siebie lasek. Dopóki nie jest to stały związek wszystko jest ok, ale jak sie przerodzi w coś poważniejszego to za kilkanaście lat będziesz się czuł jak skończony frajer...

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Coś w tym jest. Baby generalnie są pojebane i nie ma po co starać się ich rozumieć, ale te starsze to już chyba z wiekiem mają coś więcej nie tak po kolei w głowie. Może to przez zbliżającą się menopauzę, może przez rany jakie doświadczyły w życiu.

Tormentor
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Badenia Wirtembergia :)

Dołączył: 2011-09-02
Punkty pomocy: 23

Też miałem podobny przypadek: podchodzę do panny na ulicy pytam o dane miejsce. Wszystko ładnie wytłumaczyła, bardzo fajnie nam się rozmawiało (lubiła nawet horrory o.O), po czym gdy chciałem wziąść nr tel. powiedziała że jest mężatką O.O Nikt mnie tak w życiu nie zdziwił. Bardzo miła, inteligentna panna, do tego gdy zapytałem żeby pokazała pierścionek, miała go oczywiście na palcu i okazało się że ma 26 wiosen, ja dałbym jej najwyżej 22. Pożegnałem się po francusku (nie to co myślicie) czyli "Au revoir".

Co do tej starszej dziewczyny to już niestety koniec, wątpię czy byłbyś w stanie ją ponownie czymś zainteresować, a jeśli tak to czekała by Cię raczej relacja czysto przejacielska.

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 263

Czym się tak zdziwiłeś? Tym, że po prostu rozmawiałeś z kobietą w miłej atmosferze? Nie wiedziałem, że jest to równoznaczne z flirtem...

Per aspera ad astra

Tormentor
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Badenia Wirtembergia :)

Dołączył: 2011-09-02
Punkty pomocy: 23

Zdziwiłem się jej wiekiem (nie rozmową z nią) panie Kilmister Wink

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

1."żółtodziób, nieśmiały, nie umiem kłamać, typowy frajer."
Brak doświadczenia, nieśmiałość i szczerość to nie frajerstwo.

2. Z laską o 8 lat starszą od Ciebie daj sobie spokój, bo ona Cie po prostu "zje". Chyba, że baaaardzo chcesz nabrać doświadczenia, nawet bolesnego...

3. Zachowuj się normalnie - na luzie. Traktuj ją jak koleżankę i tyle. Jak by pierdoliła głupoty dot. Twojego podrywu, to utnij to raz-dwa "Eeeeee, wiesz co? Za stara jesteś."

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.