Mam nadzieję że uda mi się wybić postem przez krzyczących pomocy swieżaków, a tym samym zachęcić spore grono do wdania się w dyskusję 
Udało wam się umówić na pieszą randkę pierwszy spacer lub jakiś inny szalony wypad... W jaki sposób według was najlepiej się przywitać z targetem? jaki sposób byłby najlepszy by zacząć udany podryw? jasne że wiele zależy od sytacji-przyjmijmy że jest neutralna 
Może to będzie przytulenie, może jakiś budziak w policzek, a może jakiś fajny tekst lub inny gest z uśmiechem na twarzy
? Co waszym zdaniem najlepiej zadziała na kobietę?
Zgadzam się z Niedoświadczonym, używaj samodzielnego myślenia, bo od tego masz mózg, a od siebie dodam tylko własne obserwacje.
To jak witasz się z kobietą właściwie nie ma znaczenia, ale może Ci pomóc w pokazaniu jej jak ta randka będzie wyglądała. Osobiście bardzo często witam się zwykłym przytuleniem z buziakiem w policzek, często droczę się "jeszcze druga strona" i przyciągam ją za rękę i daję buziaka w drugi policzek, przytrzymuję ją, długi ec jak jesteśmy tak przed sobą a ja trzymam ją w biodrach i tutaj trzeba kalibrować, bo zależnie od tego jak reaguje możesz ją pocałować od razu w usta z językiem, a możesz stworzyć jeszcze więcej seksualnego napięcia przedłużając ten moment i po prostu pocałować ją po raz trzeci w policzek, tak jak to się całuje na przywitanie gdzieś tam.
Nie polecam podchodzenia od tyłu i zakrywania jej oczu z pytaniem "zgadnij kto?", w większości wypadków po prostu się wystraszy i będzie zdystansowana przez jakiś czas.
Można też zacząć od opierdolu za spóźnienie i wyzwania, by kupiła/dała Ci x w ramach wynagrodzenia. Jeśli jest zainteresowana to poczuje się głupio i albo zrobi to co chcemy, albo nie - wtedy można pociągnąć to jeszcze dalej dystansując się sztucznie od niej, np powoli odchodząc. Ale tutaj trzeba uważać, bo to cienka granica pomiędzy "I'm the prize", a końcem randki - kwestia kalibracji.
Bardzo fajna reakcja, w którą trzeba minimalnie zainwestować to zakupienie wielkiego różowego balonika z np koteckiem(Sylwester) i wręczenie jej mówiąc, że skazujesz ją na dożywotnie zatrzymanie tego balona, albo póki nie skończy się w nim gaz. Bardzo przydatna kotwica, haczyk i pretekst do zrobienia X w jednym. Zrobiłem tak na pierwszej randce i relacja utrzymuje się do dziś - już prawie rok. Ale nie jestem z nią na dzień dzisiejszy.
Idąc w tym kierunku można również zebrać kwiatka z parku, nasiona tzw noski i przykleić sobie na nos i wręczyć jej drugiego.
Warto również zacząć od jakiegoś zadziornego komplementu
Pozdrawiam
life = risk
Hm. To zalezy co zaszło wczesniej miedzy wami. Ale ja bym i tak stawial na pocalunek w usta lub w policzek. Przytul i pocaluj w policzka i zobaczysz jak zareaguje
Żyj tak, jakby jutra miało nie być
No właśnie, tak sobie przypomina dawny dialog z kumpelą:
Ona-pocałuj ją
Ja-a jak da mi po ryju ?
Ona-czasami warto zaryzykować dostanie po ryju
i wszystko
they hate us cause they ain't us
ja zawsze daje policzek do pocałowania
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki