Witam. Jakieś 2 tygodnie temu poznałem ciekawą dziewczynę. Krótki opis: jest pewna siebie, zna swoją wartość, prawdpodobnie ma wielu adoratorów, jednocześnie wewntrznie prawdobodobnie to ciepła i uczuciowa osoba. Prawdopodobnie były narzeczony ją kiedyś skrzywdził.
Rozmowę prowadziłem przez internet, obiektywnie uważam że udało mi się złamać, schemat, była nietypowa i ciekawa. Nie obyło się bez ST typu: Nie chce sie angażować, samej mi dobrze, bala bla bla.Teraz przechodzę do sedna, czyli mojej propozycji niezobowiązującego spotkania.
Ona: Zależy kiedy bo mam obowiązki
Ja: Proponuję wtedy i wtedy
Ona:nie moge bo xxxx -> pewności nie mam ale podejrzewam że to nieprawdziwa wymówka
Ja: (Żeby nie stzelać przypadkowo pytam kiedy jej odpowiada)
Ona: W ciągu tygodnia po zajęciach
Ja:Proponuje więc drugi termin
Ona:pomyslimy, bo niby jestem juz ustawiona ale wszystko sie moze zmienic
Teraz zmieniam temat chwilę gadamy i kończę.
Moje przemyślenia. Coś kombinuje, bo gdyby chciała to by jej pasowało. Co więcej bez sensu wtrąciła że jest z kimś umówiona najpewniej żeby wzbudzić zazdrość.
Jak myślicie odezwać się za kilka dni i znów coś zaproponować, czy panienka liczy że ja się nakręcę, będę proponował a ona z łaski swojej będzie odmawiać?
Napisz za parę dni, jak znowu się wykręci to nara.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
"prawdpodobnie ma wielu adoratorów"
"wewntrznie prawdobodobnie to ciepła i uczuciowa osoba"
"Prawdopodobnie były narzeczony ją kiedyś skrzywdził"
Aha, czyli prawdopodobnie jest "wyjątkowa i inna niż wszystkie"... Ponadto gadaliście przez net i zostałeś zlany z góry na dół ciepłym moczem z klasycznym "fuck you" pod tytułem "zobaczymy..."
"Nie obyło się bez ST typu: Nie chce sie angażować, samej mi dobrze, bala bla bla"
Jakim cudem?! Jak trzeba prowadzić rozmowę, żeby takie teksty padały zanim jeszcze się spotkacie?!
Co do meritum - temat nie rokuje. Za parę dni można się odezwać, spróbować się ustawić jeszcze raz, a jak nie wyjdzie to przestać się odzywać. Na zawsze.
Raz z nią rozmawiałem na żywo, nie spotykamy się na codzień, a posiadam tylko kontkat internetowy.
tddaygame - nie wiem czy jest wyjątkowa, starałem się nakreślić jak najkrócej osobę.
Faktycznie dołączyłem dawno, ale miałem tez sporą przerwę
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
"nie spotykamy się na codzień, a posiadam tylko kontkat internetowy"
To go nie wykorzystuj za wiele. W ogóle te historie o "ciepłej i uczuciowej" - tego też się przez neta dowiedziałeś? Właśnie widać jaka jest uczuciowa, że idzie zlewka za zlewką bez żadnej próby zaproponowania dogodnego terminu. Nie wkręcaj sobie takich głupot, bo dupina zaraz zacznie Cię targać za smycz we wszystkie strony. Pojutrze jej nie będzie pasowało, za trzy dni również, ale za sześć odpowie Ci czy ten siódmy jej pasuje, ale co do szczegółów masz zaczekać na 2 godziny przed spotkaniem, bo ona jeszcze się zastanawia. Do tego to zmierza. Raz dwa idź poznawaj inne, bo 'one itis' już kiełkuje.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Sytuacja podobna do mojej.Są dwie opcje:laska ma cie w dupie, bo nie jesteś w jej typie.Druga opcja cos nie tak jest z toba.Pewnie zapomniales podstaw, albo cie jatrzy sytuacja z byla laska.Kobieta sie juz z toba nie umowi.Ja przerobilem w ciągu tego miesiąca 2 podobne sytuacje.
Też czasem się na tym złapałem, że za dużo mam kontaktu z kobietą w którą celuję. Przed seksem im mniej tym lepiej. Ma być krótko, ale tak żeby wyzwalać zajebiście fajne emocje. Aż tak totalnej zlewki nie ma. Kobieta podaje powód odmowy, to jest sygnał że zjebałeś, ale masz szansę to naprawić. nie bądź needy, nie goń za nią. Pierdolnij 1-2 teksty na dzień (też nie codziennie), ale takie żeby przybliżały Cię do celu, jakim jest wyzwolenie w niej chęci spotkania się z Tobą (a nie samo spotkanie). Dopiero wtedy proponuj
Na tym moim zdaniem polega różnica między byciem needy, a nie-needy. Dobra, nie wymądrzam się 
To jest wlasnie klucz do spotkan.Powiedz jak wyzwlic chec kobiety do widywania sie.Jak to zrobic?
Napisz za parę dni i sam zobaczysz czy ściemnia czy nie, jak ściemnia to chyba nie ma sensu zostać jej internetową psiapsiusią.
Jestem ciekaw co z tego wyniknie