Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Panna zarzuca mi, że wiej ode mnie fałszem.

10 posts / 0 new
Ostatni
Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376
Panna zarzuca mi, że wiej ode mnie fałszem.

Poznałem pannę jakiś czas temu, wydawało mi się, że zajebiście się dogadujemy, że uwielbia moje pierdolenie, a ja jej. Trochę, aż za dobrze szło. Nagle, chuj, zarzuca mi, że jestem jakiś fałszywy i, że noszę maskę. Mówi, że nie ufa mi. Do tego twierdzi, że robię kasting, a ona jest jedną z wielu.(fakt zrobiłem małą kwalifikację, powiedziałem co mi się nie podoba, a co podoba). Chuj odbiłem St, ale to chyba coś głębszego, bo to nic nie dało, twierdzi, że trochę już przerobiła i inaczej podchodzi do relacji z facetami. Twierdzi, że ją czaruje, więc zapytałem co w tym złego? To odpowiedziała, że jest to miłe, ale że się tego boi.

I teraz jestem trochę w czarnej dupie, bo nie czaje o co chodzi, myślę, że zaszufladkowała mnie do roli "emocjonalnego gwałciciela", wiem on chcę być zgwałcona( nic odkrywczego- jak każda kobieta). Ale mnie chyba tak luźna relacja nie interesuje, nie żebym jakoś srał. Może po prostu trochę opuściłem ostatnio gardę, bo mam zajebiste problemy i to się przekłada na relacje z nią. Nie wiem. A może trochę wyczuła sytuację i mnie podjeżdża z testami. Co o tym myślicie?

Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376

No neutralność jest, po prostu jest to fajna relacja, a tu słyszę takie pizdu, pizdu. A i to początek relacji, żaden tam związek czy coś, ale wiesz, mam już tak, że jak to ona powiedziała "naprawdę robię kasting" i jak mnie coś wkurwia to informuje o tym, tylko raz, a że ona mnie niczym nie wkurwia więc jest spoko i się kręci. Chuj może trzeba po prostu potraktować to jak babskie pizdu, pizdu i lecieć dalej.

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Tu jest kwestia tego czy jesteś naturalny w tym co z nią robisz, czy kogoś udajesz ? Nie musisz walić jej wyuczonych tekstów wystarczy, że bedziesz podrywał ją jakimś wyuczonym sposobem niezbyt pasujacym do twojego ogólnego charakteru i temperamentu, a już jej się lampka w główce zapali.

Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376

hehe wyuczonych tekstów? Smile Czyli, że niby prowadzę rozmowę i tylko sześciany wale? haha dobre. Nie chłopie, to nie chodzi o moją spójność. Smile

mr_Motaba
Portret użytkownika mr_Motaba
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: DW/WZ/LU

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 296

Wydaje mi się, że "panna" podchodzi chłodniej do waszej relacji niż tym sam. Pewnie nieraz została już oszukana przez chłopaczków, którzy mówili jej to co chciała usłyszeć, a ta naiwnie zbyt szybko im zaufała/uwierzyła w ich dobre intencje. Teraz nauczona doświadczeniem nie chce prawdopodobnie popełnić tych samych błędów co w przeszłości.
Nie poddawaj się jednak, jeżeli Ci zależy. Spraw, aby Ci zaufała udowadniając, że nie jest dla Ciebie tylko opcją/tymczasowym przystankiem na Twojej drodze.

Pozdrawiam

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Lubię ten tekst, nie ufam Ci. Ja nawet wyprzedzam fakty i mówię coś w stylu. Ja Ci ufam ale Ty mi jeszcze nie ufaj, na zaufanie trzeba sobie zapracować. Jak poczujesz, że możesz mi zaufać dasz mi znać. Kobiety są przekorne i zawsze robią na odwrót niż jej mówisz. I jak walniesz lasce taki tekst to ona Ci zaufa. Wiem, że zapewne to jest sprzeczne z tym co Ci podpowiada intuicja, ale kobiety tak właśnie działają. I będą Cię bezustannie sprawdzać. Trzymaj się swojego zdania, przeanalizuj swoje błędy, nawet wróć do podstaw. Poczytaj sobie artykuły i tam znajdziesz odpowiedź na to gdzie leży problem. A tego jej całego pierdolenia nie słuchaj, albo to ignoruj i rób swoje. Czasem nam się wydaje, jak zaangażujemy emocje, że nasz problem jest inny bo ona jest taka. Zapomnij o tym, bo prawda jest taka, że one wszystkie działają tak samo. Te same teksty, te same zachowania, zmieniają się tylko dane:)

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376

Ron i pozamiatałeś sprawę. Dzięki. Smile

Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376

Czasami sprawa jest prosta, ale obiektywizmu brakuje jeśli jest się zaangażowany trochę emocjonalnie. I masz rację do podstaw warto wracać co jakiś czas, tak choćby profilaktycznie.

Matador
Portret użytkownika Matador
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-05-19
Punkty pomocy: 162

"też Ci nie ufam bardzo dobrze robisz że mi nie ufasz dzisiaj każdy może wbić Ci nóż w plecy" tak jej mówisz i lecisz dalej albo robisz tak jak pisał henk. Najgorsze co możesz zrobić to jej udowadniać i przekonywać że jesteś godny zaufania

Odwaga i upór mają magiczny talizman w obliczu którego trudności znikają a przeszkody rozpływają się w powietrzu