Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Overthinking czy jednak nie

17 posts / 0 new
Ostatni
Artion
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2x
Miejscowość: PL

Dołączył: 2021-03-08
Punkty pomocy: 0
Overthinking czy jednak nie

Cześć,mam pewną rozkmine, która nie daje mi spokoju. Spotykam się z dziewczyną prawie 3 miesiące, oboje jesteśmy po dłuższych związkach i oboje zostaliśmy zostawieni przez partnerów. Wspólny vibe złapany od pierwszego spotkania, wszystko wygląda, aż zbyt kolorowo, spotykamy się bardzo często, oboje jesteśmy mega zaangażowani,wspólne randki,wyjścia, niespodzianki, nocowanie, sex, ogólnie historyjka jak z bajki, ale... mam wrażenie, że ona mentalnie nie otrząsnęła się po rozstaniu, a ja mogę być idealnym pocieszeniem. Gdy ktoś wspomni o jej byłym to z reguły stara się go wybielić, choć typ ją zdradzał, ogląda jakieś seriale z motywem typu laska, mąż dzieci i tęsknota za byłym, który nagle się pojawia o latach.
Sama nigdy nie zaczyna jego tematu, ja tez nie, nie rozmawiamy o jej przeszłości. Przypadkowe spotkanie jego na mieście wywołało sporo stresu.

Druga strona medalu jak wspomniałem pełne zaangażowanie z jej strony, przychodzi do mnie w każdej wolnej chwili, ogarnia obiad, jakieś niespodzianki, zaprasza na randki za które płaci, jest introwertykiem szybko się przede mną otworzyła, zaufała mi bardzo szybko, choć na początku ostrzegała, że może być z tym problem, że potrzebuje czasu. Mówi, że się przy mnie dobrze czuje, że czuje się doceniania, że jest szczęśliwa.

Od jej rozstania minęło pół roku, zapytałem kiedyś wprost jak się czuje i co o tym sądzi, stwierdziła, że po ludzku szkoda jej, że osoba której ufała z dnia na dzień znika i staje się obca, ale z perspektywy związku i partnerstwa nie żałuję rozstania i nie wróciłaby.

Pytanie czy ja sobie wkręcam problem, bo jest za dobrze czy serio są jakieś podstawy i ucinać to od razu.

sagem500
Portret użytkownika sagem500
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Legnica

Dołączył: 2014-12-04
Punkty pomocy: 176

Hmm moim zdaniem szukasz dziury w całym idzie w fajny związek,na razie nie ma podstaw do nerwacji,że tak napisze Wink) długo była z 2 osoba to i mimo wszystkiego złego sentyment został ale bez obaw,czujnym trzeba być ale jak piszesz to robisz wszystko jak należy więc można spać spokojnie.Pamietaj o podstawach byś zaraz nie stracił głowy i o inwestycji w związku byś nie przesadzał.O byłego nie pytaj.

Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 358

Jak jest za dobrze, to trzeba szukac czegos, co mogłoby byc zle, co nie Laughing out loud?

Stary, jak jest dobrze, to sie ciesz i nie stresuj, kiedy nie trzeba. Jak bedzie chujowo, to wtedy o tym bedziesz myslec.

Moze jestes plastrem, moze nie. Pożyj troche to zobaczysz.

PS:
"o ludzku szkoda jej, że osoba której ufała z dnia na dzień znika i staje się obca, ale z perspektywy związku i partnerstwa nie żałuję rozstania i nie wróciłaby." - raczej bym tego nie słuchał i w ogóle o to nie zagadywał, bo a) że nie ma sensu wypytywanie takie, bo co Ci miała powiedziec "hej jesteś plastrem"? a b) moze sie stac ze za tydzen bedzie sie z nim widywac i tyle z tego jej biadolenia Wink

Artion
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2x
Miejscowość: PL

Dołączył: 2021-03-08
Punkty pomocy: 0

"jak jest za dobrze, to trzeba szukac czegos, co mogłoby byc zle, co nie"

Tak mam do tego tendencje stąd ten temat.

"PS:
"o ludzku szkoda jej, że osoba której ufała z dnia na dzień znika i staje się obca, ale z perspektywy związku i partnerstwa nie żałuję rozstania i nie wróciłaby." - raczej bym tego nie słuchał i w ogóle o to nie zagadywał, bo a) że nie ma sensu wypytywanie takie, bo co Ci miała powiedziec "hej jesteś plastrem"? a b) moze sie stac ze za tydzen bedzie sie z nim widywac i tyle z tego jej biadolenia"

Wiadomo, że mam do tego dystans to ona zapytała o moją byłą więc ja z ciekawości odbiłem piłeczkę.

O byłego nie pytam, nie interesuje się, nie porównuje.

Po prostu nauczony poprzednim związkiem jestem 3 razy bardziej ostrożny w budowaniu nowej relacji i nie chce mieć żadnych wątpliwości jeżeli się angażuje.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2749

"Wiadomo, że mam do tego dystans to ona zapytała o moją byłą więc ja z ciekawości odbiłem piłeczkę."

Trza bylo powiedziec ze ZOSTAWILEM JA bo roznica charakterow a poza tym mentalnie nie odeszla od bylego. W sumie nie ma o czym gadac, poza tym nie interesuja mnie tematy ex.

A nie sie pierdolisz I taplasz w exowym błocie nie wiadono po co. Konkretnym trza byc I bystrym. Powinno jej sie skojarzyc, ty zas nic innego lepszego do zrobienia nie masz, a juz na pewno nie gadac ze jak to cie laska zostawila.

Czizys

Artion
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2x
Miejscowość: PL

Dołączył: 2021-03-08
Punkty pomocy: 0

Trza bylo powiedziec ze ZOSTAWILEM JA bo roznica charakterow a poza tym mentalnie nie odeszla od bylego. W sumie nie ma o czym gadac, poza tym nie interesuja mnie tematy ex"

Mógłbym, gdyby nie fakt, że poznaliśmy się przez wspólnych znajomych na imprezie i ona znała moją historię ogólnie, bez szczegółów.

Sam nie zaczynam nigdy również tematu swojej byłej, czasem coś zapyta to odpowiem i na tym koniec.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2749

Bez roznicy, ona uslyszy to co ja chce zeby uslyszala.. nawet jesli by to mialo byc pol zartem pol serio. I uwierz ze doszlo by

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 267

Koledzy z góry mówią że szukasz dziury w całym. A ja myślę że to love bombing który jest trochę niebezpieczny. 3 miesiące takiej sielany to tak jakbyś skoczył do wody i się zachłysnął... Jak nie wiesz jak pływać to możesz utonąć. Prawdopodobnie za chwilę jeden albo drugi z Was zacznie chłodzić a drugi oszołomiony zacznie gonić. Potem relacja poleci w dół i albo się rozpadnie albo ustabilizuje na fajnym poziomie ale już bez takiej mega sielany. Czemu o tym pisze... Żebyś był świadomy tego procesu i przygotowywał się na to.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

Artion
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2x
Miejscowość: PL

Dołączył: 2021-03-08
Punkty pomocy: 0

Jestem świadomy i w zasadzie to oczywiste, że moment ochłodzenia przyjdzie, jeżeli nie naturalnie to pewnie przez szukanie na siłę dziury w całym z którejś strony. 3 miesiące, żadnej kłótni, żadnego spięcia, nic. Myślę właściwie, że te początkowe emocje już opadły i podchodzę do sprawy bardziej z głową stąd też pojawiają się jakieś pierwsze wątpliwości, słuszne lub nie.

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 261

A co cię obchodzi jej były chłopak? To chyba jedyny temat w jej życiu, który kompletnie nie powinien cię obchodzić. Dla swojego i jej dobra w ogóle się tym nie interesuj. Oddziel grubą kreską i tyle. Są dwa typy ludzi - ci, którzy rozczulają się nad swoją przeszłością i płaczą nad nią, oraz ci, którzy mają to gdzieś i patrzą w przyszłość. Nie rozdrapuj ran. Ty szukasz jakichś schematów dopatrując się u niej tęsknoty za jej byłym. Co cię to obchodzi? Masz jakiś kompleks, czy o co chodzi? Serio boisz się, że wróci na złotym koniu i nagle ci laskę odbije? Jak nie, to daruj sobie te przeżycia i kręcenie dramy. Jak będzie chciała jakimś cudem do niego wrócić, to prawdopodobnie coś spaliłeś po prostu. Poza tym nie ma nic prostszego niż powiedzenie kobiecie DROGA WOLNA.
Poza tym co to znaczy, że mentalnie nie otrząsła się po rozstaniu? Spotykacie się, jest sex, wszystko gra. Chyba ślubu i dzieci po 3 miesiącach nie planujesz. Może się nie otrząsła, może budzi się o 3 w nocy z krzykiem, albo nie oddaje moczu z tego powodu. Wtedy to byłoby poważne. Ale jakby jakiś Brad Pitt zawitał do jej życia nagle i zawrócił jej w głowie, to by się otrząsła w kilka godzin. Rób swoje, nie powinny cię interesować wewnętrzne dramy kobiet, bo tego jeszcze nikt w historii ludzkości nie pojął. Poza tym ty chyba próbujesz naprawić jej osobisty problem, wtedy faktycznie jesteś jej pocieszycielem. Nie dopatrzyłem się jak jej wewnętrzne dramy na ciebie oddziałują. Chyba zbyt osobiście traktujesz jej problemy.

~

Artion
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2x
Miejscowość: PL

Dołączył: 2021-03-08
Punkty pomocy: 0

Pisałem, nie interesuje mnie jej były, nie pytałem, nie interesuje się.

Nie mam żadnych kompleksów, jestem pewnym siebie gościem. Jak będzie chciała to odejdzie. Poprostu laski do ruchania, filmu i wychodzenia na pizzę to nie mój target i jeżeli ma jakiś problem w głowie to szkoda mi czasu mimo, że to bardzo fajna dziewczyna.

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 261

Szkoda ci czasu, a robisz o tym post na forum.

~

Pan_XXX
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Niewazne

Dołączył: 2021-01-22
Punkty pomocy: 104

Cześć Autorze

Niestety gro osób powyzej gada bzdury i wciska Ci kit, nie czyta miedzy wierszami. Widzisz w podrywie jest tak, ze mowiac pokrotce : ruchasz i sie nie zastanawiasz a ona sie po ruchaniu przywiazuje. To taki łopatologiczny podryw na jakiejs lasce X. Tyle, ze ty celujesz w LTR i chyba do niektórych powyzej to nie dotarło. To normalne, ze patrzysz na jej przeszlosc i to jak sie do tej przeszłosci odnosi w terazniejszosci. Nie masz szczescia, ona jest introwertyczka sa to osoby bardziej skłonne do fantazjowania i hiperbolizowania pewnych uczuc, doznan. Jedni z tego wyrastaja inni nie, kobiety zdecydowanie trudniej z tego wyleczyc- emocjonalna natura.

Zalecałbym daleko idaca czujnosc, na pewno istnieje spory dysonans miedzy tym co mowi a tym co mysli. Skłaniałbym sie do tego, ze w chwili obecnej nie wyleczyła sie z byłego a Ty jestes chcac nie chcac swego rodzaju partnerem gorszego sortu niz poprzednik. Nawet jezeli ten poprzednik bił, pił, zdradzał itp. to w jej glowie raczej bedzie sie jawil jako grzesznik, ktory chce naprawic bledy i z pewnoscia o niej mysli. Temat przerabiany w sumie setki razy i nie trzeba byc asem psychologii aby stwierdzic powyzsze.

Sprawiedliwym zawsze jest aby nowej osobie dac czysta karte a przeszlosc odddzielac gruba krecha, czy to sprawiedliwosc u was zaistniala? Jezeli zaistniala jednostronnie to ten dyskomfort pod tytulem: jej ex, szybko Ciebie nie opusci.

Pozdrawiam

Artion
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2x
Miejscowość: PL

Dołączył: 2021-03-08
Punkty pomocy: 0

Widzisz w podrywie jest tak, ze mowiac pokrotce : ruchasz i sie nie zastanawiasz a ona sie po ruchaniu przywiazuje. To taki łopatologiczny podryw na jakiejs lasce X.

Tak, widzę. To akurat nic trudnego.

Zalecałbym daleko idaca czujnosc, na pewno istnieje spory dysonans miedzy tym co mowi a tym co mysli. Skłaniałbym sie do tego, ze w chwili obecnej nie wyleczyła sie z byłego a Ty jestes chcac nie chcac swego rodzaju partnerem gorszego sortu niz poprzednik.

Czujność, właśnie stąd ten temat. Wnioskuję, że raczej typ nie mial do mnie podjazdu pod wieloma względami. Myślę, że jeżeli nie wyleczyła się to raczej z powodu utraty stabilności i pewnego gruntu, ale jeżeli mam rację to powinno jej to mijać wraz z rozwojem naszej relacji.

Quasenthio
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Średniej wielkości

Dołączył: 2021-06-10
Punkty pomocy: 6

Ktoś mi tu kiedyś napisał coś fajnego... Jej ex będzie w jej głowie tak długo jak ona będzie na to pozwalać. Z tego co piszesz to widać, że dość bardzo to przeżywa dochodzi wrażenie że to co dla Ciebie robi to zabicie czasu żeby nie myśleć o tamtym a tak faktycznie gdyby zaproponował jej spotkanie to mógłbyś gdzieś tam zniknąć

Targecik
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: '*

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 202

Chcesz uciąć fajną relację, która Ci odpowiada, tylko dlatego, że dziewczyna wcześniej kogoś miała? Każdy kiedyś kogoś miał, każdy za kimś tam czasem tęskni. Jak będzie chciała to wróci do typa co ją zdradził, nie zabronisz jej. Ale jak będzie mądra to tam nie pójdzie. Nie napisałeś ile z nim była. Pół roku bez kontaktu z nim to jest na dobrej drodze do wyleczenia się z gościa. Jak będzie jej dobrze z Tobą, to z każdym dniem będzie tamtego pamiętać coraz mniej Smile

Artion
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2x
Miejscowość: PL

Dołączył: 2021-03-08
Punkty pomocy: 0

Nie chcę, dobrze się z nią czuję, wszystko wygląda okej, ale jak napisał kolega wyżej czujność. Jestem nauczony poprzednim związkiem zachować podwójna czujność.

3 lata.