Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Opowiadanie kobiecie o swoich podbojach

10 posts / 0 new
Ostatni
LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749
Opowiadanie kobiecie o swoich podbojach

Temat jest ogólny i chciałem zapytać co o tym sądzicie. Przy podrywaniu ostatnią rzeczą jaką by mi przyszła do głowy jest opowiadanie o swoich dotychczasowych akcjach. Nigdy tego nie robię i temat innych kobiet to dla mnie tabu. Ale...
Zauważyłem że to czasem wzbudza zainteresowanie. Żona kumpla jest fryzjerką. Znamy się kawał czasu i z nią akurat to friend zone jest jak najbardziej na miejscu. Ale jakoś w czasie rozmowy zaczęliśmy gadać o relacjach damsko męskich i nie wiem czemu, zacząłem opowiadać o swojej przygodzie w trójkącie z dwiema paniami i jeszcze kilka takich akcji. Od tamtej pory widzę lol z jej strony. Wiem że męża nie zdradzi, a nawet gdyby chciała, nie zrobiłbym tego kumplowi. Ale widzę że zachowuje się inaczej, potrafi założyć bluzkę z dekoltem i pochylić się nade mną, żebym miał widoki. Potrafi patrzeć się na mnie z minutę i nic się nie odzywać. Dopiero kiedy zadam pytanie, nagle jakby się obudziła i udaje że nic. To nie jest pierwsza taka sytuacja. Trochę jestem zdezorientowany. Przy poznawaniu kobiet na dalszym etapie (drugie, trzecie spotkanie) staram się unikać takich tematów,ale kiedy przypadkiem coś takiego wyjdzie na jaw, widzę że to podbija w ich oczach moją atrakcyjność. Nie wiem jak się zachować, bo uważam że przechwałki to żenada, czy w ogóle poruszanie tematu innych kobiet to porażka, wstyd i hańba. Z drugiej strony czasem niechcący łapiesz plusy. Jak to działa Waszym zdaniem?

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

Tak to działa moim zdaniem, że kobiety lubią rozmawiać o seksie. Nie nachalnie, nie w sposób "brudny" i narzucający, ale po prostu kulturalnie na tematy seksu rozmawiać. To wzbudza w nich pożądanie, zainteresowanie i naturalnie budzą się zakamarki zainteresowania tematami trójkąta, podwójnego anala, przespaniu się z dwoma kolesiami/dwoma kobietami i Tobą.
Nie ma tu nawet reguły: bo i te grzeczne fantazjują o dwóch penisach w ustach...

Kumplowi byś tego nie zrobił powiadasz, więc nie rób. Ale przecież dla zabawy możesz ciągnąć temat dalej i skoro się pochyla, pokazuje biust, to skomplementuj, że ma cudowne cycki albo jest bardzo seksowna. Zobaczysz co ona na to i poznasz odpowiedź na swoje pytanie. To nie będzie od razu zdrada kumpla przecie, a zabawa i delikatny flirt.

David Durden
Portret użytkownika David Durden
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2015-06-15
Punkty pomocy: 622

"zacząłem opowiadać o swojej przygodzie w trójkącie z dwiema paniami i jeszcze kilka takich akcji."

Wszyscy już wiedzą, brawo!

"Trochę jestem zdezorientowany."

Ojeju jeju.

"bo uważam że przechwałki to żenada"

Cóż za hipokryzja Laughing out loud

No i masz ochotę na żonę kumpla, jej poświęcony jest ten temat.

-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Ludwik... naprawdę nie wiesz, czy zupełnie nie o to chodziło w tym temacie?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Pytam serio, bo ogarnęło mnie wkurwienie. Ostatnią akcję zjebałem po całości, bo zacząłem z siebie robić świętego i finał był taki że laska straciła zainteresowanie. Dałem się wmanewrować w głupi sposób. Najpierw dziewczyna podejrzewała że ruchaczem jestem, więc dystans i ogólnie zlewka. Odwróciłem kota ogonem, że jestem jak św. Franciszek z Asyżu i na początku OK, ale po kilku dniach wpadłem w rolę ofermy, który z kobietami jest zielony i też źle. Masakra! Żona kolegi to dla mnie informacja zwrotna jak działa moje zachowanie na neutralną kobietę (nic od niej nie chcę). Dużo mi to dało do myślenia. Ona szmatławcem puszczającym się na boki nie jest i pewnie gdybym podbił dostałbym liścia. Ale sam fakt że jest taka reakcja coś mi dał do rozkminy...

Nowy w te klocki
Portret użytkownika Nowy w te klocki
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 17
Miejscowość: Opolskie

Dołączył: 2019-06-13
Punkty pomocy: 48

właśnie tym jednym komentarzem zrozumiałem co jest złego u mnie

Nie odkładaj niczego na jutro nawet jak nie widzisz sensu zagadania do laski i tak zagadaj utwierdzisz sie w tym przekonaniu lub wygrasz Smile) Działaj a kiedyś ci się to obróci w profity.

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Trafiłeś w sedno! Tutaj właśnie jest dylemat. Którą stroną miecza uderzać? Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no to może po prostu... nie chwal się im?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"