Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

OOBE/LD

25 posts / 0 new
Ostatni
Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364
OOBE/LD

Jest!! Udało się!
Coś naprawdę niesamowitego. Panowanie nad umysłem w 100%.
Hipnagogi.
Na początku wszystko pojaśniało (w pokoju miałem ciemno). Okropny pisk + świdrowanie w uszach. Ale nie wystraszyłem się.
Potem powoli zacząłem podnosić głowę (tak jakbym był sparaliżowany). Patrzę w okół a tu pokój w wersji sprzed 5 lat... heh. Jakieś śmieszne wzorki na prześcieradle. Chciałem włączyć światło w pokoju, ale jakbym miał sparaliżowane nogi. Czołgałem się . Tak w pokoju pojaśniało, a ja chciałem włączać światło.

Co jeszcze.
Wyostrzenie zmysłów, ale raczej kreacja w głowie.
Słyszałem jak budynek pracuje i jak mi się podnoszą włosy na głowie. Węch - nic nie czułem. Ale słuch mistrzowski!

Zastosowałem metodę 4+1. 4 godziny spania i 1 na czytanie Waszych żali (sam jestem przgryw jak na razie). Plus afirmacja: "dziś wychodzę z ciała".
Położyłem się na brzuchu, skupiony na oddechu. No i tak...
Interesuje się ktoś? Humor z rana świetny. Ale to raczej ta świadomość, że się udało Wink
PS. I nie trzeba żadnego tam DMT Laughing out loud A tym bardziej, że toto drogie i zabawy na 20min. ;/

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Ciekawe. Długo ćwiczyłeś? Zawsze wydawało mi się, że to niemożliwe. Jedyne co ja osiągnęłam, to umiejętność śnienia dalszego ciągu: wstaję, idę załóżmy do WC wracam, padam w kimono i śnię kontynuację snu przed pobudką.
Poza tym "pokój w wersji sprzed 5 lat" - nie wiem czy tak powinno być. OOB chyba polega na wydostaniu się i widzeniu w czasie rzeczywistym.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Medytuję od 8 miesięcy (polecam! Stres i fizjologia pod absolutną kontrolą!). OOBE zacząłem ćwiczyć jakiś tydzień temu.
OOBE to po prostu doświadczenie bycia poza ciałem. Możesz się bawić w Króla, być rybą. To nie ma znaczenia.

Mam już tekst na podryw: "Hej co sądzisz o OOBE?! Ćwiczysz? - TAK/NIE - to (NIE - ćwicz) się spotkamy w innym wymiarze, ale jak na razie proponuje spotkanie w realu". hehe.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Charlie P.
Portret użytkownika Charlie P.
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2013-02-07
Punkty pomocy: 81

Jaką masz metodę na paraliż senny?

technicolor
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-05-01
Punkty pomocy: 47

Najlpeiej dzialajaca na mnie metoda, kladziesz sie na plecach, oddychasz spokojnie, nie ruszasz sie czekajac az cialo ogarnie paraliz przy czym starasz sie zachowac swiadomosc umyslu (pomaga liczenie).

LD fajna sprawa jak sie ma nadmiar wolnego czasu, sam zainteresowalem sie gdy musialem odstawic popalanie MJ z racji zmiany pracy.

Pierwszy w pelni swiadomy sen pamietam do dzis, wyrwalem sie z niego z podekscytowania.

PS
Trenowanie testow rzeczywistosci w czasie dnia tez duzo pomaga

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Lekki problem z dostrojeniem widze Smile
Kurde gratuluje stary, właśnie niedawno powróciłem do trenowania OOBE lecz jeszcze mi się to nie udało. Tylko, że nie chce mi się stosować 4+1.

Tak btw. Kiedyś udało mi się podnieść głowe bytem astralnym. Obudziłem się w nocy, a że zachciało mi się lać to poszedłem do kibla. Zrobiłem co miałem wracam do łóżka. Leżąc pojawiły mi się hipnagogi i powiedziałem tylko "chcę się wydostać" w umyśle.
No i poczułem lekkość, płynność. Wydaje mi się, że wtedy widziałem dobrze wszystko. Po sekundzie pojawił się strach i się cofnąłem :/

Dzisiaj w nocy spróbuje.

Ps. Słyszałeś o tym? Budzisz się w nocy i robisz coś przez ok. 5 min. Wracasz, układasz się w wygodnej pozycji, zamykasz oczy. Przez 10 sekund skupiasz się na swoim wzroku. Patrzysz w ciemność, następnie skupiasz się na słuchu, a potem na ciele. Obserwujesz zmiany. Czynność powtarzasz przez kilka razy (3-5) i potem zasypiasz. Budzisz się już w Oobe. Podobno skuteczna metoda.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

"Ps. Słyszałeś o tym? Budzisz się w nocy i robisz coś przez ok. 5 min. Wracasz, układasz się w wygodnej pozycji, zamykasz oczy. Przez 10 sekund skupiasz się na swoim wzroku. Patrzysz w ciemność, następnie skupiasz się na słuchu, a potem na ciele. Obserwujesz zmiany. Czynność powtarzasz przez kilka razy (3-5) i potem zasypiasz. Budzisz się już w Oobe. Podobno skuteczna metoda."

Nie słyszałem. Dzięki.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Ingenious
Portret użytkownika Ingenious
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 32

Technika - z tego co pamiętam - nazywa się SSILD. Wink Nie testowałem jej jakoś specjalnie mocno, ale z tego co wiem wywołuje nie tylko LD, ale i OOBE.

________________________________________________________________
"Pamiętaj, że mamy do czynienia jedynie z myślami, a myśli mogą zostać zmienione. Gdy zmieniamy nasze myślenie, zmieniamy naszą rzeczywistość" - Louise L. Hay

Xplode
Portret użytkownika Xplode
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Mysłowice

Dołączył: 2014-11-09
Punkty pomocy: 1

Ja za to doświadczyłem realnego koszmaru sennego. Między innymi przed zażywanie bez umiaru odżywek przedtreningowych, spalaczy, kofeiny. Czasem nie dało się spac w nocy. Niby zasypiasz, a ciągle czuwasz, masz świadomośc. Do rzeczy. Pewnego okropnego wieczoru, kiedy to położyłem się spac, jak zawsze włączyłem radyjko z kina domowego na 2 kreseczki głosu, niech sobie tam po cichutku gra, łatwiej zasnę. Śpię, albo wydaje mi się że śpię. Czuje jakies dziwne fale w głowie, budzę się. Otwieram oczy, nie moge się poruszyc, żadną częścią ciała. Tylko otwarte oczy. Obok mnie czarna wysoko postac coś mi szepcze - dośc głośno. Pierwszy raz w życiu czuje takie przerażenie. Chciałem coś krzyknąć-nie mogę sie odezwać. Słysze co mowi do mnie. Nie mogę zrobic oddechu, coraz większy uścisk na klatce piersiowej, jak by mi ktos siedział, czue że się dusze. Wsłuchuje się w otoczenie, radio mi grało. Słysze szum z głośników, nadal czuje obecnośc postaci, boje sie na nią spojrzeć. Przerażenie, panika.Po chwili wraca mi świadomośc. Jestem przerażony a jednoczesnie podekscytowany sytuacją. Za cholrer nie mogę sobie przypomniec, co ta postac mowiła, chociaż w tamtej chwili słyszałem wszystko.Jakieś przebłyski "mój królu". Albo moje psycha juz jest stargana;d Jest koło 23-24. Starsza pali fajke w oknie, mówi że coś też nie moze zasnąć. Nie mówiłem matce o niczym. To moje demony.Historia jest jak najbardziej realna, czytałem o tym, to normalne czasem się tak zdarza we śnie...

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Na początku to normalne... Jest to po prostu lęk. Lęk to reakcja domyślna na coś nowego.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Ingenious
Portret użytkownika Ingenious
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 32

O taaak, moje zafascynowanie LD... To było kilka lat temu. W najbliższym czasie chcę do tego wrócić, świetne doświadczenie!
Przypomniałeś mi tym wpisem, że powinienem zrobić to jak najszybciej - dzięki! Laughing out loud

Swoją drogą, GRATY!

________________________________________________________________
"Pamiętaj, że mamy do czynienia jedynie z myślami, a myśli mogą zostać zmienione. Gdy zmieniamy nasze myślenie, zmieniamy naszą rzeczywistość" - Louise L. Hay

NiCo
Portret użytkownika NiCo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: -
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-05-08
Punkty pomocy: 382

Może nie OOBEE, ale LD ćwiczyłem sporo jakiś rok-dwa temu. Najczęściej metodą zamykania oczu, liczenia do 10-30 i otwierania w kółko. Bezpośrednio nigdy nie obudziłem się po otwarciu we śnie tak jak to było opisane, jednak łatwo przychodzą dzięki tej metodzie hipnagogi i przejścia w stan paraliżu. Myślę że najbardziej efektywną metodą jest zwykły dziennik snów, za czasów jego prowadzenia udawało się doświadczać LD najczęściej.

Z tych snów które udało mi się zapamiętać to w pewnym stopniu ten pierwszy kiedy obudziłem się w jakimś hmm.. "amerykańskim teleturnieju" obok wybrzeża, słońce, ciepło.. wiedziałem że śnię, jednak niczego nie kontrolowałem. Najbardziej kontrolowanym był sen kiedy miałem nogę w gipsie i obudziłem się na placu zabaw, zeskoczyłem z jakiegoś domku i nie odczułem bólu w nodze.. odzyskałem kontrolę i chodziłem sobie po jakimś osiedlu, zachód słońca, dziewczyny..
Jeśli rozchodzi się o OBEE.. być może raz nieświadomie udało mi się wejść w taki stan, myśląc że to LD. Obudziłem się w swoim pokoju, jakby z pozycji w której zasnąłem tylko na odwrót. Pomyślałem że w sumie chciałbym sobie polatać i leciałem w ściane.. chyba się wystraszyłem że dopierdole i niestety się obudziłem..

Jeśli rozchodzi się o statystyki to osiągnąłem około 10-15 świadomych snów i może jedno OBEE. Mam nadzieję że jeszcze kiedyś się uda..

Co do testów rzeczywistości, nie sprawdziły się u mnie nigdy.. mimo że jeden z przyzwyczajenia praktykuję do dziś.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Ja pierwszy LD osiągnąłem po jakimś miesiącu prób, sprawa zajebista. A moje ćwiczenia polegały tylko na wyrobieniu sobie pewnego odruchu który wykonywałem w ciągu dnia który da mi świadomość we śnie. Oczywiście równolegle ćwiczyłem zapamiętywanie snów(po obudzeniu nie otwierałem oczu próbując przypomnieć sobie wszystkie szczegóły, spisywałem je zaraz po obudzeniu), bo nie wiem czy się orientujesz, ale można osiągnąć świadomy sen i go po prostu... nie pamiętać tak jak zwykłych snów. Po czasie osiągnąłem wprawę i zapamiętywałem ze szczegółami po 3 sny z jednej nocy. A potem zacząłem chlać i skończyła się moja przygoda z LD, ale sprawa jak najbardziej godna polecenia Wink OOBE nie miałem nigdy, chyba inne metody się stosuje żeby to osiągnąć, nie pamiętam już nawet. Sposobów jest w każdym razie wiele.

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

Bawiłem się kiedyś z technikami OOBE ale żadnych rezultatów niestety nie osiągnąłem, ale za to bardzo często miałem LD i co ciekawe nie robiłem przy tych świadomych snach żadnych ćwiczeń, a sprawa jest super, po prostu swoim wewnętrznym głosem wypowiadam słowa " chcę aby teraz pojawiło się... " to muszą być naprawde konkretne zdania, wtedy się pojawia Wink wywołuje w ten sposób :

- różne osoby które chce zobaczyć, tylko podam imię i wytworze wygląd tej osoby i za chwile mi wychodzi zza rogu Wink czasem w towarzystwie osoby ktorej nie chce, tego nie ogarniam, bo czasem przychodzi z osobą ktora ma z nią niewiele wspólnego xd niestety nie potrafię wpływać na ich zachowanie, conajwyżej mogę cofnąć czas, np śniło mi się że zagadałem do laski i dała mi zlewkę Wink więc wypowiedziałem w głowie " stój, chcę cofnąć czas i dostać numer " także prze chuj sprawa Laughing out loud ,

- cofanie się w czasie, jak wyżej, powiedzmy śni mi się las i rozwidlenie dróg wtedy mówię " pójdę w lewo a jak coś mnie tam złego spotka to się cofne do tego momentu " też zajebiste

- zmiana ubioru które mam na sobie, spogladam na siebie i po prostu mówię że chce moją zieloną kurtkę i jeansy Wink z tym że mam ograniczenia tylko do swoich ciuchów a nie jakie chce Laughing out loud

- wywołanie jakiejś rzeczy, śniło mi sie że stoje w centrum miasta i dzwoni koleżanka która mieszka na zadupiu żebym wpadał do niej, wiec powiedziałem " potrzebuję fajnego samochodu, najlepiej czarny Mercedes ", i mi Merc zleciał z nieba jak w GTA jak sie kody wpisze xD

- czasem wywołanie danego miejsca co potem troche burzy sens snu, bo przykladowo śni mi sie szkoła a chce żeby po wyjściu ze szkoły zastał mnie np. las

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

Yknip
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Siedmiogród

Dołączył: 2014-04-25
Punkty pomocy: 13

Też chciałem się uczyć LD, aczkolwiek problemem jest dla mnie zakładanie dziennika snów w celu zapamiętywania ich. W czasie szkolnym, po prostu nie mam czasu rano siedzieć i zapisywać. Kiedyś w wakacje potrafiłem ponad 2 strony w zeszycie zapisać, a to jednak trochę zajmuje. Jednak codziennie staram się czasem przeprowadzić testy rzeczywistości, czasem ustawiam sobie budzik na 4h~ po obudzeniu. Robię coś przez chwilę i kładę się spać znowu. Dzięki temu, pierwszy raz udało mi się bezpośrednio wejść w sen (dwa razy). Naprawdę niesamowite uczucie, widzisz krajobraz snu przed sobą i ,,wskakujesz" w niego niczym do jakiegoś filmu. Dziś znowu miałem LD, ale nie pamiętam nic po tym, jak stwierdziłem, że polecę na Księżyc.

gryc
Portret użytkownika gryc
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-01-05
Punkty pomocy: 11

Witam praktykuje LD i OOBE od jakichś 2 lat. LD jak i OOBE osiągam za pomocą techniki WILD jak dla mnie jest to najlepsza technika. Zanim podzielę się z wami moim sposobem chcę nawiązać do tego co opisał Xplode. Przeżył on coś co nazywa się paraliż senny w stanie tym mózg jest pomiędzy jawą a snem, stan ten jest znany ludziom od tysięcy lat jest to tak zwana mara nocna która przychodzi i cie dusi. Opisze wam jak sobie z tym poradzić bo doświadczenie jest strasznie nieprzyjemne, chodź teraz wiem ze to tylko projekcja mózgu. Pierwszy sposób jest następujący, mózg w danej chwil może zajmować się tylko jedną myślą wiec zamykam wtedy oczy i potarzam jestem bezpieczny, jestem bezpieczny i mara wtedy znika. Drugi sposób gdy przytrafi mi się paraliż senny to zaczynam w myślach wyzywać mare np ty kur.. jeb.. znowu się zjawiłaś itp.
Technika którą ja stosuje jest jedna z trudniejszych ale zarazem moim zdaniem najbardziej skuteczna, już opisuje jak ja to robię. Kładę się do łóżka na plecach zamykam oczy i zaczynam relaksacje rozluźniam wszystkie mięśnie. Gdy już mam wrażenie ze dosłownie zapadam się w łóżko, wyobrażam sobie książkę z jak największą liczbą szczegółów. Przenoszę ja nad głowie i otwieram na 100 nieraz na 200 stronie i zaczynam w myślach przewracać kartki licząc od tyłu, przy około 40 stronie zaczynają pojawiać się hipnagogi nie interweniuje w nie pozwalam im swobodnie formować obraz. Ważne jest że podczas głębokiej relaksacji może się pojawić takie dziwne pękniecie w karku często się tego obawiałem, ale to normalny przy relaksacji. Wiec ciągnę to dalej potem moje ciało ogarniają uczucia zimna lub ciepła na zmianę słyszę dźwięki, jak wtedy nie spanikujecie to zaczynają pojawiać się wibracje a to już krok od OOBE. Muszę jeszcze dodać że na plecach trochę trzęsie. Gdy trwają już wibracje próbuje wtedy powoli wstać mam wrażenie opuszczania garaletowatej zimnej substancji. Zawsze tak mi się udaje jestem w Astralu.
Ci któż muszą regulować ostrość widzenie, muszę wam powiedzieć że to nie jest astral po prostu tak bardzo chcecie OOBE ze doświadczacie takiego LD. Myślę żę moja technika pomoże komuś doświadczyć OOBE, a muszę przyznać że doświadczenie jest niezwykłe nie moge wam go opisać tak samo jak nie powiem wam jak smakuje sól.
PS: dorzucam jeszcze link do wideo najbardziej oddające paraliż senny.
https://www.youtube.com/watch?v=...

Niachniachniach
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: nieznana

Dołączył: 2012-08-23
Punkty pomocy: 2

Wpadłem przez przypadek na ten temat i chociaż sie kompletnie nie znam na technikach śnienia i nie praktykuję ich, to powiem wam jak ja mam.

Paraliż senny łapie mnie strasznie często. Jak pierwszy raz mnie złapał- jakieś 4 lata temu- myślałem ze sie ze strachu obsram. Zerwałem sie w nocy z łóżka i pornuska ząłączyłem na stacjonarnym żeby sie odstresować. Bałem się zasypiać, bo przechodziłem przez to czasem kilka razy jednej nocy. A jeszcze pamiętam, że w tamtych czasach kumple mnie pytali czy kostucha do mnie w nocy przychodziła, bo podobno każdego odwiedza przed ukończeniem 18, że sie ruszac nie możesz, że Cie dusi, bla bla, no typowy opis paraliżu sennego przez kogoś kto nie wie czym to jest, i ja nie wiedziałem.
Dlatego zawsze kiedy podczas zasypiania czułem, że nie moge sie ruszyć, co najwyżej oczy z truden otworzyć- PANIKA 3000.
Farciarz jestem, że śpie zawsze na klacie, głowa odwrócona do ściany więc nie wyobrażam sobie żadnych potworów. Ale przeżycia nieprzyjemne. Jeśli miałbym to zobrazować wam, to kto grał kiedyś w Gothic 2, to jak podczas rozmowy z Poszukiwaczami. Idealnie mi sie to z tym kojarzy- dzwięk (jakieś niemiłe ryknięcie), uczucie kołysania, czasem też czuje obecność a może raczej strach przed tą obecnością.

jednakże, jak już mówiłem mam tak fchuj często, więc człowiek sie przyzwyczaja. Teraz jak czuję uczucie z gothic 2 to wiem, że zaraz ono minie. Czasem mam po nim uczucie kontroli i śni mi się przyjemnie, chociaż ja podchodzę schematycznie do tego i zawsze sobie jakas dupe wyobrazam do dymania, sam nie wiem, taka pierwsza mysl ze chce dymac.

Jeszcze z ciekawostek, mam czasem tak, że podczas snu zczajam sie, że to sen i chcę się obudzić- i się budzę. Wstaję normalnie, jak zawsze o poranku idę się odlać no i nagle takie dziwne uczucie mnie nachodzi, że coś tu nie gra. I nagle jak podróż w czasie- cofa mnie do momentu obudzenia i juz wiem, że sie nie obudziłem. Dziwne na maxa bo czasem mam kilka takich cofek zanim sie naprawde obudzę i za każdym razem jak otwieram oczy myśle "kurwa, obudziłem sie wreszcie, czy to dalej sen?"

W drastycznych przypadkach jak bardzo potrzebuje wybudzenia to stosuje juz samobójstwo we snie. Dziala zawsze, ale dziwne uczucie. Skok z balkonu mojego domu i w momencie uderzenia w ziemie, az sie zrywam z łóżka.

Może czas zainteresować tematem, wczesniej takich głebokich rozkminek nie prowadziłem o tym, ale jak sam nawet zebrałem te wspomnienia do kupy to temat wydaje sie intrygujący

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

temat bardzo ciekawy, mi sie ostatnio snila moja 18 Wink i moja niegdyś bardzo bliska osoba. bardzo bliska. poszedłem do kuchni, a tam ona stoi. Ja poczułem ze zle sie czuje i powiedziałem że źle sie czuje, i to bardzo. A ona powiedziala " no to sie połóż, powiem im żeby sobie poszli, a pozniej przyjde do Ciebie i Cie pociesze ", po paru chwilach wraca.
Ja śnie, że leze u siebie a ta osoba nade mną. Glaszcze mnie, tuli, mówi rozne cieple slowa. Fajnie było.

I nagle taki strach poczulem. Miedzy jawą a snem. Bo kminię. " ejj kurwa, ja 18 miałem rok temu, ta osoba już rok nie żyje.. jak to możliwe ", i wypowiadam słowa " kimkolwiek, czymkolwiek jesteś prosze daj mi spokój. ", jedyne co ta istota mi zdążyła wypowiedzieć przed zniknieciem do ucha to " NIKT NIE JEST IDEALNY ", mój schiz czy jakieś OOBE/LD?

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

gryc
Portret użytkownika gryc
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-01-05
Punkty pomocy: 11

Sytuacja która opisał Niachniachniach. Jest fałszywe przebudzenie raz miałem tak że 5 rzy z rzędu nie mogłem się obudzić też nieprzyjemne bo se myślisz "kurwa a jak się w ogóle nie obudzę i tu zostanę" Z samobójstwem we śnie to bym uważał bo kiedyś jak tylko zaczynałem z OOBE a LD już miałem w miarę opanowane. To ktoś mi podrzucił taki pomysł żeby własnie skoczyć z bloku w LD. No i faktycznie zadziałało. Co się tyczy sytuacji z DoktorStyle. W śnie ma miejsce kontakt z twoją podświadomością być może miałeś coś do powiedzenia tej zmarłej osobie lub czegoś nie zrobiłeś, a tkwiło to w twoje podświadomości. To był coś na wzór paraliżu sennego z elementami LD. W śnie nie masz ego zobaczysz lecącego różowego słonia i stwierdzisz ze to normalne. Stan strachu wywołałeś sam bo po prosu uświadomiłeś sobie że to sen nieraz jak odzyskałem świadomość że śnie to miałem paraliż senny. Musisz sobie robić testy rzeczywistości i będzie łatwiej, bo zauważ że nigdy nie pamiętasz początku snu zawsze jesteś w centrum akcji. Ja często sprawdzam godzinę zmienia się od tak, lub zatykam nos i próbuje wydmuchać powietrze zawsze to działa.

Niachniachniach
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: nieznana

Dołączył: 2012-08-23
Punkty pomocy: 2

dziś znów miałem przejście do stanu świadomości, ale na krótko, zaraz była pobudka a raczej fake pobudka bo znów myślałem, że sie obudziłem, a tu ni chuja- śpię dalej. W temat się zagłebie bo mnie zaciekawił. Znawcy poelcą jakąś lekturę do poduszki? Smile

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

OOBE - Dariusz Sugier.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

gryc
Portret użytkownika gryc
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-01-05
Punkty pomocy: 11

Książek takowych nie znam masa filmów jest na youtube. Co się tyczy LD i OOBE. LD jest to świadomy sen a OOBE to doświadczenie z poza ciała. Badania encefalografem pokazują różnice między tymi stanami. W LD mózg zachowuje się jak w fazie REM w OOBE o dziwo mózg wykazywał 2 sekundowe lub 2 minutowe fazy REM. Powiem tak o ile LD to kontakt z własną podświadomością to w OOBE mamy już odczynienia z czymś metafizycznym bardziej ze sferą energetyczną i nie koniecznie dobrą. I nie zgodzę się z tym co pisał Dominikkow że w OOBE możesz być rybą czy tam czymś innym. Jak sam nie spróbujesz to się nie dowiesz.

PS: ja osobiście do zabawy preferuje LD czuje się wtedy bardziej bezpiecznie.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Zamówiłem sobie afrykański korzeń snów. Smile

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.