Hej,
trochę niecodzienna sytuacja. Raz spotkałem się z dziewczyną (znałem ją już wcześniej dość długo), mając świadomość że ja się jej bardziej podobam niż ona mnie. Najgorsze, że wiedziałem że jest świetną babką, ale mam ten kretyński mechanizm, że jak wiem że się którejś bardzo podobam to trochę odpuszczam i mniej mi zależy. Mimo to, utrzymywałem z nią sporadyczny, flirtujacy kontakt na fb. No i po dwóch miesiącach od pierwszego spotkania (wiem że długi czas minął) stwierdziłem, że zadziałam konkretnie i ją zaproszę na kolejną randkę. Napisałem co u niej, odpisała że przez tyle czasu dawała sygnały chęci spotkania i bliższego poznania a ja nie reagowałem, więc ona nie poczuwa się do odpisywania, i że w jej życiu prywatnym zdarzyły się rzeczy, których sama nie mogła przewidzieć (miała na myśli pewnie typa), ale że ma do mnie teraz przyjacielskie nastawienie.
Myślę, że wkurzyła się tym, że bawiłem się nią i dawałem jej nadzieję. Myślę, że nadal chciałaby się ze mną spotykać (nie na przyjacielskiej stopie), tylko jej urażona "kobieca duma" jej na to nie pozwala. Myślę też, że tekst o zmianach w życiu to ściema(pewności oczywiscie nie mam) Na jej wywód odpisałem "ok, rozumiem" i pociągnąłem na luzie jeszcze chwilę rozmowę. Ale co robić dalej? W sytuacji kiedy straciło się laskę nie przez cipienie ale przez olanie jej? Na razie nie odzywam się żeby nie wyjść na gościa, który się przejął jej gadką (zresztą słuszną)...Ma za 5 dni urodziny, pewnie jej napiszę życzenia i zobaczę jak ona zareaguje...Macie jakieś pomysły?
Nic innego jak odpuścić Ci nie pozostaje. Złóż życzenia i sza.
Miales okazje,ale odpusciles wiec nie miala checi czekac na Ciebie i kto inny sie znalazl.Ja bym zrobil tak jak kolega napisal;-) zyczyl jej powodzenia,a zajal sie inna.
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Odpuść. Raczej nic z tego nie będzie jej urażona duma na to nie pozwoli będziesz chciał odświeżyć relacje to zaczną się gierki i nie licz że wygrasz.Mówiąc : "że w jej życiu prywatnym zdarzyły się rzeczy, których sama nie mogła przewidzieć " to zwykła gierka żebyś zawalczył nie mówi stanowczo nie ani tak czeka na twoją reakcje. Olałes temat zamkniety chyba że chcesz sobie pruć nerwy.
A tam od razu chłopa znalazła. Może zajęła się budowaniem składu w FIFA UT i nie chce jej się wychodzić z domu. Ja bym wziął to na luźno bez gdyby, ale w podrywie podobno trzeba być niczym Napoleon
....................
shit test, słaby ale spoko "no rozumiem" może być.
nie traci się lasek przez olanie ich więc możesz spróbować olać ją jeszcze trochę i zacząć od nowa z jajem.
staraj się też nie pisać na pół strony co czujesz i jak ci smutniutko bo jeszcze parę takich tematów i wyrzygam się na klawiaturę.
A czy ja napisałem co czuję i jak mi smutno?
No i właśnie się żalisz!
Rzygnął...
Może być "duma" (jeśli to Wasze spotkanie trwało załóżmy dosyć długo i było ciekawe, ona dobrze się bawiła, a Ty się jej podobałeś), a może być tak, że kogoś poznała więc obecnie nie jest zainteresowana.
Na dodatek powiedziała Ci, że możecie zostać przyjaciółmi, więc prawdopodobnie zostawiła sobie Ciebie "na zapas"
Tak to jest, kto mieczem wojuje (gierki), od miecza polec może