A więc tak ugadałem sie z pewny tragetem nazwijmy ją "X".
Oczywiście zgadałem się z nią 2 dni wcześniej ze zabierą ja na piwko w godzinach tych i tych. Zgodziła sie bezproblemowo przytakująć z uśmiechem.
Był chłodnik jedno dniowy po czym dziś puściła mi sugnała. Oddzwoniłem po ok 45min i pytałem sie czy dzwoniła.
Odpowiedziała że tak. Na to odpowiedziałem, że czemu nie dzwoni tylko sygnały puszcza jak ma sprawe. Powiedziałem jej że nie lubie być przysłowiowym pieskiem i jak ma jakąś sprawe niech zadzwoni. Zakonczyliśmy temat z pieskami po czym powiedziała, że nie możemy sie dziś spotkać ponieważ jest chora. Odpowiedziałem jej "Ok spoko" po czym zaproponowowała inny termin (za tydzień w piątek). Ja na to że jak bedzie sie chciała umówić to nich przedzwoni to się zgadamy.
Rozmowa trwała jeszcze chwile pytała sie czy ide na impreze i takie tam. Powiedziałem jej że napewno w domu siedział nie bede, a gdzie pójde tam gdzie mnie nogi poniosą. Po czym oznajmiła ze musi konczyć bo jej telefon siada.Przypuszczałem ze jej piesek (chłopak) przyszedł i dlatego musiała konczyć. Na koniec pożegnałem się z nią i odłożyłem słuchawke.
I teraz tak czy dobrze zrobiłem mówiąc, że jak chce sie spotkać to niech zadzwoni to sie zgadamy?
Przez ile dni najlepiej sie nie odzwyać? 4, 5 dni?
Czy najlepiej olać ją totalnie?
Rob to, co powiedziales. Jak sie mowi A to sie tez robi A.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Odpowiedziałem jej "Ok spoko" po czym zaproponowowała inny termin (za tydzień w piątek). Ja na to że jak bedzie sie chciała umówić to nich przedzwoni to się zgadamy.
I teraz tak czy dobrze zrobiłem mówiąc, że jak chce sie spotkać to niech zadzwoni to sie zgadamy?
To Ty masz mieć ochotę i czas aby się z nią umówić.
Mówisz jej o pieskowaniu a najlepszym przykładem tego, że nim nadal jesteś była ta rozmowa. Więc laska z całą pewnością do Ciebie zadzwoni.
Mogłeś po prostu nie zgodzić się z jej terminem i zaproponować własny lub powiedzieć, że odezwiesz się w wolnym czasie bo kurwa planowanie spotkania na tydzień do przodu jest z lekka śmieszne
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Przecież jak przedzwoni w celu spotkania to moge zaproponować tez swój termin nie musze godzić sie na jej warunki.
Tu nie chodzi o to, zeby zmieniac termin dla samej zmiany i postawienia na swoim. Termin sie zmienia wtedy, gdy Ci on nie pasuje zwyczajnie. Nie kombinuj przesadnie z czyms co jest proste.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Owszem masz rację.
Bardziej chodziło mi to, że przeprowadziła Ci test w tej rozmowie na temat twojego anty pieskowania a Ty go oblałeś o czym ona doskonale wie. Zobacz - dałeś jej do zrozumienia, że będziesz czekał aż pani łaskawie się zachce zadzwonić więc gdzie tu potwierdzenie twoich słów ?
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
No teraz juz wiem jaki błąd popełniłem. Niestety człowiek uczy sie na będach i następnym razem pewno juz ich nie popełni;)
Jak narazie będe sie trzymał tego co ustalilem nie ma co zmieniać decyzji z minuty na minute.
Dokładnie i o to w tym chodzi
!
Zbieraj doświadczenie na przyszłość a póki co tak jak koledzy mówią - mówisz A trzymaj się A.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Słuchajcie się wujka baudelaire bo dobrze pisze. Zgadzam się też z nim.
Zasady portalu
Nie ma to jak dac punkty za fame
ale wujek ma racje 
Jak na siłę chcesz pokazać, że ty sterujesz statkiem a termin ci odpowiada to przesuń o 15 min 30 min, i guess its simple
Moze troche późno ale pwoeim tak...
Nowy traget na imprezie zapoznany numer zabrany jutro znaczy sie dzis po południu dzwonie do niej w celu spotkania ale jest jeden "-" jest starsza o 6 lat, znam jej siostre i braci z jednym pracuje na co dzien ale co mi szkodzi zaryzykowac i tak zadzwonie i umówie sie na spotkanie.
Niestety stary traget co miałem sie z nim spotać dzisiaj ona była na imprezie ( ponoc była strasznie przeziebiona i odmówila spotkania) pytała sie gdzie jestem po godzinie dopisałem tu i tu. Po czym milczenie i znowu o godzinie 3:30 puściła sygnal chuj wie co po i tak mam wyjebane i nie oddzwaniałem.
Co ona sobie myśli że bedzie miała kolejne koło zapasowe przy swoim wozie...