3 pytania.
1. Czy użytkownicy z Krakowa i okolic znają jakiegoś dobrego fachowca na NFZ na zabieg obrzezania? Powód do obrzezania znalazłby się na siłę
Czy ludzie po obrzezaniu polecają ten zabieg? Chodzi mi tu o opinie obrzezanych.
2. Za pierwszym razem zwykle mam przedwczesny. Zdarza się że staje się to po 3-4 ruchach, a zdarza że podczas wprowadzania penisa. Za drugim razem już mogę dużo dłużej, ale czy to nie wpłynie na utrwalenie się takiego stanu rzeczy?
3. Zanim zacząłem współżycie, regularnie biłem kapucyna po kapturze. W moim odczuciu spowodowało to moje obecne problemy. Nie byłem ani nie jestem uzależniony. Wiadomo, mimo współżycia, z powodu jego nieregularności czasami mi się zdarzy spuścić ciśnienie. Czy aby ograniczyć zjawisko przedwczesnego wytrysku mam przestać całkiem trzepać, czy też zmienić sposób?
jakbys znalazl sobie partnerkę i miał reguralny seks przez 2 miesiace to problem zniknie
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Problem w tym, że posiadanie partnerki niestety w moim przypadku nie oznacza regularnego seksu, chyba że spotykalibyśmy się po krzakach
Z kolei o obrzezaniu myślę w oderwaniu od przedwczesnego, raczej mam na uwadze względy higieniczne.
co widzisz zlego w seksie plenerowym?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Można raz na jakiś czas. Ale regularnie? No i te obawy dziewczyny, że zaraz nas ktoś znajdzie.
Ja bym zgolił na zero, problem zniknie na zawsze
Bądź takim rodzajem człowieka , że gdy Twoja stopa dotyka rano podłogi , diabeł w piekle mówi - " ooo kurwaaaa , wstał .. "
Regularne walenie konia i porno bardziej wpływa na niemożność osiągnięcia orgazmu w cipce niż na przedwczesny. Jest sporo metod bez konieczności wizyty u lekarza. Sprawdź wszystkie, a jak nic nie zadziała to idz do specjalisty i dostaniesz cos na to. Na pewno jest top do ogarnięcia wiec spokojnie.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Wiedziałem że w kwestii obrzezania chodzi Ci o przedwczesny.
Rada mieszkajac w Krakowie nie ma problemu z kobietami. Od 4 lat nie bylo u mnie większej przerwy niz 2 tygodnie bez seksu.
Odpuść obrzezanie. Kto dałby kroic swój skarb.
Pocwicz z laska w łóżku to raz, dwa nie napalaj sie tak na nią. Trzy zdechłe myszy, stare zakonnice, szczeniaczki itp mysli podczas seksu spowalnia wytrysk. Ja czasami myślę co będę jadł na obiad czy kolacje. Powodzenia!
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Kiedys obilo mi sie o uszy ze nawpiepszanie sie pestek dyni wydluza stosunek. Nie mialem okazji sprawdzic ale jesli bedziesz chcial to kup te luskane
Co do obrzezania... To drastyczny zabieg. Nie musisz tego robic, mozesz "cwiczyc" i uodparniac go na dotyk np. codziennie pod prysznicem, lapiesz, sciagasz kaptur i lejesz na glowke woda ze sluchawki, tylko ostroznie bo z poczatku moze bolec.
Ja jestem po stulejce i mam lysy lepek, kiedys to byl dla mnie dramat i mysli typu "ktora mnie teraz zechce" a teraz moge jechac i jechac. Moj pierwszy raz trwal ponad pol godziny. Jak moja partnerka sie kiedys modlila o "jak by to bylo miec dluzej niz 5 minut" tak teraz jeczy "no ile jeszcze juz nie mam sily"
Ale jak mowilem taki zabieg to ostatecznosc i moze pozostac pewna trauma. Speoboj najpierw innych metod, pozdro
_________________________
A poza tym, bądź jak Łysy z Brazerss ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Obrzezanie daje naprawdę zajebisty boost do higieny, ale nie wyobrażaj sobie, że jest to zabieg jak u dentysty. Wszystko zależy od ciebie, dla mnie było to przeżycie, którego nigdy nie zapomne. Nie jest to bezbolesne, mimo, że leżałem na stole wiele razy to jest to jeden z zabiegów, którego za wszelką cenę nie chciałbym powtarzać. Miałem spore komplikacje więc może mój "strach" wynika właśnie z nich.
Zabiegu nie polecam , efekty są fajne, ale sam w sobie zabieg jest gorszy niż nieprzyjemny(ja byłem zmuszony do jego wykonania). Powinno się go wykonywać(wg. mnie) tylko jeśli wymagają go aspekty zdrowotne.
Bicie niemca u mnie nie ma wpływu na długość stosunku.
U mnie o obrzezaniu myślałem głównie z powodu małych problemów. Kiedy zacząłem się interesować swoim skarbem, zastałem go z minimalną stulejką i przykrótkim wędzidełkiem. Rozciąganiem i chodzeniem z odsłoniętym żołędziem wyeliminowałem nadwrażliwość i stulejkę, natomiast wędzidełko dalej daje mi się we znaki, podczas zabaw zdarza się że zbyt mocno naciąga się i boli, a to niszczy całą przyjemność kontaktu z kobietą. Dlatego właśnie myślę o obrzezaniu, bo jeśli miałbym już coś tam majstrować, to całkowicie, bo ponoć po obrzezaniu najszybciej mały dochodzi do siebie.
miałem to samo, teraz jestem miesiąc po zabiegu i już kuśka się wygoiła
Nie słuchaj kolegów wyżej, że zabieg jest okropny, straszny i piekło, bo to nie prawda. Przynajmniej u mnie tak nie było. Panowie blokujecie chłopaka tak mówiąc. Wiem, bo też się tego naczytałem w necie, że niby boli strasznie itd. itp... Znieczulenie miejscowe i jazda 2 dni poboli ale na proszkach jak pojedziesz to będzie git 
Co do problemu. Urolog mi powiedział, że każdy powinien przejść taki zabieg, bo wtedy Ci się ogóras nie kisi tak pod napletem. Wykonaj zabieg jak najszybciej, nie będziesz żałował.