Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

O moich poczynaniach z pewną Panią.

8 posts / 0 new
Ostatni
Aeno
Portret użytkownika Aeno
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 16
O moich poczynaniach z pewną Panią.

Cześć Panowie, doszedłem do wniosku, że muszę zaczerpnąć u Was rady.
Sytuacja dotyczy pewnej dziewczyny. Z tej samej szkoły, 18 lat, HB7.
Coś o mnie, również 18 lat. Powodzenie u dziewczyn mam, śmiało mogę powiedzieć, że o ilość znajomych dziewczyn nie mam się co martwić. Przy otwieraniu i prowadzeniu tam jakiś początkowych relacji nie mam kompletnie problemu.
Problem pojawia się kiedy doprowadzam do związku, wydaje mi się, że robię coś źle.

A no więc, żeby przybliżyć Wam nie co sytuacje, wygląda to mniej więcej tak- nasza większa znajomość iskrzy już gdzieś od miesiąca. W szkole przebywamy ze sobą dużo czasu. Znajomi już zauważyli, że między nami coś jest. Niestety do pocałunku nie doprowadziłem, ciężko w cholerę. Wydaje mi się, że nie chce wyjść na łatwą, albo brakuje sytuacji kiedy jesteśmy tylko we dwoje.
Niby sprawy toczą się całkiem dobrze. Ale gdzieś 2 tygodnie temu dostaję wiadomość od przyjaciółki targetu "Czy ty coś czujesz do niej". Oczywiście jakoś tam się wykręciłem, nie znoszę ludzi, którzy wtykają nos w nie swoje sprawy. Ta jej przyjaciółka wygadała mi się, że target chyba nic do mnie nie czuje, a nawet jak by czuła to i tak się będzie hamować, bo jej koleżanka się we mnie zakochała.
Olałem to.

Po kilku dniach dostaję wiadomość od targetu, że musimy spędzać ze sobą mniej czasu ponieważ jej koleżanka się we mnie zakochała. Dowiedziałem się to co już wiem. Oczywiście ani jedna i druga mi nie powie kto jest tą zakochaną koleżanką.
Według mojej wnikliwej analizy "zakochaną koleżanką" jest przyjaciółka targetu.

Kolejne dni lecą. Moja relacja z targetem potęguje się. Spędzamy ze sobą co raz więcej czasu. Wypady na miasto w gronie znajomych stały się już bardzo częste. Target nawet sam inicjuje spotkania ze mną.
Znajomi zaczynają mówić, że już coś między nami jest. Ona nie zaprzecza.

Podczas jednego ze spotkań (u mnie w domu) target nagle mówi: róbmy tak, żeby ta osoba, która się w tobie zakochała nie dowiedziała się, że spędzamy razem tyle czasu.
Całe spotkanie minęło w radosnym nastroju, było bardzo pozytywnie. Niestety nie byliśmy sami. Byłem ja, target i znajoma. Inaczej dało by się może ugrać więcej.

Aktualnie sprawa toczy się tak, że spędzamy ze sobą w szkole nadal dużo czasu. Jakieś tam rozmowy na fejsie są, tutaj też moje pytanie czy go używać?
Dzisiaj nawet byliśmy umówieni na wypad do kina (pytałem się jej czy bierzemy jakiś znajomych. Stwierdziła, że jest to obojętne. Wywnioskowałem nawet że chyba chce iść tylko we dwoje) Niestety kino odpadło z przyczyn niezależnych od nas, wybierzemy się w innym terminie.
Jak ja proponuje jakieś spotkanie ona się chętnie zgadza, chyba na plus dla mnie. Też tak myślę czy by się z nią nie umówić na randkę, ciekawe jak by zareagowała Laughing out loud

Panowie co zrobić, żeby nasza relacja była czymś więcej? Porozmawiać z nią o tym, czy czekać aż sama o tym ze mną porozmawia? Ale nie wiem czy do tego dojdzie, bo wydaje mi się, że jest nieśmiała w tej kwestii.
W ogóle byłby ktoś w stanie zdiagnozować jakie w tej sprawie jest moje stanowisko?

pozdrawiam Wink

To, co odróżnia nas od małp, to intelekt,
choć niektórzy zamiast mózgu mają, Brat, dwa kamienie

Fanir.
Portret użytkownika Fanir.
Nieobecny
Wiek: 'dorośli są naprawde dziwni.myślą tylko liczbami.'
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-04-25
Punkty pomocy: 30

'moja kolezanka jest w tobie zakochana, dlatego powinnismy spedzac ze sobą mniej czasu' przypomina mi to sytuacje z przelomu podstawówki i gimnazjum... serio. Chyba nie jest zbyt dojrzałą osobą. Powiedz jej, że chcesz się spotykać z nia, a nie z jej koleżanką. A jak już się spotykacie, to wykluczcie z tych spotkań innych znajomych. Miałem kiedyś sytuacje, w której zawsze z targetem spotykalem sie w towarzystwie znajomych i głowiłem sie, jak to rozegrac. Nie ma sensu. Szczere rozmowy? Jeszcze jej nie pocałowałeś. Na szczere rozmowy czas przyjdzie później. Wink

Thunder
Portret użytkownika Thunder
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 190

Krótko. Umów się z nią tylko we dwoje i nie myśl za dużo. Easy sprawę masz, do dzieła. Damska solidarność nie istnieje, a jak już to bardzo rzadko, tu jej nie ma jak sam zobaczyłeś.
Peace out.

Wojtek1243
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa - okolice

Dołączył: 2012-06-11
Punkty pomocy: 308

Spotykajcie się sam na sam, dużo dotyku no i pocałunku. A będzie dobrze.

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

jeszcze ci się ona nie znudziła? cały dzień w szkole, fejs i jeszcze wspólne wypady?
Robisz w ogóle coś w swoim życiu o czym ona nie wie i nie widzi tego? Jesteś na jak najlepszej drodze, żeby pani się znudziła tobą. Gdzie jakaś tajemniczość?
Proponuje spotykać się rzadziej i działaj konkretniej. A na tego fejsa, to nie wchodź, niech się zastanawia gdzie jesteś i co robisz.
Ty najpierw się nią dobrze zajmij i dopiero później rozkminiaj, czy to jest coś więcej. Bo z tego co piszesz, to zwykła koleżanka z którą spędzasz czas jak przyjaciel.

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

Rób swoje dalej. Ty dąz do seksu. Przeczytaj moj wpis:http://www.podrywaj.org/blog/ty_dazysz_do_seksu_ona_do_zwiazku_dicki

Jeśli chodzi o spotkania we dwoje to czas na rewolucję. Mówisz jej że chcesz się widzieć z nią sam na sam bo nie potrzebujesz do tego osób trzecich i chcesz spędzać z nią czas. Też miałem podobną sytuację i i tak postawiłem na swoim, takie zachowanie pokazuje że jesteś konkretny facet i wiesz co robisz!
Jeśli chodzi o to żeby jej koleżanka się nie dowiedziała o waszych spotkaniach to ZAKOMUNIKUJ jej to ze jesteś szczerym facetem i nie bedziesz się ukrywał.
TY PROWADZISZ TĄ ZNAJOMOŚĆ ROZUMIESZ? TY USTALASZ WARUNKI.
Zrób tak jak Ci mówię, ona jest Tob ą zainteresowana i to co Ci napisałem zaowocuje

P.S przestan gadac na FB i ogranicz kontakt w szkole. A teraz zadzwon do niej i się umów SAM NA SAM

Cenna rada : Nie naciskaj !

Aeno
Portret użytkownika Aeno
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 16

Dzięki wszystkim za rady. Już wiem co robić, konkretniejsze akcje i spotkanie we dwoje myślę że zaowocuje. dickinson bardzo Ci dziękuje za Twoją wypowiedź. Zrobię dokładnie tak jak napisałeś, postawie na swoim i poprowadzę tą znajomość. A co do tej koleżanki to już tak dawno zrobiłem jak napisałeś Wink

To, co odróżnia nas od małp, to intelekt,
choć niektórzy zamiast mózgu mają, Brat, dwa kamienie