Cześć Chłopaki!
Mam problem, kompletnie nie rozumiem zachowania pewnej laski. Spotkałem ją na pewnej domówce, impreza była fajna widziałem że leci na mnie, zresztą mi się podobała baaardzo ale nie dałem poznać tego po sobie.
Tańczyliśmy dosyć długo, widziałem że jej się podobało. Wymieniliśmy się numerami, dała mi nazwisko i kazała znaleźć siebie na FB
W między czasie kumpel powiedział mi ze pytała go czy jestem wolny.
Rano wstaję, czytam i mam sms od niej, że świetnie się ze mną bawiła, oraz pyta jak samopoczucie?
Odpowiadam: też mi się z tobą świetnie bawiło, można to kiedyś powtórzyć. Samopoczucie ok, jak u Ciebie?
i od tamtej pory cisza! Napisałem jeszcze tydzień później, "Cześc co słychać" i cisza.
Nie rozumiem kurwa o co chodzi? Nie miałem okazji nawet tego spierdolić a spierdoliło się coś samo? Nie wiem czy to smsy nie dochodzą czy co. Nie kumam jej zachowania a zależy mi na tym by się z nią spotkać.
Spróbuj zadzwonić to się dowiesz, to takie proste. Jak nie będzie odbierała to masz jasny sygnał.
Sprawdza czy jesteś typem, który panikuje po kilku dniach ciszy z jej strony. Rób swoje, a ona sama się prędzej czy później odezwie.
Zawsze mogła tak samo świetnie bawić się z innym typem np dzień wcześniej, potem on pojawił się u niej "między esami", i świat jej zawirował : )
"starzy indianie mówią, że czym się strułeś, tym się lecz, poczuję się lepiej, jeśli spotkamy się tu i tam o tej i otej, albo, że w kieszeni znalazłem coś tam, co należy do niej i chcesz jej to oddać etc."
Ja mimo wszystko byłbym "nachalnym" po tej ciszy. Powiedziałbym, że mój 6 zmysł i wrodzona inteligancją uważają, że rokujesz nadzieję na ciekawą znajomość i chcę to sprawdzić. Bo swoje lata już mam, dawno nie czułem nawet połowy motylka i nie wiem, czy ten 6 zmysł nie ześwirował. Czy podobny inny kit.
Ja mam swoją rutynę pisaną zawse w takich okolicznościach.
I dążysz do spotkania, byś mógł dać jej EMOCJE.
Zelazo kuje się póki gorące
albo chłodzisz specjalnie i nie srasz w gacie, a przy kolejnej okazji rozpalasz.
Ona nie chciałą wiedzieć jak się czujesz. Ona chciała kontaktu.
Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.
zadzwon zapytaj się co slychać, pogadaj z 3-4 minutki a potem zaproponuj piwko. Odmowi = usun jej numer telefonu, szkoda czasu na księżniczki
Jeżeli masz pytania - pisz PW
"Tańczyliśmy dosyć długo, widziałem że jej się podobało. Wymieniliśmy się numerami, dała mi nazwisko i kazała znaleźć siebie na FB" Kazała ? Już masz pierwszy znak ostrzegawczy
Na początku było fajnie. Ona napisała Ci smsa, poprosiła się o Twoją uwagę, ale Ty swoim smsem to odwróciłeś.
"Napisałem jeszcze tydzień później, "Cześc co słychać" i cisza." - Po co ?
Gdy następny raz będziesz miał taką sytuację, poczekaj dzień dwa zanim odpiszesz, i zamiast "Ohh jak to świetnie mi sie z Tobą bawiło" napisz :
"Wiesz wszystko spoko, ale gdybyś poćwiczyła taniec to byłoby idealnie;)"
Tym smsem pokazałeś że ma Cie na wyciągnięcie ręki, więc ona mogła pomyśleć po co z takim gościem się zadawać i o takiego się starać?
Na jakie, do ciężkiej kurwy, wyciągnięcie ręki ?
Niektórym całe te PUŁA styki popaliło. Weź mu nie kładź tych bzdetów do głowy bo jeszcze w życie zacznie wprowadzać..
Mogło się 3 miliony rzeczy stać, a Ty tu z jakimiś instrukcjami wylatujesz jak do obsługi mikrofalówki. A miało być bez skrajności..
Bez kitu, tez to uwazam za pojebane... nie moze napisac, ze sie fajnie z nia bawil?
Wez kurwa swoich teorii juz nie wymyslaj, bo Cie bania bedzie bolec.
Bez spiny Panowie
Nie chodzi o sam sms, tylko o to co w tym smsie było .
Ja bym odpuscil. Dostala dwa smsy...nie ma sensu wysylac kolejnych. ' Miej wyjebane a bedzie Ci dane" - jak bedzie chciala sie odezwac to sie odezwie...
Może telefon zgubiła
po co to analizujesz. Zadzwoń i spytaj się o co chodzi kurwa a nie z płaczem na forum..
haha, racja
Już ty coś wiesz na ten temat 
No widzicie. Wystarczy tylko się nie odzywać i już facecik panikuje.
Cienizna , bida , nędza panie.
A gdzie jakaś ambicja i co ważniejsze pomyślunek???
Nie przyszło tobie na myśl że skoro nie pisze to ma na ciebie wyjebkę?
Ja olałem ostatnio dwie dziewczyny, bo mi nie pasowały ,mimo że krótko znałem,nie widziałem u nich tego czego szukałem,działa to także u kobiet.
Ja bym odpuścił,brak zainteresowania widoczny z samego opisania problemu.
Najlepsza rada jaką możesz dostać : NEXT.
Żyj tak byś miał co wspominać!.