Siemaneczko, O co chodzi dziewczynie kiedy po zakończeniu relacji ona karze zapomnieć a potem nagle odzywa sie, mówi że myślała o nas, żę chce kontyuować znajomość, że można poczekać przecież ze związkiem na nowo i z tym wszystkim itd a potem po kilku dniach znów karze zapomnieć i mówi, że kogoś poznała?
O kurde ziomek dobrze, że piszesz, bo takiego tematu to nigdy tutaj nie było! Przyda się trochę świeżości!
No więc. Chodziło jej o to, żebyś został jej opcją zapasową, zapchajdziurą, kimś kto umili jej czas. No, ale pojawił się nowy fagasek i opcja zapasowa już nie jest potrzebna. Ten fagasek ją kopnie to znowu się do Ciebie odezwie, a Ty znowu będziesz rozkminiał o co jej chodzi
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
a da się to jakoś na swoja korzyść przetegować?
nie byłem z nią wczesniej w związku ale cos w podobie, da sie to jakoś na ltr przekierować jak już sie odezwie żeby nie zostać plastrem? wiem, że nie ma co tak rozkminiać i lepiej poznawać inne, spoko, inne tez poznaje, ale ta również dobra dupa i fajnie byłoby to wykorystać jakoś 
Skoro znalazła sobie innego, to wszelkie próby "przetegowania na swoją korzyść" skończą się tak, że zrobisz z siebie idiotę.
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
mowie o sytuacji kiedy zerwą
I masz zamiar siedzieć i czekać, aż oni ze sobą zerwą? No proszę Cię..
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
ale gdzie ja napisałem że chce czekać jak piesek aż zerwą? coś probujesz sobie i mnie wmówić, napisałem ci wczesniej, że poznaje inne, żyje swoim życiem a tamta o ktorej jest temat to dobra dupa i kiedy sie kiedys tam odezwie to chciałbym tne fakt wykorzystac
Jakbyś żył swoim życiem to tego tematu by nie było. Kolejny chętny do 500 wątkowej epopei?