Witam !
zdam wam raport z jednej nocy a na koniec będę mial kilka pytan , milego czytania!
byłem na urodzinach swojego kumpla,
wyglądało to mniej więcej tak , wchodzę raczej najlepiej ubrany , witam sie pojedynczo z kazdym,
podaje rękę kobietą przedstawiam się, jest spoko.
Troche postanowilem podzialac na imprezie , bo do zabawy nie zabardzo byly mozliwosci , za cicha muzyka ,za duzo sztywniakow ...
A , ze dziewczyny nie byly oblegane przez mezczyzn , poniewaz dla reszty liczyla sie raczej dobra faza niz mile rozmowy to wyszlo jak wyszlo .
Mimo wszystko wbilem na chwile na parkiet , poznalem Kasie(typowa kujonka)z wyglądu nie najgorzej
potanczylem , pogadalem.
Jak najbardziej na +
następnie Ania (tez kujon) ale w miare interesująca dziewczyna ,pogadalismy troche , poznalismy sie , typowe pytania o szkole z jej strony , wiadomka.
Jeszcze pozniej przyszedlem do niej i poprosilem , zeby zrobila mi drinka, zrobila bez problemu XD
wypilem , powiedzialem ze calkiem niezle jej wyszedl podziekowalem i poszedlem dalej ...
Następna dziewczyna (Karolina) ,chwila rozmowy o solenizancie o calej imprezie i pada pytanie z jej strony czy idziemy na zewnatrz wypic wino musujące,
zgadzam się , idziemy , niestety nie odeszlismy zbyt daleko lokalu przez co nie bylo spokoju ciszy , okazji na pocalunek , rozmawiamy , laska troche dziwna , glownie gadala o kasie..
zaraz ktos sie dosiadl i w sumie nic wiekszego nie wyszlo
impreza troche dobiega konca , a raczej momentu gdzie juz robi sie nieciekawie , no to sobie mowie ostatnia akcja
do najlepszej dziewczyny na tej imprezie!
Siedzi sobie z dwoma koleżankami dookoła , podchodzę do nich siadam
i pytam jak z moim kolegą , czy zyje
(obok lezal moj przyjaciel na stole , przesadzil z alko)
ona sie wyrywa i od razu mi opowiada , ze daje rade , raczej zyje i takie tam..
jeszcze chwile cos porozmawialismy , zapytalem o ktorej uciekaja.. ona mowi ze za chwile ..
one gadaja miedzy soba ja siedze siedze ,
i nagle do `targetu` pytanie
czy moze na chwilke ?
ona , ze okej wstalismy
na to ja , zlapalem ją za biodra ,przyblizej swoją glowe do jej ucha i powiedzialem stanowczo ze wygląda na calkiem interesującą osobe i czy zostawi mi tu swoje 9 magicznych cyferek , dajac jej telefon do reki ,
WPISAŁA. co mnie bardzo ucieszyło!
powiedzialem , ze juz uciekam i się pozegnalem 
bylem zadowolony , ze sie zmotywowalem i podołałem zadaniu
>
podjechali po mnie kumple , pojechalismy do klubu
tam tez calkiem spoko,tanczac w kolko ze starszymi kobietami po 23-30 lat jedna z nich rozerwala mi koszule i powiedziala , ze jak chce z nimi tanczyc to bez koszulki ,
jednak sie zdziwila bo mialem podkoszulek i nie otrzymala tego czego chciala 
chcac pozniej rozerwac mi do konca , ostatnie guziki pytala sie czy ma to zrobic , powiedzialem jej ze nie jestem taki latwy i nie zwracajac uwagi dalej tanczylem w rytm muzyki.
okazalo sie ze to byl jakis wieczór panieński , a laska była najmłodsza z tego całego kółka milf , mialem zagadac o numer ale wydawalo mi sie ze to wlasnie panna mloda , i zaraz zwinelismy :c troche szkoda
Teraz pytanie do was , co do tego numeru i tej najlepszej laski z imprezy
jest jeden minus , trochę duży i potrzebuję rady!
Natomiast sprawdzilem laske na facebooku , i z tego co widac ma chłopaka od ponad roku , wyglądaja na szczesliwą parę.
I laska dając mi ten numer tego moze nie przemyślała ,albo nie potrafiła odmówic ?
tylko co dalej , wbijać się w związek i próbować coś zdziałać , czyy dać jej jakąś zaczepkę i sprawdzic czy ona sie w to zaangazuje..
Ogólnie nocka na +
moge to potraktowac jako trening z tym numerem, i nic wiecej
co o tym myślicie?
Dobrze że jesteś pewny siebie ale to, że mówisz że jesteś najlepiej ubrany i wyrwałeś najlepszą laskę z klubu to jest to Twoje zdanie i często może być odebrane z przesadą . Lepiej mówić "jedna z najlepszych"
A co do pytania to dostałeś numer? Nie mówiła nic o facecie to zachowuj się jakby go nie było i rób swoje, nie myśl za dużo i przede wszystkim nie myśl za nią.
Czy wbijać się w związek? Znasz ją 5 min i piszesz o związku, gościu wyluzuj? Dzwoń i umawiaj się.
A ten Twój duży minus sam sobie stworzyłeś w głowie.
Nie wpierdalaj się miedzy wódkę a zakąskę..........
Są szczęśliwi i dobrze nie próbuj tego zabierać masz masę wolnych dziewczyn czekających tylko na kutasa a ty zabierać się chcesz za zajętą.
Nie rób drugiemu co tobie nie miłe
A jak już bardzo chcesz bo jest twoim "ideałem" to doprowadź do seksu i zakończ znajomość albo ustal, że tylko fuck friends przynajmniej ja bym tak zrobił(tylko ja już nie podbijam do zajętych zrobiłem tak 2 razy, raz świadomie i tylko fizyczne zabawy 0 perspektyw na związek a drugi raz po fakcie mi laska się rozpłakała, że ona nie powinna bo ma chłopaka, ulotniłem się
) nie mógłbym się związać z kobietą która zdradzi dla mnie faceta. Nie dałbym rady jej zaufać a to ważne.
Jak puści kantem jego to potem ciebie.
Dała Ci 9 magicznych cyferek, dała się złapać za biodra, to atakuj. Szczęśliwe zdjęcia na facebooku he he... to nic nie znaczy - to tylko zdjęcia - przecież smutnych nie wstawi
. Jakby nie chciała niczego to by powiedziała: "sorry jestem zajęta", a ona widocznie lubi takie akcje na boku / szuka kogoś nowego / chce się dowartościować i potem wróci do byłego spuszczając Cię w kiblu - zobaczysz jak będzie. Na razie wbijaj, nie napinaj się na związek, obserwują ją i wyciągaj wnioski bez głupiego zakochania - zakochania bez podstaw. O swoich obserwacjach na facebooku nic nie mów, zobaczymy, czy ona sama coś od siebie powie
.
nawet nie wiem , czy pamięta moje imie

ja nie mowie , ze chce z nią tworzyć wielki związek.
pisząc wbijac w związek mialem na mysli , psucie jej związku z tym gościem
mysle czy ujawnic sie na tym szatańskim portalu(fbook)ale lepiej chyba nie , lepiej jak udam ze nie wiem ze ma chlopaka , moze dobrze byloby napisać sms , a najlepiej
zadzwonic i powiedziec Hej XYZ tutaj Scoorpo , co robisz w piątek bo mam wolny czaas i chętnie bym się z Tobą spotkał ?
`Ból jest najlepszym nauczycielem. Tylko nikt nie chce być jego uczniem.`
Wiadomo. Jakbyś jej nie chciał dmuchnąć to byś nie zakładał posta. A związek to już konsekwencja więzi która się może stworzyć. "Psucie jej związku z tym gościem"... jest takie powiedzenie "suka nie da, pies nie weźmie" i święta prawda, jak zależy jej na chłopaku to nie spotka się z Tobą, albo się spotka i będzie trzymała dystans, jak nie zależy i się jej spodobasz to wylądujecie w wyrze, a jest jeszcze trzecia opcja, że zaaranżuje sobie sytuacje i będzie rozgrywała swoje gierki w których będziesz pionkiem w jej znanym celu (wywołać zazdrość w chłopaku, polepszyć swoją samoocenę, zabawić się Twoim kosztem ...). Także jeśli będzie chciała popsuć związek, bo ma dość / wydaje jej się, że ma dość chłopaka to spotka się z innym. A wiele kobiet lubi jak małpy przeskakiwać z gałęzi na gałąź mając zawsze asekuracje. Wbijaj tak jak napisałeś i trzymaj dystans. Po cichu.
http://www.youtube.com/watch?v=R...
O kurde... sprawdziłem masz 17 lat, heh... myślałem, że jesteś starszy... związki nastolatków to są związki nastolatków, ona sama może nie widzieć czego chce, ale wbijaj w to, będzie młyn czegoś się nauczysz.
18 za 2 miesiace
no ja wiem , ze to mlody wiek ale mam czekac na dziewczyne az bede dojrzalym gosciem z furą i chatą ?:C
za dlugo.
`Ból jest najlepszym nauczycielem. Tylko nikt nie chce być jego uczniem.`
Nie, nie broń Bóg...poznawaj, spotkaj się. Pozdrawiam.
dla mnie chore ,nie ruszam zajętych lasek bo nie do końca same sie szanuje,skoro posuwają się do zdrad lub wykonują ku temu kroki,a dla mnie takie panny to tylko na chwile zabawy,no bo skoro laska ma do kurestwa skłonności to o czym tu gadać:)
BTW po chuj ludziom związki w których nie ma uczucia to ja nie wiem.
hahaha ja nie mogę jak można zaufać dziewczynie która rzuca chłopaka dla innego lub która zdradzała .To oczekiwania nie których ludzi na tym forum co do związków to jest chyba dupczenie i wypierdalaj.
Żyj tak byś miał co wspominać!.
W życiu bywa różnie, gdyby kwestia zdrady była taka prosta, to nie byłoby jej. Zdrada ma skomplikowane podłoże, tak jak pokrzywiona bywa przez życie psychika ludzka, no i tak jak pokrzywione i niesprawiedliwe bywa życie.
Słuchaj mnie kolego,masz juz prawie 18 lat a do tego tak jak napisałes byłes najlepiej ubrany,obczaj tego goscia na fb zobacz jak sie ubiera i jesli stwierdzisz,ze Ty jestes lepiej u rany,masz lepsze ciuchy to wal smiało,jest Twoja smyku,powodzenia.
...ONA MIAŁA TYLKO JEDNA WADE,JAK POCHLAŁA TO JEJ JAJA BYŁO WIDAC....
No tak , wtedy bylem najlepiej jezeli chodzi o styl , kazdy ma swoj nie moge goscia porównywać do siebie , to zupełnie inna książka niż ja.
Koleś długie włosy , zupełnie inny styl , nie mam pojęcia czemu laska dała mi numer,
nie mam pojęcia czy jak do niej zadzwonie to będzie skołowana i nawet nie będzie wiedziała o co chodzi i z kim rozmawia , a tego najbardziej sie obawiam
Dodam , ze raczej nalezy do tych grzecznych dziewczyn , bardziej nauka , kulturalne wypady , imprezy raczej słabo .
`Ból jest najlepszym nauczycielem. Tylko nikt nie chce być jego uczniem.`