Moje pytanko: czy analizowanie gęsiora zmniejsza poziom testosteronu? Kiedyś pewnie taki temat się przewinął. Dużo lekarzy mówi, jakoby analizowanie gęsiora było czymś naturalnym i zdrowym. Ja tak nie uważam, ale wolę znać wasze zdanie. Udało mi się to ograniczyć do zera i trzymam się tego. Słyszałem różne historie o zaburzeniach erekcji i obniżeniu własnej wartości. Tego pierwszego nie doświadczyłem, za to moja samoocena przez to spadła. Teraz jest lepiej, ale ciekawość każe mi spytać o inne tego skutki i wpływ na poziom "teścia".
Dodam, że w powstrzymaniu pomogła mi intensywna siłka, którą ćwiczę już jakiś czas i zajęcie się czymś.
Tak, masturbacja powoduje problemy ze zwodem jesli walisz kapucyna zbyt czesto.
pozniej Masz mniejsza energie.
Przyczyna? Trzymasz go zbyt silno podczas tej czynności, a przeciez cipka kobiety nie uciska Ci go az tak bardzo.
Tak, obnjza wartos praktykujacego. Wiem to z doswiadczenia, takze lepiej nie walić, a jak juz to raz na miesiąc hehe
A I testosteron jest mniejszy.
"Kiedyś pewnie taki temat się przewinął"
Masz rację. Nie raz. Więc skorzystaj z wyszukiwarki na stronie.
Ewentualnie wchodząc w Google
Wpisz
site:podrywaj.org wpływ masturbacji
To przykład, popróbuj z różnymi frazami. Temat wałkowany multum razy.
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
.
,,Marzenia powinny fruwać, a ambicje chodzić."
No, koledzy.
Robi kto to lubi i jak na niego działa.
Mój organizm dobrze na to oddziałuje.
ZAWSZE przed siłką sobie spuściłem z krzyża i mi się ćwiczyło lepiej.
To właśnie wtedy doszedłem do 38 na łapce z 30 w ciągu pół roku bez dopingu.
Zaznaczam jednak - to zależy jakie kto lubi emocje i co jest jego sprężyną napędową. Ja kocham spokój i relaks, więc ulżenie sobie mi po drodze.
Dzisiaj bywa różnie raz na miesiąc bądź raz na tydzień mam chcice i nie zamierzam z nią walczyć.
Nie jestem kimś, kto się przechwala "że se nie wali" bo mi to dynda, czy się to komuś podoba czy nie. Na mnie dobrze to działa od czasu do czasu i tego się trzymam.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
A jak to wpływa na Twój stosunek do kobiet?
,,Marzenia powinny fruwać, a ambicje chodzić."
Pociąg zawsze mam.
A po użyciu sobie samym mam trzeźwiejszy umysł i nie myślę fiutem, więc jest na plus.
A pała mi stoi tak czy siak - wiek mi jeszcze służy. Testosteronu mi nie brak.
E: wiem jedynie : że kwadrans po zwaleniu / seksie potrzebuję odpocząć. Potem jestem gotów.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.