Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Niezdecydowana, niedostępna, obojętna?

26 posts / 0 new
Ostatni
Fryta
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2012-01-24
Punkty pomocy: 5
Niezdecydowana, niedostępna, obojętna?

Hej,

Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle? Takie pytanie zadaję sobie od kilku dni, bo pojawiła się w mojej głowie iskra zwątpienia i nie wiem czy ją zakryć kocem czy może lepiej podlać benzyną...

Mija 7 tydzień mojej znajomości (żaden to związek) z dziewczyną, która chyba nie wie czego oczekuje od życia. Chętnie się ze mną spotyka, świetnie nam się rozmawia, dużo się śmiejemy, dużo droczymy, jest w tych spotkaniach wszystko co być powinno. Jest dużo dotyku, spontanicznego tańca na ulicy, nie ma seksu, są pocałunki, mija 30 minut i kiedy chcę pocałować ponownie to się odsuwa. Z początku myślałem, że to droczenie się, chęć pozostawienia niedosytu ale dzisiaj stwierdzam, że jest to dystans na który mnie trzyma. Myślę więc raz, drugi, trzeci czy coś jest nie tak, czy coś gdzieś po drodze się nie zjebało - nic do głowy nie przychodzi. Lekko odpuszczam, po to aby 2 dni później dostać zaczepne smsy, P&P także działa czyli schemat zachowań działa.

Wszystko niby cacy, a postępu brak i zamiast odczuwać coraz większą swobodę to czuję narastające skrępowanie. Co jak co ale needy nigdy nie byłem i nie będę, we wróżkę bawić się nie zamierzam ani tym bardziej stać w rozkroku przez kilka kolejnych tygodni w oczekiwaniu na przejaw chęci z jej strony. Czy ona jest warta poświęceń? Jest ale i tak postanowiłem że urywam kontakt! Nie mam zamiaru dopytywać dlaczego tak się zachowuje, jeśli odezwie się pierwsza to porozmawiam ale chęć spotkania musi wyjść tylko i wyłącznie z jej inicjatywy.

Poddaję się zbyt wcześnie? Jest coś co jeszcze mógłbym spróbować zrobić? Nie mam zamiaru napierdalać w dzwon, który nie wyda z siebie ani jednego dźwięku, szkoda mojego czasu.

Pozdrawiam

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Prawidłowo Smile nie wdawaj się w jej głupie gierki, jeżeli jej zależy na pewno się pierwsza odezwie.

Mam praktycznie identyczną sytuację teraz tylko, że spotkań było zdecydowanie mniej.

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

Redds
Portret użytkownika Redds
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-07-17
Punkty pomocy: 596

ema!

Kobiety, jak to kobiety, każda musi być wyjątkowa... Twoja znajoma najwidoczniej lubi mieć pod górkę oraz uwielbia grać w swoje gierki... Lubi też zapewne się czasami poużalać na to, że nie ma chłopaka, a jej koleżanki wchodzą od czasu do czasu w nowy związek. Robi z siebie ofiarę losu, której nigdy się nie udaje, pewnie oglądając jakiś romantyczny film, halucynuje o wymarzonym partnerze, którego jeszcze nie spotkała, ale ma ogromna nadzieje, że kiedyś przyjdzie ten moment... Spotyka się z facetami, min. z Tobą, rozmawiacie, śmiejecie się, czasami całujecie, wszystko fajnie miło i przyjemnie idzie do przodu...

Na pierwszy rzut oka, można stwierdzić, że nie pokazałeś o co chodzi Ci w tej relacji, ale przecież pokazałeś, nie wierze w niewinne pocałunki... Spotykacie się na tyle, że zdążyliście się poznać... Więc co jest nie tak... Przyjaciel? Raczej odpada. Przyjaciółka? Również... Luźny związek? Troche inaczej to sobie wyobrażam. To co kurwa?

A kurwa to, że nie zawsze facet jest winny tego, że coś się pierdoli. Kobieta to też człowiek, który też ma swój rozum, który też umie czuć i myśleć, ale czasami to myślenie nie idzie w dobrym kierunku, zwłaszcza, gdy podparte jest uczuciami z dupy... Wiesz, jedno Twoje zdanie, jakieś słowo, które trafi do jej podświadomości, może wszystko zepsuć, serio. Zwłaszcza jeżeli kobieta jest niedojrzała emocjonalnie i ma zjebane przekonania i doświadczenia np. po zakończonym ostatnim związku.

Ja widzę to tak, kobieta jest jakąś gówniarą, która nie wiem ile ma lat, ale zapewne ma zgrabne nogi, ładną figurę, piękny uśmiech, ale w głowie ma syf, który mają gimnazjalistki albo nawet licealistki. Ta laska nie jest gotowa na związek, jak już mówiłem, facet nie zawsze jest winny, że coś idzie nie tak, w tym przypadku laska jest niedojrzałą nastolatką (w sensie mentalnym, ale fizycznie może również, tego nie wiem, nie podałeś wieku), która nie wie co to związek z facetem.

Ona inwestuje w tą relację, tak samo jak i Ty, lecz Ty masz to do siebie, że myślisz o związku, długoterminowej relacji. 7 tygodni to sporo, to wystarczy, aby dowiedzieć się paru rzeczy o sobie i kobiecie, z którą chce się kontynuować znajomość. Możesz pogadać z nią o luźnym związku, ale też zastanów się czy warto. W takiej sytuacji zawsze lepiej mieć kilka otwartych znajomości, które dają nam bezpieczeństwo przed jakąś kobietą, która spierdoli nam nastrój swoim zachowaniem, to się naprawdę opłaca.

Uważam, że gdybyś był umówiony w tym tygodniu z innymi laskami, to nie miałbyś dylematu co do tej z tego tematu... Kobieta jest jawnie niedojrzała i szczerze mówiąc, nie bawiłbym się w coś takiego, to męczarnia. Wyzwolenie nastąpi w momencie, gdy poznasz nowe kobiety i tego Ci życzę i radze, abyś wziął się w garść i ruszył z nowymi relacjami.

Pozdrawiam!

"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"

love, Redds Wink

Fryta
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2012-01-24
Punkty pomocy: 5

Właśnie, do niczego dopasować tej relacji nie można i to jest problem. Pasuje tutaj księżniczka, która wymaga ciągłego zdobywania i jeśli okaże się, że faktycznie tak jest to mówię sayonara. Związek dwojga ludzi nie może polegać na tym, że tylko jedna osoba ma się starać, a druga wyznawać zasadę "bawcie mnie". Do końca nie rezygnuję, po prostu mówię "sprawdzam" i czekam na odpowiedź.

fuhrer111
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-03-21
Punkty pomocy: 9

Dobrze zrobiłeś. Z tego co napisałeś wydaje mi się, że albo laska nie wie czego chce, albo gdzieś w którymś momencie wpadłeś w jej ramę. Jeśli się znowu będziecie kontaktować bądź bardziej stanowczy, daj jej do zrozumienia na czym Ci zależy. Zauważyłem, że jesteście już dość blisko wiec możesz spróbować wywołać u niej stan pożądania i zakotwiczyć go na siebie. Całkiem niezłe metody na to można znaleźć w NLP.

TheSpecialOne
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdzieś...

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 95

Fryta byłem w dokladnie w takiej samej sytuacji. Ja jednak zbyt pozno trafilem na te strone i brnalem w to dalej, czego efektem jest moja rozjebana do granic mozliwosci psychika itp. Nie wiem ile lat ma twoj target ? Moj mial 20 a we lbie siano (jak teraz na nia patrze) jakby miala lat 13. Dobrze zrobiles co od urywania kontaktu, spierdalaj od niej jak najdalej, bo widac laska nie wie czego chce a to najgorsza rzecz. Ja tez w pewnym momemncie odpuscilem, to pozniej ona wykazywala zainteresowanie, lecz gdy znowu Ja je tez okazywalem, to ta znowu swoje. I taka gonitwa trwala kilka miechow. Wedlug mnie twoj target trzyma cie jako opcje zapasowa - u mnie tak bylo. Nie daj sie i odpusc, bo rozjebiesz sie psychicznie porzez te ciagle P&P itp.

Fryta
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2012-01-24
Punkty pomocy: 5

Ma 27 lat i co jak co ale można by się było spodziewać, że kobieta w tym wieku w sposób jasny i otwarty mówi o swoich potrzebach... kurwa, na żarty mi się zbiera Tongue

Ona ma za sobą 8 lat w jednym związku, ja 10 lat więc doświadczenia podobne ale jak widać nie ma to żadnego wpływu na głębsze porozumienie się między nami i przeniesienie relacji na wyższy poziom. Następny ruch należy do niej, a ja trzymam się mocno swojego postanowienia.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

wystarczyło mi zdanie, nie ma seksu.

czemu, nie ma warunków, nie ma ochoty, coś pierdoli że za wcześnie. Ma poniżej 15 lat ??

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Rama przyjaciela? Mi się wydaje, że słabe attraction było więc robi za koleżankę.

Fryta
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2012-01-24
Punkty pomocy: 5

Praktycznie nic nie stoi na przeszkodzie, a jednak...

Dziwna sprawa, na 3 spotkaniu wylądowaliśmy u mnie (mieszkam sam) - film, kolacja, winko i dotyk. Zrobiło się naprawdę gorąco ale seksu nie było, bo powstrzymała wszystko (za wcześnie), zrobiłem jeszcze 2 podejścia ale nic z tego. Pomyślałem sobie: to nie jest łatwa panna, bardzo dobrze, skoro dzisiaj zaszliśmy tak daleko to całość jest tylko kwestią czasu.

Kolejne spotkania już poza mieszkaniem i dziwna sprawa z pocałunkami raz na tak, raz na nie, rozmyły temat seksu. I tak oto trwa to do dzisiaj.

Rejos29
Portret użytkownika Rejos29
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2010-12-07
Punkty pomocy: 56

@TheSpecialOne - z ciekawości, skąd jesteś? Bo po przeczytaniu twojego posta mam wrażenie że wspomniana przez Ciebie kobieta bawi się teraz w to samo ze mną Laughing out loud

Takich dziewczyn zachowujących się jak ta od pana Fryty jest masa. Miałem, i mam nadal, podobnie z taką jedną. Z tą różnicą, że pannie przechodzi po tygodniu (idealne 5 dni roboczych - co ciekawe ZAWSZE jest to 5 dni, bo już liczyłem parę razy). Też myślałem co robię nie tak. Idealnie jednak na to pytanie odpowiedział redds style. Tak samo jak nie robiłem nic wyróżniającego się, gdy się do mnie kleiła, tak samo nie robiłem nic złego, gdy odpulała się. Stosowałem P&P - raz przyniosło efekt, raz nie. Chłodnik - parę razy schłodziłem tak bardzo, że aż sam przestałem się nią przejmować - oboje zero kontaktu. Później to samo. Wielki entuzjazm przez 5 dni a potem jak powietrze. Ale najgorsze było to, że nie robiła tak ze wszystkimi facetami. Co jakiś czas spotykała takich, którzy sobie z tym poradzili na tyle, że aż stawali się jej kochankami, facetami. Jak im się to udało?

________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton

TheSpecialOne
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdzieś...

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 95

Rejos29 - jestem z Lublina. Stawali sie kochankami, bo moze panna chwilowo myslala, ze to wlasnie ten jej ksiaze, po czym znow wracala do swego "nie wiedzacego czego chce zycia". Ja po tej lekcji z moim targetem moge wyciagnac taki wniosek, ze jak panna nie wie czego chce, to chocbys nie wiem co robil, to i tak nie wpadnie ci w ramiona poki sama nie zmadrzeje i nie dowie sie czego chce. Redds Style dobrze napisal, ze nie tylko My faceci jestesmy winni za wszelkie nie powodzenia w kontaktach damsko meskich.

Rejos29
Portret użytkownika Rejos29
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2010-12-07
Punkty pomocy: 56

@TheSpecialOne Hm..to chyba mi ptaszyna zaczyna dojrzewać u mego boku, już rok trwa to "chwilowe" zauroczenie księciem...książę wyjechał, ale mentalnie dosięga ją kutasem z odległości 100 km, tak ma w główce od niego nawalone, eh...

Wybacz mały offtop Fryta (choć nigdy nie wiadomo, co się może człowiekowi przydać) Tongue by the way - nie myślałeś, żeby ją zwyczajnie ochrzanić za takie zachowanie? Powiedzieć że interesują Cię tylko takie, które wiedzą czego chcą?

________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton

Fryta
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2012-01-24
Punkty pomocy: 5

Ostatnie spotkanie - odprowadziłem ją do domu i zakończyłem wyrazistą sugestią, że takie zachowanie mi nie odpowiada, że nie lubię niezdecydowania, które niepotrzebnie przeciąga się w czasie. Nie czekałem na odpowiedź, pocałowałem w policzek i odszedłem. Dostała czas na przemyślenie wszystkiego i mam nadzieję, że na dniach sytuacja stanie się oczywista. Oby! Laughing out loud

Rejos29
Portret użytkownika Rejos29
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2010-12-07
Punkty pomocy: 56

Oby, oby..
Moja odpowiedziałaby: "a pierdolisz.." Wink
trzymam kciuki, pozdro!

________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

Jestem kobietą i nawet ja tego zachowania nie rozumiem....
Jedyne co mi przyszło do głowy to,że była w tym 8letnim związku i może sama nie wie czego chce,bo jeszcze poprzedni związek w Jej głowie siedzi.

TheSpecialOne
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdzieś...

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 95

Jesli juz nawet kobieta nie rozumie drugiej kobiety, to z laska musi byc naprawde cos nie tak. Mowie ci Fryta - u mnie byla dokladnie taka sama sytuacja i jesli chcesz z tego wyjsc ze zdrowym umyslem, to uciekaj od niej.

Dla przykladu taki maly off top z mojej sytuacji: Bylo milo i wszystko zmierzalo w kierunku zwiazku jak u was, jednak nie bylismy razem, bo ona miala jakies opory co do tego (ciagle pierdolenie, ze ona nie umie czuc, ze ona napewno sie we mnie nie zakocha - target 20 lat a z problemami jak 40 letnia kobieta po dwoch rozwodach itp.) i slysze od niej, ze jest o mnie zazdrosna i wkurwi sie jak znajde sobie inne dziewczyne.

Ogarniesz ?

Ja ogarnalem - pozno, ale ogarnalem i Ty tez to zrob.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Gronevelt powiedział, wystrzegaj się kobiet z problemami

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Hedoniz
Portret użytkownika Hedoniz
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-27
Punkty pomocy: 718

Widzę to tak - jak Ci zależy na niej a czujesz, że nie masz IG nie do ruszenia - to odetnij się bo fakt, że takie sytuację mogą wpłynąć negatywnie na Twój stan a do tego to niezła strata czasu.

Jednakże jeżeli czujesz dystans do sytuacji i jesteś silny psychicznie to wszystkie zasady związane z podrywem "przyjaciółki" idealnie mi tu pasują. Zasada niedostępności, zazdrość i brak eskalacji - oczywiście wszystko w odpowiednich dawkach a sama się zakręci wokół Ciebie Wink

MKRaven
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wa-wa

Dołączył: 2012-03-28
Punkty pomocy: 19

Ciut się boję, że ona z tych na tyle skrytych, że podryw na przyjaciółkę to może dla niej być bariera nie do "wyjścia z samej siebie". Z drugiej strony co mi tam. Spróbuję, jak nie to to jeszcze nie jest koniec dostępnych manewrów Wink .

Dzięki

Hedoniz
Portret użytkownika Hedoniz
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-27
Punkty pomocy: 718

Pamiętaj :

"Nie myśl za kobietę, tylko działaj !"

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Pewnie masz za małe attraction...albo się bawi a czy dobrze robiłeś i czy tak powinieneś to nie pytaj nas tylko sam decyduj to Twoje życie...TY podejmujesz decyzje...możesz nas się pytać co robić na ,,to i to" ale nie pytaj i nie szukaj akceptacji w swoich decyzjach...uwierz my tez nie jesteśmy wróżkami naprawdę...Wink

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

kubasko
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje tematy!
Wiek: 29
Miejscowość: zzzz

Dołączył: 2012-04-13
Punkty pomocy: 8

Taniec na ulicy?? MOżna? MOżna ;D

Kobieta idealna
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: świat

Dołączył: 2012-04-12
Punkty pomocy: 28

moze chciałaby ale boi sie, nie wiadomo jakie relacje były w poprzednim związku jak to się skończyło , może wcześniejsze jej zachowanie wobec tamtego partnera nie przyniosla porządanych skutków wręcz odwrotnie i dlatego jest teraz niezdecydowana bo nie wiem jak postąpic

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Ale ja usprawiedliwiasz i bronisz...Tongue

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"