Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Niewielki problemik

7 posts / 0 new
Ostatni
swieesiul
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2011-08-31
Punkty pomocy: 64
Niewielki problemik

Siemanko. spotykam się z dziewczyną parę tygodni. Na początku super pięknie, niestety jeszcze nie poruchałem. Alee do rzeczy. Wszystko układało się git, ona dzwoniła pisała, maślane oczka itp itp. Noo i okazało się, że nie jest do końca zwykłą kobietą. Jest taka jakbym sobie, może nie wymarzył, ale zajebiście mi pasuje z wyglądu i charakteru. To dziwne, ale czuję, że mi na niej zależy. Ostatni raz czułem to jak 6 lat temu, kiedy jako 14 latek zakochiwałem się w swojej pierwszej miłości.
Ostatnio mieliśmy małe spięcie bo miała się konretnie odezwać a olała sprawe i milczała 4 dni. Więc zadzwoniłem raz drugi trzeci - bez skutku. Skleciłem smska z opierdolem. Dostałem odpowiedź, że jestem niemiły sratata iii, że nie widzi w nas przyszłości. Muszę przyznać, ze mnie trochę ruszyło. Dzisiaj jechaliśmy razem autem, stwierdziłem że nic nie będę robić, mówić na ten temat.jak nie chce to nie CHUJ. Ja sobie trochę po przeżywam i mi przejdzie. Ale z drugiej strony, myślę sobie - kurwa no szkoda by zjebać taką znajomość, bo może by z tego było coś poważnego, a przez ostatnie lata Ja i poważne związki nie szły w parzę i pora coś zmienić. Tak więc sprawa jasna chcę ja mieć.
Tylko teraz kwestia czy zrobić to na PUA, napierdalać te wszystkie numery z P&P, te numery z szescianami i monte i te inne pierdoły, bo jak dotąd wszystko ułożyło się samo, bez większego mojego wysiłku. Czy po prostu powiedzieć jej, słuchaj jesteś pierwszą kobietą od lat na której mi zależy.
Zrób z tą wiedzą, co chcesz. Namyśl się w miarę szybko i powiedz czy chcesz to ciągnąć dalej czy nie. I będzie wszystko jasne.
Dzisiaj i jutro mam szansę się z nią widzieć bez problemu.Także mogę to jakoś ogarnąć w miarę krótkim czasie. Zapraszam do dyskusji Panowie Smile

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

Siedzisz tutaj 3 lata i chcesz albo grać kogoś kim nie jesteś, albo powiedzieć wprost lasce że się zakochałeś?

Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś i się zastanów bo ewidentnie ci laska percepcje przekrzywiła i zgubiłeś się.

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

swieesiul
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2011-08-31
Punkty pomocy: 64

Chwilaaaaa, nie jestem w niej zakochany. Jest fajniejsza od innych które spotykałem. Dlatego zależy mi na tym żeby tego nie zostawić na pastwę losu. Dlaczego mówisz ze chce grać kogoś kim nie jestem. Większość z nas wie, że są rutyny, które prawie zawsze przynoszą konkretnie pozytywne skutki. Masz rację, że zlekka się pogubiłem. Od paru lat nie spotkałem kobiety, która wzbudziłaby we mnie zastrzyk takich emocji jak ona, nie spędzając ze mną czasu w łóżku. Dlatego jest to dla mnie coś zupełnie nowego. Dlatego napisalem tutaj.
Gdybym był pewien tego co mam zrobić i czego chce zrobić to bym nie szukał jakiegoś wsparcia. Po prostu szukam jakiegoś ciekawego rozwiązania

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

Dostałeś odpowiedź że jesteś niemiły i nie widzi w was przyszłości.

Nie wiem co dziewczyna zrobiła i jak ją opierdoliłeś - zrobiłeś co chciałeś.

Ale zauważ co ona ci napisała. Powiedziała ci wprost to co większość z nas chciałaby usłyszeć w momencie kiedy target nie jest zainteresowany. Czyli po prostu, szczerość.

Druga sprawa to czy dziewczyna powiedziała to w jakiś określonych okolicznościach.

Czyli czy był to ST, miała zły dzień, zdenerwowałeś ją, chciała postawić na swoim, czy faktycznie ma cię w dupie.

Ja bym na pewno nie wyskakiwał z tym że mi na niej zależy. Oddasz wtedy decyzję jej - którą możliwe że ona i tak już podjęła. Robiąc to praktycznie nic nie ugrasz, a na skruchę raczej jej nie weźmiesz.

Piszesz że spotykacie się parę tygodni, pytanie jak te spotkania wyglądają. Bo co jak co, ale dziewczyna która spotyka się z tobą parę tygodni ( nie przypadkowo ), i ogarnięta była emocjami ( pocałunki, dotyk, itp ) również zaczyna się do czegoś przyzwyczajać. No chyba że, znalazła lepszy materiał na faceta.

Umów się z nią i działaj normalnie, jak to nie pomoże to zostaje ci tylko czekać.

Piszesz:

"Tylko teraz kwestia czy zrobić to na PUA, napierdalać te wszystkie numery z P&P, te numery z szescianami i monte i te inne pierdoły, bo jak dotąd wszystko ułożyło się samo, bez większego mojego wysiłku."

Nie wiem co w twoim wypadku p&p może zdziałać jak ewidentnie ona to na tobie zastosowała. Walniesz jej chłodnik nie pisząc? Jeśli to co napisała ( że nie jest zainteresowana) jest prawdą to nic ci to nie da.

Jedynie czas pokarze. Spotkaj się z nią, i zadziałaj ostatni raz. Będziesz widział co i jak - dopiero po dawce emocji możesz przestać się odzywać i czekać na jej ruch.

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

swieesiul
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2011-08-31
Punkty pomocy: 64

Looooo panowie. Stwierdziłem ze się nie odezwę do niej. Sama się odezwała. Ustawilem się z nią i zachowywalem się jak zawsze. Skończylo się tym, ze siedziałem z nią w nocy i migdalilem sie na prZystanku. To był nie wiem st? Albo chuj wie o co jej chodzilo. W kazdym razie na mnie zadzialalo. Normalnie Jak małe dziecko we mgle. jak to jest ze te kobity mają takie rzeczy we krwi a ja się musiałem tego uczyć. A jak spotkałem kobiete która w koncu wzbudziła moje powazne zainteresowanie to i tak się złapałem w gierki.