Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nietypowa sytuacja z tajemniczością i okazywaniem uczuć

9 posts / 0 new
Ostatni
eddy26
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Starogard Gd.

Dołączył: 2013-10-13
Punkty pomocy: 0
Nietypowa sytuacja z tajemniczością i okazywaniem uczuć

Witajcie! Mam trochę nietypowy problem z dziewczyną. Przeglądałem wiele tematów na forum, ale nie zauważyłem aby ktoś miał podobny. Otóż spotykamy się od dwóch miesięcy. Jesteśmy na zaawansowany etapie. Dziewczyna widać jest za mną, zbliżenia były już kilkakrotnie. Staram się cały czas trzymać lewej strony i wielu porad z blogów. Jednak pojawił się ostatnio pewien paradoks. W wielu wątkach na temat związków, rozkochiwania każdy podkreśla, że należy być tajemniczym i nie wykładać wszystkiego na tacę. Żeby nie "paść na kolana" i okazywać uczucia, żeby nie za wiele z nimi słodzić. I w miarę możliwości wykonuję to. I tutaj jest taka sytuacja, że dziewczyna cały czas twierdzi, że jest takim typem osoby, że trzeba jej jak najwięcej mówić jak ona jest dla mnie ważna, czy za nią tęsknię ogólnie po prostu chce aby na okrągło mówić i zapewniać ją o moich uczuciach. I twierdzi, że dzięki temu ona będzie umiała mówić o swoich odczuciach do mnie. Dodatkowo zaraz ma pretensje, gdyż stosuję otwarte pętle. Od razu naciska mnie, żeby dokończył to co zaczynał, a nie czekał np. z opowieścią na następne pytanie. I szczerze się zastanawiam czy to nie są jakieś ST? Obawiam się, że jak wyłożę kawę na ławę to dziewczyna straci zainteresowania, tylko że jej naciski są coraz to większe i powoli się pod nimi uginam i coraz to więcej słodzę wyznaniami jak "Młody Werter". Dlatego z chęcią posłucham rad bardziej doświadczonych użytkowników jak takie coś rozgrywać.

pawkar
Portret użytkownika pawkar
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 432

"Ona twierdzi że jest takim typem osoby, że... "

Uświadom ją jakim Ty jesteś typem osoby i że nie lubisz codziennie zapewniać o swoich uczuciach, a wolisz to pokazać. Po za tym to wygląda mi ona na manipulatorkę wyższej rangi.

--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."

kosaa12
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 200

Cześć!

Na wstępie chcę podkreślić, że nie jestem bardziej doświadczonym użytkownikiem, ale chcę po prostu swój punkt widzenia, ponieważ często spotykałem się z takim zachowaniem kobiet. Jak chcesz po prostu zignoruj moją wypowiedź Wink

Oczywiście, że dziewczyna Cię testuje, prawdopodobnie nawet podświadomie.

"I tutaj jest taka sytuacja, że dziewczyna cały czas twierdzi, że jest takim typem osoby, że trzeba jej jak najwięcej mówić jak ona jest dla mnie ważna, czy za nią tęsknię ogólnie po prostu chce aby na okrągło mówić i zapewniać ją o moich uczuciach. I twierdzi, że dzięki temu ona będzie umiała mówić o swoich odczuciach do mnie. Dodatkowo zaraz ma pretensje, gdyż stosuję otwarte pętle. Od razu naciska mnie, żeby dokończył to co zaczynał, a nie czekał np. z opowieścią na następne pytanie"

Jeśli jej ulegniesz, będzie po Tobie. Kobiety od zawsze próbują "zdobyć" mężczyznę i zrobić z niego sługę, ale jak już w końcu się to im uda-od razu tracą zainteresowanie.

Powiedz, jak gra Ci się w grę, w której używasz kodów, aby ułatwić sobie zadanie. Szybko się nudzi, ponieważ przestaje być wyzwaniem!

Wg. mnie działasz dobrze i jesteś na dobrej drodze, tylko pod żadnym pozorem nie rób tego o co prosi Cię dziewczyna i przestań jej słodzić na zawołanie. Bądź nieustępliwy i nie bierz do siebie jej marudzenia, że chce słyszeć o Twoich uczuciach. Kobiety mówią jedno a robią drugie. Nie daj jej pewności, że będzie mieć Ciebie na zawsze. Niech się domyśla, co w tej chwili czujesz. Bądź wyzwaniem i nie podawaj się na tacy! Wink

PS. to nie jest nietypowa sytuacja-bardzo wiele kobiet tak robi Smile

kocham blondynki
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: wrocław

Dołączył: 2016-01-03
Punkty pomocy: 4

Miałem to samo co ty, tyle, że moja była wyluzowana i pochodziła z pato najprawdopodobniej dda. Trzymałem rame, ona stwierdzala, że ją olewam bo nie nakurwiam po 30 smsow dziennie. Zaczęło mnie to wkurwiać szczerze mówiąc... Wink

eddy26
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Starogard Gd.

Dołączył: 2013-10-13
Punkty pomocy: 0

No może być racja z tą manipulatorką. Chociaż nie mogę powiedzieć, sama mi też mówi o swoich odczuciach i uczuciach. Ciężko to rozgryźć, bo prędzej czy później coś trzeba będzie się otworzyć, bo nie ukrywam, że to dziewczyna warta uwagi ma dłuższy czas. Czyli jak najlepiej to rozegrać? Wykręcać się, ogólnikowo mówić? Czy wszystko na gesty zamieniać? Jednak kobiety lubią takie miłe szeptane słówka. Hmm może jakieś blogi pamiętacie o podobnych kwestiach?

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

A co byś chciał usłyszeć?

Mów komplement wtedy, gdy to czujesz. Po cholerę masz udawać, stosować kombinacje i taktyki wojenne zaczerpnięte rodem od wujka Adolfa?

Chcesz coś powiedzieć - mówisz. Nie chcesz, to nie mówisz. Jak jesteś z natury tajemniczy, to taki bądź i odpowiadaj w zgodzie ze sobą, że "nie masz potrzeby tego rozwijać".

Każda relacja to 50:50. W gruncie rzeczy nie masz żadnego wpływu na to, co ona może sobie pomyśleć bądź też nie, bo to jest zależne od jej wewnętrznych cech, doświadczeń i struktury osobowości. Dlatego po prostu bądź sobą, bo to się sprzeda zawsze.

Na moje miała niedobory uwagi w dzieciństwie, np. starszą siostrę, którą rodzice komplementowali nieco bardziej i teraz ma braki - domaga się miłych słów i atencji. To rodzi wniosek, że z jej poczuciem własnej wartości może nie być kolorowo. A więc z tego 50:50 za chwile może się zrobić 80 Ty, 20 Ona, no bo ona ma braki, które będziesz chciał uzupełnić. Trochę to słabe. To jedna z możliwości - krytycznie ją rozważ.

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Jeśli nie czujesz potrzeby mówienia to nie mów. Moim zdaniem najlepsza jest tzw. "cierpliwie ukazywana uwaga" jej osobie, a więc więcej czynów, mniej słów. Ktoś tutaj wspomniał o manipulacji. Wszędzie bym się jej nie doszukiwał, ale jeśli powiesz pannie coś miłego, a ona nagle będzie próbowała ukradkiem wymusić na Tobie (po tych miłych słowach, wiadomo - słodka atmosfera, ogólna wspaniałość sytuacji) jakieś działanie, którego nie chcesz, to wiedz że coś się dzieje. Miałem kiedyś taką, która najpierw słodziła, potem ja jej, a następnie padało zdanie np.: "Ale pojedziemy w weekend do...", gdzie dobrze wiedziała, że weekend mam już zajęty i gównoburza wisiała już w powietrzu. Różnie to więc z nimi bywa.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

eddy26
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Starogard Gd.

Dołączył: 2013-10-13
Punkty pomocy: 0

"Na moje miała niedobory uwagi w dzieciństwie, np. starszą siostrę, którą rodzice komplementowali nieco bardziej i teraz ma braki - domaga się miłych słów i atencji. To rodzi wniosek, że z jej poczuciem własnej wartości może nie być kolorowo. "

Tu poniekąd masz rację. Zauważyłem, że w poprzednim związku była niedoceniania. Często podkreśla, że szacunek jest istotną rzeczą. Być może poprzedni partner traktował ją przedmiotowo i stąd też brakuje jej atencji. Jednak wiem, że to nie powód do jej tłumaczenia.
Trzeba z głową piłeczkę odbijać i słowa w czyny przemieniać.

"Ktoś tutaj wspomniał o manipulacji. Wszędzie bym się jej nie doszukiwał (...)

Manipulacja na takim podłożu jak Al wspomniał nie odbywa się. Ona polegała tylko dotychczas na tym, że mam okazywać uczucia i otwierać się przed nią to i jej będzie się też łatwiej otworzyć. Ogólnie są to pewnie shit testy. Czyli po prostu gardę trzeba cały czas trzymać.

JohnnyDrama
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-10-01
Punkty pomocy: 33

Dziewczyna chce zapewnień, bo kto nie lubi być pewny uczuć, nie bać się, że zostanie porzuconym, mieć bezpieczną, komfortową sytuację...Problem w tym, że jak będziesz ją często zapewniał o swoich uczuciach, to przestaniesz być wyzwaniem i kopnie Cię w dupę.

Drocz się na potęgę, sprawiaj czasami, że nie będzie wiedziała do końca o co chodzi. Rób to z humorem. Laski to lubią.
Dla przykładu: dziewczyna dała mi klucze od swojej chaty, jak wychodziła do pracy. Miałem jej potem oddać, to spytałem jak mam to zrobić jakbyśmy się więcej nie spotkali (z uśmiechem na twarzy). Potem za parę dni napisałem do niej, żeby przypomniała mi adres, bo chcę jej odesłać pocztą. Aż w końcu spytała: "serio, chcesz mi je wysłać?" Oczywiście potem się spotkaliśmy, ale zasiałem u niej przez chwilę niepokój czy jeszcze mnie zobaczy. Polecam Smile