Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nieciekawa atmosfera w pracy

6 posts / 0 new
Ostatni
belford
Portret użytkownika belford
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Krosno

Dołączył: 2019-07-19
Punkty pomocy: 288
Nieciekawa atmosfera w pracy

Cześć.

Postaram się opisać wszystko krótko i zrozumiale. Od dwóch lat jestem związany z pewną korporacją, dla której pracuję. Sęk w tym, że nigdy nie było tutaj dobrej atmosfery, a ludzie z którymi pracuję są, cóż, mało empatyczni i nienastawieni na jakiekolwiek bycie miłym - i to naprawdę delikatnie mówiąc. W ostatnim czasie jest jednak gorzej. Mam swoją grupę znajomych, w której się obracam i którą lubię, natomiast poza nimi muszę jeszcze - w miarę możliwości - dogadywać się z innymi. Nie wymagam rzecz jasna, żeby każdy rozkładał czerwony dywan przed moim przyjazdem do firmy, ale chodzi o toczenie normalnych relacji.

W ostatnim czasie pogorszyło się o tyle, że miałem bliższą relację z jedną ze swoich koleżanek - flirty, seks itd. (tak, wiem, że nie powinienem tego robić, z mojej strony jest to już temat zamknięty). Problem w tym, że gdy ją już olałem, to niektórzy zaczęli się na mnie inaczej traktować, dlatego też mam podejrzenia, że ona mogła się na mnie rozpruć u niektórych. Dodatkowo złapałem spinę z innym typem, który obraził się tak naprawdę o nie wiadomo co, a nie zrobiłem mu nic złego. Zaczął się chamsko odzywać z dnia na dzień i potem ze mną nie rozmawiał, a wcześniej mieliśmy spoko kontakt, więc zakładam, że ta sytuacja również mogła mieć wpływ na postrzeganie mojej osoby u innych.

Wydaje mi się, że aktualnie nie jestem tam zbytnio lubianą osobą. Nie to, żeby mi na tym jakoś specjalnie zależało, ale chodzi mi o normalne relacje z innymi, a widzę, że się one w ostatnim czasie znacząco ochłodziły - i to u wielu osób, dla których byłem w porządku.

Pytanie jest następujące - nie jestem ogólnie człowiekiem, który daje sobie w kaszę dmuchać i zawsze staram się wyjaśniać ludzi, którzy pierdolą tak za plecami. Pytanie czy w tej sytuacji tak zrobić, jeśli bym się o tym dowiedział, czy raczej pozostawać cicho i nie robić większego szumu? A jeśli żadna z tych dwóch, to co proponujecie? Nie jestem pewien która z opcji będzie na tę chwilę dobra, bo jeśli będę dawać na to przyzwolenie, no to siłą rzeczy to się może właściwie nigdy nie skończyć, a nie ukrywam, że ta sytuacja mnie zjada w ostatnim czasie od środka i kompletnie nieprzyjemnie mi się pracuje tu, gdzie jestem.

Z góry dzięki za wszystkie rady.

Minuzone
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-09-04
Punkty pomocy: 48

Nie oczekuj, że ktoś da Ci receptę jak optymalnie zachować się w takiej sytuacji.
Ni znamy tych ludzi, Ciebie i co faktycznie się wydażyło. Na ile faktycznie chodzi o Ciebie a na ile o nowe wytyczne szefa, które wszystkich wprawiły w chujowy nastrój.

Jeśli czujesz, że ludzie patrzą na Ciebie spod byka ignoruj to, w końcu im się znudzi jak zobaczą, że nie robi to na Tobie żadnego wrażenia. Gadaj z nimi jakby nigdy nic. Staraj się być mentalnie ponad nimi aby to oni przejmowali Twój vibe, nie na odwrót.
Jeśli koleszka zaczął być chamski, podczas jakiejś rozmowy wplątaj pytanie czy wszystko OK. Bez specjalnych meetingów, brania na bok czy innch takich srakich
Jeśli po czasie nadal nie będzie odpuszczał wtedy zapytaj o chuj mu chodzi. Jeśli białorycerzy to yebać go.
Wg mnie nie ma co naprawiać niczego na siłę. Za atmosferę odpowiada każdy więc w pojedynkę niczego nie zdziałasz. Zachowuj się w zgodzie z sobą, nie ma co szukać przyjaciół na siłę.

A wracając do początku mojego wpisu wszystko co napisałem może być o kant dupy, ponieważ opisałem Ci jak ja zrobiłem w jednej robocie mając podobną sytuację i z częścią osób relacje zaczęły się poprawiać z innymi niewiele się zmieniło i do końca był kwas. Także tego...

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2868

To takie przedszkole tylko bardziej dorosle bo z seksem. Grono zazdrosnikow, pewnie na nia polowali a rudy ja zaliczyl

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 1923

"Ziomek, masz jakiś problem? Bo taki naburmuszony chodzisz jakby Ci chomik zdechł"?

Jak w pracy są chujowi ludzie, to czasami warto dla swojego zdrowia zmienić pracę.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Rocco
Portret użytkownika Rocco
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2015-05-28
Punkty pomocy: 210

Wredna suka "poskarżyła się" innym na Ciebie, czyli obrobiła Ci dupę. Tak się kończą romanse w pracy, kiedy jedna ze stron się wycofa. Nihil novi.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 325

Jeżeli ktoś coś będzie przygadywal to weź go na stronę i zapytaj o co chodzi. Jestem dla Ciebie w porządku nie rozumiem skąd to zachowanie. Proszę wyjaśnij o co chodzi bo nie lubię nieporozumień. I się może dowiesz. A jak pracujesz z debilami to sie nie dowiesz więc pozostaje Ci ich olać.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.