Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie wiem jak ja podejść żeby mieć okazję zagadac

40 posts / 0 new
Ostatni
eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

dokładnie, robisz sobie na własne życzenie rozpierdol w baniaku.
Co do wzrostu, to mnie jarają niziutkie kobiety. Moja obecna też niższa ode mnie sporo.
Poprzednia jeszcze niższa była, do tego blondyneczka, z cyckiem, krąglutką dupcią ahhh rozmarzyłem się. Chyba trzeba wymienić na lepszy model haha Laughing out loud

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57

Tak jak mówisz na własne życzenie rozjebalem sobie mózg, nie chce zwalać na nikogo ani na nic winy bo to jest tylko moja wina za dużo jaram/jaralem MJ , oglupilo mnie to strasznie pomimo tego że nigdy nie miałem problemów w nauce. Palę jakoś od 16 roku życia a od 18 to praktycznie dzień w dzień od rana do wieczora jak pojeb jakiś, przed pracą, po pracy, przed sraniem po sraniu , każda czynność musiałem robić najarany bo wydawało mi się że jestem bardziej kreatywny... Wiem że to nie jest wina używki tylko moja, jestem DDA i szybko wpadam w uzależnienia porylo mi to beret strasznie, jakieś lęki, mówię coś , zaraz sam się w tym gubię, wszystko analizuje doszczętnie , nawet jak brałem chemioterapię to paliłem, przed chemia po chemii, dostawałem wtedy straszne bad tripy ale i tak dalej paliłem. Teraz zapisałem się do psychoterapeuty bo wiem że już bez niego się nie obejdzie, byłem w piątek pierwszy raz, nie pale już od 3 tygodni i nie wiem ile trzeba czasu żeby mi mózg wrócił do normy, kiedyś nie docierało do mnie to że "kto nie robi przerwy ten szybko traci nerwy" a teraz podpisuję się pod tym rękami i nogami , sorki że to nie jest związane z tematem ale chciałem się z kimś tym podzielić (oczywiście psychologowi też szczerze o wszystkim powiedziałem), nie jest to prośba o wasze współczucie nic z tych rzeczy... Pozdrawiam

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

wiem o czym piszesz. Sam jarałem od gimnazjum do 27 roku życia nałogowo. brałem 2.5 i baty opór w 3,4 dni nie było już.
Od około 4 lat nie palę ale dlatego, że sam postanowiłem to rzucić. zero przyjemności, zero śmiechu, chujowe myśli i do tego samobójcze.
Jestem teraz całkowicie innym facetem.
ale zmartwię cie bo po takim czasie dalej mam zwiechy czasami i pustki w głowie. Szare komórki nie odbuduje się już, jedyne co to można poszerzać swoją wiedzę, czytać, kształcić się, uczyć.
Do dzisiaj chwalę dzień kiedy powiedziałem dość maryśce. Dodatkowo miałem epizody z amfetaminą, na szczęście w to aż tak się nie wkręciłem ale też swoje zrobiło.
Życie jest dużo przyjemniejsze bez używek i o dziwo, można tak żyć i się bawić i to nawet lepiej niż z nimi.
3mam kciuki za ciebie.
pzdr

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57

Ja dziękuję Bogu że nie popłynąłem z amfetamina też kilka lat temu wziąłem na sylwestra i po jednej nocy nie mogłem o niej zapomnieć przez jakieś 2 tygodnie, nawet przyśniła mi się że dwa razy, tak się zajebiście czułem że nie chciało mi to z głowy wyjść ale jakiś czas wcześniej oglądałem "że życie ma sens" i ostro czytałem forum hyperreal i wiedziałem że to się dobrze nie kończy jeszcze przy mojej predyspozycji do uzależnienia i to była jedna z lepszych decyzji w moim życiu, wielu znajomych powariowalo psychicznie, jedni wyszli a niektórzy skończyli w psychiatryku .
Tak samo mija już rok jak skończyłem z pornografia a też miałem z tym problem... Jebane uzależnienia

RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 626

K..., panowie. Kiedyś byłem na spotkaniu z laską, co mi się przyznała "parę lat temu" waliła amfę by być bardziej wydajna ze wszystkim. Kilka lat minęło od tego ciągu (waliła to codziennie!) a ona dalej była jakaś przymulona, rozmawiało się z nią niby w porządku, ale trochę trudno. Sama liczyła na to, że jeszcze jej to przejdzie.

I nie tylko to - waga z 20 kg do góry. Z super laski (widziałem fotki) zrobiła się dość bezkształtna z nadwagą.

Mało która kobieta zdaje sobie sprawę, że ze względów czysto biologicznych wszystkie używki (narkotyki, alkohol, papierosy) działają na nie dwa razy gorzej niż na facetów - szybciej się uzależniają i szybciej degenerują się im organizmy. Ale wytłumacz to lasce, co myśli, że nawalenie się w 3 dupy jest takie fajne.

Nie bać się, tylko działać.