Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie okazałem dziewczynie zainteresowania - da się odratować?

7 posts / 0 new
Ostatni
maka2020
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 3
Nie okazałem dziewczynie zainteresowania - da się odratować?

Zmatchowało mnie z dziewczyną na Tinderze, wymieniliśmy kilka wiadomości, szybko ustawiłem spotkanie. Było bardzo fajnie, rozmowa się kleiła, dużo wspólnych tematów. Następnie musiałem wyjechać w celach zawodowych na 5 dni, o czym jej powiedziałem na spotkaniu. W czasie mojego wyjazdu trochę pisaliśmy ze sobą, była zainteresowana tym co robię (mam nietypową pracę). Po moim powrocie od razu ustawiłem drugie spotkanie, na które się zgodziła bez oporu. Spotkanie znów bardzo fajne, od razu ustawione kolejne. Na kolejnym baaardzo długi spacer, rozmowy, dużo śmiechu. Pod koniec chciałem wreszcie zrobić ruch i ją pocałować, ale wybrałem najgorszy moment, bo akurat podjechał jej autobus (rzadko jeżdżą, na kolejny musiałaby czekać 30 min) i pobiegła zanim zdążyłem cokolwiek zrobić. Oczywiście wiem że powinienem całować wcześniej, ale nie mogłem się przemóc.

Spotkanie nr. 4: kolejny spacer, tym razem wykonałem ruch przed końcem spotkania, ale odwróciła się mówiąc "nie". Powiedziałem że ok, luz, ale było trochę niezręcznie. Niedługo potem się rozeszliśmy. Po powrocie do domu napisała do mnie, że bardzo ją zaskoczyłem, bo nie dawałem jej odczuć że jestem nią zainteresowany, że ciężko się domyślić bo nic jej nie mówiłem ani nawet na nią nie patrzyłem. Zapewniłem ją że jestem zainteresowany i mi się podoba, i zapytałem wprost czy chce kontynuować tą relację (zaznaczyłem wyraźnie że chodzi mi o relację między mężczyzną a kobietą). Odpisała że dobrze jej się ze mną spędza czas oraz, cytuję: "myślę, że z mojej strony na razie mogą to być małe kroczki". Jeszcze napisała, że kompletnie nie rozumiem idei flirtowania i nie podchwytywałem tego, więc się wycofała i zapał opadł. Zaproponowałem żebyśmy spotkali się w tym tygodniu po jej urlopie i to przegadali, zgodziła się.

Odnośnie tego co napisała: ma rację. Mam problem z wyrażaniem emocji i zdałem sobie sprawę, że rzeczywiście w ogóle nie okazywałem swojego zainteresowania. Po drugiej randce nawet do mnie dotarło, że nie jestem na 100% pewny czy mi się podoba, bo za mało na nią patrzyłem XD Zrozumiałem że ta moja próba pocałunku była totalnie nie podparta żadnym wcześniejszym przygotowaniem typu dotyk, kontakt wzrokowy, itp. Niestety przez ostatnie lata byłem bardzo skupiony na pracy, zaniedbując sferę społeczną i randkowanie również.

Zastanawiam się, czy jest sens próbować to jeszcze odratować, czy uznać że ten statek już odpłynął i iść dalej, przyswajając sobie te cenne lekcje. Powinienem się z nią spotkać żeby to obgadać? Wydaje się to takie sztuczne i wyprane z emocji.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 3180

Panie, progresu związku sie nie obgaduje, tylko tworzy, ale żeby tworzyc to nie można wierzyć i ustawiać się do pionu po każdym jej słowie. Jak ona ma rację i daje ci wskazówki bos zielony jak groszek to gadasz ok spoko i spotykasz się dalej a nie ustawiasz obrady na wasz temat co to z wami bedzie, czy już slub czy może nie, czy będziecie razem czy nie, no bo mleko juz sie wylało.

Obysiewiodlo
Portret użytkownika Obysiewiodlo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-02-21
Punkty pomocy: 68

Wiesz, że powoli zaczynasz robic to co ona chce i jak chce albo zaczniesz tak robić? Czytałeś już pewnie o oddaniu steru kobiecie i tym jak to się kończy? Bo właśnie ona jest kapitanem na tym statku i całą sytuację sytuację ona kontroluje a ty czekasz na zgodę. Nie ryj bani, powoli do przodu ale okazuj więcej zainteresowania . Dziewczyny lubią delikatne dotyki, które potem przeradzają się w coś więcej. Tym dotykiem budujesz napięcie, które dziewczyna będzie chciala więcej i więcej i uwierz mi, że samym dotykiem jak wiesz jak to zrobić to dziewczyna wyjdzie jeszcze z większą inicjatywą i to ona pierwsza da Ci buziaka czy opierdoli kolbe. Jest tysiące sposobów aby oddzialowywać na kobiety tylko musisz obrać taki sposób, który na te pannę działa. Do dzieła! I przejmij kontrolę bo jedyna jaka kolba ojebana będzie to ta na plaży

__________________________________
Jedną sie kocha , drugą sie rżnie
~ Pablo Obysiewiodlo

foxs
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2016-02-07
Punkty pomocy: 39

Po pobieżnym przeczytaniu zgaduję, że Wasze spotkania wyglądały tak, że spotkaliście się, pochodziliście, pośmialiście, potwórz razy cztery spotkania i nagle wylatujesz z pocałunkiem, zamiast stopniowo, powoli ją dotykać a to za rękę, a to za plecy, a to za dłoń, by powoli oswajać ją z Twoją bliskością i w konsekwencji ją później pocałować. Ty natomiast pewnie stałeś obok jak kołek i po 4 spotkaniach zebrałeś się w sobie by ją pocałować z bomby, a to tak nie działa. Wnioskuje to po tym że powiedziała: "nie dawałem jej odczuć że jestem nią zainteresowany". Mi dziewczyna jak dobrze to rozegrałem to powiedziała, że mój subtelny dotyk nastawił ją na to, że dojdzie do pocałunku. No i doszło, na drugim spotkaniu, a ona wręcz na to czekała. No ale powoli oswoiłem ją z dotykiem by na końcu ją pocałować, a Ty pewnie od razu przeszedłeś do ostatniego kroku.

maka2020
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 3

Zgadza się, było tak jak mówisz.

foxs
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2016-02-07
Punkty pomocy: 39

Skoro moja analiza trafna to też wiesz co zrobiłeś źle. Czy jesteś to w stanie odkręcić? Nie wiem. Uważam że da się to odkręcić, ale czy Ty jesteś w stanie? Nie chcę być tu arogancki, ale trochę wątpię. Przez 4 spotkania nie zrobiłeś nic konkretnego, poza wyskoczeniem z kapelusza z tym pocałunkiem. Sam trochę wepchnąłeś się w ramę kolegi, i jeszcze brniesz głębiej w dupę w której siedzisz tym: " Zaproponowałem żebyśmy spotkali się w tym tygodniu po jej urlopie i to przegadali, zgodziła się.".

Moja rada: o niczym nie gadaj, nie wspominaj tamtej sytuacji, zacznij w końcu ją subtelnie dotykać i dopiero później się bierz za coś więcej. Narazie zrobiłeś gruby falstart i wątpię że to odkręcisz, ale spróbować warto, szczególnie jeśli laska jest spoko.