Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie ma we mnie życia... czyli wewnętrzny problem z samym sobą

12 posts / 0 new
Ostatni
Hazelek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 58
Nie ma we mnie życia... czyli wewnętrzny problem z samym sobą

Cześć wszystkim. Mam 19 lat, chodzę do technikum na profil technik informatyk obecnie jestem w klasie maturalnej. Dwa miesiące temu rozstałem się z dziewczyną (17 lat) po półrocznym związku. Była to moja pierwsza dziewczyna w moim życiu. Ona natomiast skakała z kwiatka na kwiatek, wiem to od niej i jej znajomych. Odrazu chcę zaznaczyć, że po rozstaniu nie błagałem ją o powrót, nie pisałem pierwszy to ona zawsze pisała jako 1. Po rozstaniu spotkaliśmy się 2-3 razy z jej inicjatywy. W tym czasie chciała wzbudzić we mnie zazdrość i mówiła o innych kolesiach, jednak ja to olewałem i dałem jej do zrozumienia, że ten temat mnie wogóle nie obchodzi, a nawet nie pozostałem dłużny i też zacząłem mówić o moich kandydatkach na dziewczyne, po czym się oburzyła i sobie poszła do domu Laughing out loud. Na pozostałych spotkaniach dawała mi IOI, przy czym parę razy mnie pocałowała. Teraz jest już z innym kolesiem, jednak ma do niego trochę daleko, jakieś 50 km. Tydzień temu mi napisała, " czuję że to wszystko nie minęło i jest to samo uczucie chociaż pragnie żeby było inaczej". Zaznaczyła też, że się często z tym kolesiem kłóci i spotkała się z nim tylko raz. Dobra więc do rzeczy. Dzisiaj brakuje we mnie życia, czuje się opuszczony, samotny i zawiedziony. Powróciłem do mojej dawnej pasji, ćwiczę na siłowni, jednak poza nią praktycznie cały czas o niej myślę, może to przez to, że panna podsycała moje uczucia. Myślę, że z pewnego punktu widzenia ten cholerny związek nie miał prawa przetrwać, ponieważ panna nie miała do mnie, ani do jej rodziców odpowiedniego szacunku, na który każdy zasługuje, wyzywała mnie od najgorszych wyzwisk. Nie jestem chłopakiem, który ma potrzebe się wyszaleć, ponieważ wiem już, że chcę stałego związku. Moje pytanie dla Was moi drodzy. Czy po każdym kolejnym rozstanio tak samo boli jak po pierwszym? Co sądzicie o zachowaniu mojej byłej, czy ten "nowy chłopak" jest dla niej pewnego rodzaju plastrem na ranę? Widziałem w niej to coś, czy znajdę "TO" w innych dziewczynach? Chyba się za bardzo zaangażowałem w ten związek, a raczej na pewno. Sad Przepraszam, że się rozpisałem, ale miałem ogromną potrzebę wyżalenia się.

Kalili
Portret użytkownika Kalili
Nieobecny
Powiedzcie, jakie ja mam mieć fantazje erotyczne...
Wiek: 24
Miejscowość: Sydney

Dołączył: 2013-01-28
Punkty pomocy: 110

Jesli jestes zaangażowany w cokolwiek i poniesiesz porażkę zawsze jest to cios, grunt by wstać i isc dalej.
Dostajesz 1 w szkole, śmiejemy sie z tego masz w dupie. Kiedy masz pasje, grasz w pilke przegrywasz mecz to myslisz o tym, zastanawiasz sie co jest nie tak, co mogłem zrobic lepiej, myslisz o tym. Tutaj jest ten sam przypadek.
Teoj kolejny związek bedzie wyglądał tak samo kiedy sie rozstaniesz jesli bedziesz zakochany i bedzie to dla Ciebie ważna osoba.

Jak napisałeś lubi skakać z kwiatka na kwiatek wiec założe sie, ze zaraz zapomni o nim.

Takiej juz nie poznasz to pewne, ale pewne jest tez to, ze poznasz duzo ciekawsze kobiety:)
Głowa do góry chłopaku.

Uśmiechaj sie.

Jajo
Portret użytkownika Jajo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-07-30
Punkty pomocy: 34

Pierwsze rozstanie zazwyczaj najbardziej boli. Jest to czas, który musisz po prostu przetrwać i starać się dojrzeć lepsze jutro. Sądzę, że po części czujesz tak, ponieważ cały czas utrzymujesz z nią kontakt, więc nie potrafisz o niej przestać myśleć.

Jeśli teraz dobrze wiesz, że jest to dziewczyna, która skacze z kwiatka na kwiatek, nie zawracaj sobie nią głowy, bo nie jest warta zachodu, może Cię nadal traktować jako opcję zastępczą, ona zapewne sama nie wie czego chce.

Uwierz, że są dziewczyny, które mają "to coś", a nawet więcej, ale czy ty je poznasz kiedykolwiek... Zależy tylko i wyłącznie od Ciebie!

Kalili
Portret użytkownika Kalili
Nieobecny
Powiedzcie, jakie ja mam mieć fantazje erotyczne...
Wiek: 24
Miejscowość: Sydney

Dołączył: 2013-01-28
Punkty pomocy: 110

Buhahhahaahahhahah Smile))

Uśmiechaj sie.

Hazelek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 58

Dziękuje Wam za szybkie wsparcie i motywacje, dokładnie takiego czegoś potrzebowałem i znalazłem Laughing out loud

@HeadCrusher
Hahahaha, już się rzić hartuje, co prawda jeszcze jest siniak, ale już bladszy Laughing out loud

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

"Czy po każdym kolejnym rozstanio tak samo boli jak po pierwszym?" Ból rozstania zależy od emocji włożonych w związek ^^

"Co sądzicie o zachowaniu mojej byłej, czy ten "nowy chłopak" jest dla niej pewnego rodzaju plastrem na ranę?" Moim zdaniem ona wali ściemę ,żeby tylko zwiększyć własną atrakcyjność i na tej płaszczyźnie nie martwiłbym się.

"Widziałem w niej to coś, czy znajdę "TO" w innych dziewczynach?" Owszem jeśli tylko pozwolisz im na pokazanie własnych wartości a nie porównywaniu z twoją byłą wszystkich ich cech.

Zaangażowałeś ? Smile "dr albonista szalała szalała" pobierz tę piosenkę i gdy będzie śpiewał myśl o niej Laughing out loud haha zapewniam cię ,że ci delikatnie przejdzie !

Hazelek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 58

@papusiek1

Piosenka przypadła mi do gustu i faktycznie działa haha Laughing out loud Jak masz jeszcze jakieś ciekawe to podeślij Wink

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Oj jest tego wiele ,ale nie chce żebyś wymiotował na jej widok haha Laughing out loud Pozdro

karol8990
Portret użytkownika karol8990
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-22
Punkty pomocy: 306

Mnie laska po 3 latach zostawiła dla innego. Kurewsko bolało ale uwierz z perspektywy czasu wyszło mi to na dobre. Kop od życia jest czasem po to aby docenić nadchodzące szczęście. Sprawiasz wrażenie poukładanego porządnego chłopaka a więc na pewno znajdziesz wartą Ciebie dziewczynę. A zachowanie Twojej ex pokazuje tylko że nie była Ciebie warta Smile głowa do góry poświęć się pasji, znajomym poznawaj nowych ludzi. Kontaktu z ex unikaj bo nic on nie daje jedynie sprawia ból.

Foton
Portret użytkownika Foton
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Od kwietnia we Wrocławiu

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 175

Nie ma we mnie życia.. mam wewnętrzny problem z samym sobą.

Sama nazwa tematu mnie poirytowała. Koleś, ogarnij. Zostawiła Cię laska i ryczysz jak mała dziewczynka, której odebrano lizaka. Ok, może Ci się wydawać, że tęsknisz za nią, za jej XYZ, ale tak na prawdę to nie.. tęsknisz za tym, jak się przy niej czułeś i kim dla niej byłeś. Ale zgadnij co. Z innymi jest dokładnie tak samo. Stara dobra zasada FTOW(Fuck Ten Other Women) jest najlepszą z możliwych lekarstw w takich sytuacjach.

Nie ma we mnie życia.. popierdoliło Ci się w głowie. Tracąc kobietę tracisz kobietę, a nie swoje nastawienie do życia. Popracuj nad tym.

Mam wewnętrzny problem z samym sobą. Owszem, masz. Jesteś niedojrzały i wydaje Ci się, że zawalił Ci się świat, kiedy tak na prawdę to tylko ego broni się przed wizją bycia samotnym. Tak więc tak jak wspominałem wcześniej- FTOW i do przodu! I bez mazgajenia mi tu, bo przyjdzie do Ciebie wujek Foton, a tego byś nie chciał:D

life = risk

Hazelek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 58

@Foton

Nie w tym sęk. Chciałem się poprostu wyżalić, wypluć tą truciznę, którą ona mnie zatruła. Wcale mi się świat nie zawalił, tylko muszę się odzwyczaić od pewnych rzeczy, a ten temat traktuje jako moją spowiedż. Bardzo dobrze mi te posty zrobiły, już jest lepiej na sercu Smile