Witam, generalnie rzecz biorąc dziwna sprawa. Dziś na imprezie w klubie, poznałem dziewczynę, z którą miałem baaardzo fajną interakcję, zabrałem numer. Jednak musiałem zwijać się na autobus. W domu zorientowałem się że telefon strzelił focha i moja lista numerów została skasowana (powrót do ustawień fabrycznych, najprawdopodobniej na skutek upadku telefonu z wysokości, i wysunięciu się baterii). Pytanie dla Was. Mieliście kiedyś podobną sytuację ? Macie jakiś pomysł, co można było by zrobić ażeby móc się jakoś z nią skontaktować ? 
Pozdrawiam, Mateusz.
Jeżeli temat umieściłem w złym dziale to przepraszam i proszę o przeniesienie. Miałem mały dylemat i ostatecznie wylądował tutaj.
a ona ma twój numer?? zawsze może wysłać sama jakiegoś sms-a
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Armagedon!

Idź jeszcze raz do tego klubu, zrób z nią jeszcze raz to co wtedy, a pytany dlaczego nie zadzwoniłeś powiedz że rozmowa z nią nie pachnie tak jak ona sama..
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
chciałeś powiedzieć "musztarda po obiedzie"
sprawa rozwiązana, sama napisała
do zamknięcia.